Szukaj na stronie
Statystyka

arkadia-polania.pl Real PR


Free counters!
stat4u


Jesteś tym, co jesz!

DR WITT marchew pomarańcza - napój owocowo-warzywny

DR WITT marchew pomarańcza - napój owocowo-warzywny

Do napisania dzisiejszego postu zmobilizowała mnie wizyta w sklepie i przeglądanie półki z sokami/napojami przecierowymi. o wielu z nich jeszcze napiszę bo jest ich całe mnóstwo i warto przyjrzeć się co oferują - biorąc pod uwagę że są chętnie pite przez dzieci. Dziś skupiłem się na napoju owocowo-warzywnym DR WITT marchew pomarańcza w butelce 300ml.

Skład: woda, soki odtworzone z zagęszczonych soków z pomarańczy 10%, marchwii 8%, cytryn, cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, kwas cytrynowy - regulator kwasowości, aromaty.

Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą, a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej.

Podsumowując, to się niemiło zaskoczyłem, bo nie wiem z jakiego powodu zawsze ta marka wydawała mi się raczej solidna. Widać opakowanie jest dobrze wizualnie zrobione. Ale po przeczytaniu składu mocno się zdziwiłem, bo w składzie głównie woda z dodatkiem owocowym i sporą ilością cukru pod podstacją klasyczną oraz syropu. DR WITT marchew pomarańcza otrzymuje ode mnie status NIEPOLECANY. Biorąc pod uwagę kwestię ceny (w przeliczeniu ok. 7,27 zł za litr), uważam że w segmencie takich napojów znajdziemy dużo lepszy i pewnie tańszy. Postaram się taki znaleźć przy najbliższej wyprawie do sklepu.

Napój pomarańczowy GARDEN

(48kB)

Produkty do picia nieodłącznie towarzyszą nam na sklepowych półkach, a poźniej w domu. Do sprawdzenia wziąłem Napój pomarańczowy GARDEN, który ma następujący skład: woda, sok pomarańczowy odtworzony z zagęszczonego soku pomarańczowego (20%), cukier i/lub syrop glukozowo-fruktozowy, kwas cytrynowy i cytrynian trisodowy - regulatory kwasowości, pektyna - stabilizator, aromat, substancje słodzące: E 950, E 952 i E 954.

Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej.

E 331 - cytrynian sodu - sól sodowa kwasu cytrynowego, stosowana w wielu produktach na rynku. Cytryniany tak jak i kwas cytrynowy to naturalny składnik ludzkiego ciała, są rozkładane i przyswajane bez efektów ubocznych.

E 440 - pektyna - substancja żelująca wytwarzana ze skórki pomarańczowej i pulpy jabłkowej, stosowana w produkcji keczupu, marmolad, dżemów, majonezów i produktów mlecznych. Można ją nabyć nawet w sklepach spożywczych i przetwory owocowe robić w domu. Jest uważana za prozdrowotną, a do spożycia jest dopuszczana w dowolnych ilościach.

E 950 - acesulfam K - syntetyczny słodzik, dopuszczalna dzienna dawka to 15 mg na kg masy ciała, co najważniejsze jest uważany za nieszkodliwy, ale niektórzy naukowcy twierdzą, że testy bezpieczeństwa nie były prawidłowo przeprowadzone i konieczne jest dalsze badanie. Znalazłem informację, że spożywany w nadmiernych ilościach może prowadzić do białaczki, chorób układu nerwowego, raka płuc czy raka piersi.

E 952 - cyklaminian sodu - syntetyczna substancja słodząca, w testach na zwierzętach podawanie dużych dawek najpierw doprowadziło do powstania nowotworu lecz nowsze badania tego nie potwierdziły. Pojawiły się również informację, że częste stosowanie może doprowadzić do pogorszenia zdrowia przy takich chorobach jak Parkinson, epilepsja. Dopuszczalne dzienne spożycie to 11 mg na kilogram masy ciała. Ze względu na powyższe informacje, mimo że nie do końca pewne, lepiej znacznie ograniczyć jego stosowanie a najlepiej wykluczyć. E 954 - sacharynian sodu -sztuczny słodzik, znacznie ok. 300-500 razy słodszy od cukru, ma nie powodować próchnicy i nie posiada własności odżywczych. Ma metaliczny posmak, który jest maskowany innymi słodzikami np. cyklaminianem. Dodawany do wielu produktów spożywczych np. deserów, wyrobów cukierniczych, napojów bezalkoholowych czy produktów dietetycznych. Maksymalna dzienna dawka spożycia do 5 mg na kilogram masy ciała. w wiadomościach o szkodliwości sacharynianu nie ma nic pewnego. w latach 60 i 70 był uznawany za rakotwórczy i w niektórych państwach zakazany (np. Kanadzie) natomiast w USA wymagano podawania informacji na produktach o możliwym działaniu rakotwórczym (nowotwór pęcherza). Kolejne badania nie dały jednak jednoznacznej odpowiedzi. Jak dla mnie nie warto ryzykować i lepiej nie spożywać. Podsumowując - tragedia, jeszcze bezczelny napis na opakowaniu "prosto z sadu" no chyba że w owym sadzie żyje jakiś chemik. w środku syrop glukozowo-fruktozowy no i sztuczne słodziki i za ten napój nie dam złamanego grosza nawet i wszystkim czytającym odradzam spożywanie. Napój pomarańczowy GARDEN oznaczam jako ZAGROŻENIE dla zdrowia.

SOMMERSBY napój piwny o smaku jabłkowym

Dzisiaj do oceny wziąłem mocno reklamowany ostatnio napój piwny o smaku jabłkowym SOMMERSBY. Osobiście w lecie przy upałach lubiałem się go napić, zimny fajnie gasił pragnienie. Ale postanowiłem się przejrzeć również składowi bo trzeba wiedzieć co się spożywa. Przedstawia się następująco: woda, piwo, syrop glukozowo-fruktozowy, sok jabłkowy, aromaty, regulator kwasowości: kwas jabłkowy, kwas askorbinowy, kwas cytrynowy, sukraloza: substancja słodząca, sorbinian potasu: substancja konserwująca. Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. E 955 - sukraloza - słodzik niedostarczający kalorii do organizmu, sam w sobie nie jest niebezpieczny ale rozkłada się w organizmie na toksyczne chloroglukozę i chlorofruktozę. Podobną są one niebezpieczne ale w większych ilościach niż spożywane przez człowieka. Nadmierna ilość może powodować kurczenie się grasicy, powiększenie nerek i wątroby. E 202 - sorbinian potasu - środek konserwujący przeciwko grzybom i drożdżom, pozyskiwany z owoców jarzębiny, w produkcji na skalę przemysłową uzyskiwany poprzez metody chemiczne. Stosowany w wielu różnych rodzajach produktów. Dopuszczalne spożycie to 25 mg na kilogram masy ciała. Uważany za najbezpieczniejszy z substancji konserwujących, ewentualnie spożywany w za wysokich stężeniach może powodować drobne reakcje alergiczne czy problemy behawioralne. Podsumowując, muszę stwierdzić iż mimo tego że SOMMERSBY lubię, uważam że nie należy go spożywać zbyt często. Syrop glukozowo-fruktozowy oraz niestety sztuczny słodzik odstraszają mnie, gdy wiem o konsekwencjach nadużywania tych dodatków. Widziałem w sklepie piwa smakowe z małego browaru nie zawierające tych zbędnych dodatków. Smak zdecydowanie inny, bardziej piwny złamany owocami a samo piwo na pewno bardziej zdrowsze. Cena jest podobna więc jak ktoś ma smak na piwo z owocami to jednak radzę poszukać innego.

Napój POWERADE XION mango

Zgodnie z sugestią jednego z czytelników przyjrzałem się jednemu z kilu dostępnych na rynku napojowi dla sportowców. Napój ten ma nawadniać organizm lepiej niż woda i polecany jest osobom o zwiększonej aktywności fizycznej. Do oceny trafił napój POWERADE XION o smaku mango. Skład napoju: woda, dekstroza, fruktoza, kwas: kwas cytrynowy, składniki mineralne: chlorek sodu, cytrynian potasu, chlorek magnezu, chlorek wapnia i fosforan potasu, aromaty, stabilizatory: guma arabska i estry gliceroli i żywicy roślinnej, substancje słodzące: acesulfam K i sukraloza, barwniki: żółcień chinolinowa i błękit brylantowy FCF. Producent również ostrzega że żółcień chinolinowa może mieć szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci. Fruktoza (patrz też syrop glukozowo-fruktozowy) - spożywanie dużych ilości produktów zawierających fruktozę powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. E 414 - guma arabska - naturalnie pozyskiwana z afrykańskiego drzewa Acacia senega, stosowana w wielu rodzajach produktów jako zagęstnik, emulgator czy stabilizator. Substancja zaliczana do nieszkodliwych jednak zbyt duże spożycie może powodować wzdęcia, wysypki czy pokrzywki. E 950 - acesulfam K -syntetyczny słodzik, dopuszczalna dzienna dawka to 15 mg na kg masy ciała, co najważniejsze jest uważany za nieszkodliwy ale niektórzy naukowcy twierdzą, że testy bezpieczeństwa nie były prawidłowo przeprowadzone i konieczne jest dalsze badanie. Znalazłem informację że spożywany w nadmiernych ilościach może prowadzić do białaczki, chorób układu nerwowego, raka płuc czy raka piersi !!!! E 955 - sukraloza - słodzik niedostarczający kalorii do organizmu, sam w sobie nie jest niebezpieczny ale rozkłada się w organizmie na toksyczne chloroglukozę i chlorofruktozę. Podobną są one niebezpieczne ale w większych ilościach niż spożywane przez człowieka. Nadmierna ilość może powodować kurczenie się grasicy, powiększenie nerek i wątroby. E 104 - żółcień chinolinowa - syntetyczny żółty barwnik, stosowany w napojach, lodach, galaretkach czy cukierkach. Dopuszczalne dzienne spożycie wynosi 10 mg na kilogram masy ciała. Nadmierne spożycie może powodować nadpobudliwość (o czym ostrzega producent na opakowaniu), pokrzywkę, zaczerwienienia skóry, wysypkę oraz wzmagać astmę. UWAGA. Żółcień chinolinowa jest oskarżana kancerogenność czyli przyczynianie się do choroby nowotworowej !!! E 133 - błękit brylantowy FCF - syntetyczny niebieski barwnik stosowany przy produkcji napojów, produktów z żelatyny, płatków śniadaniowych, deserów i kremów do ciast a nawet groszku konserwowego. Dopuszczalne dzienne spożycie wynosi 12,5 mg na kilogram masy ciała. Efekty niepożądane np. reakcje alergiczn, nasilenie astmy czy pokrzywki występują raczej rzadko. Nie ma zdecydowanego głosu co do jego rakotwórczości, według jednych instytucji nie jest czynnikiem rakotwórczym dla ludzi, według innych natomiast wykazuje niejednoznaczne działanie rakotwórcze. Ze względu na brak konkretnych informacji i samo podejrzenie o rakotwórczość zdecydowanie odradzam spożywanie produktów zawierających błękit brylantowy. Podsumowując napój POWERADE XION o smaku mango muszę niestety uznać za produkt NIEBEZPIECZNY dla zdrowia. Przyczyną tego jest zastosowanie sztucznych słodzików oraz podejrzanych, nie do końca przebadanych barwników. Biorąc to pod uwagę, wolę nawadniać się (jak sama nazwa sugeruje) wodą a nie wodą z niebezpieczną chemią. Osobiście odradzam spożywanie ale postaram się poszukać w sklepach czegoś o podobnym działaniu i nieskażonego chemią.

Napój niegazowany POLARIS o smaku cytrynowym

Może to kolejna rzecz do picia na moim blogu ale uważam że akurat na te produkty należy zwrócić baczną uwagę gdyż w najczęściej w nich są ukryte szkodliwe związki. Może już nie ma dużych upałów i wody pijemy coraz mniej ale temat będzie aktualny również za rok więc warto się przyjrzeć. Postanowiłem obadać wody smakowe jako te które u wielu zastąpiły zwykłą wodę mineralną. Do sprawdzenia trafił napój niegazowany POLARIS o smaku cytrynowym na bazie naturalnej wody mineralnej z Biedronki. Jej skład wygląda następująco: naturalna woda mineralna, cukier, regulator kwasowości - kwas cytrynowy, naturalny aromat cytrynowy,substancja konserwująca: benzoesan sodu, substancje słodzące: aspartam, acesulfam K. E 211 - benzoesan sodu - organiczny związek chemiczny stosowany jako środek konserwujący żywność, m.in. przetwory owocowe i warzywne, konserwy, napoje gazowane czy margaryny. Główne zarzuty dotyczące benzoesanu sodu to drażniące działanie na śluzówkę żołądka (dlatego muszą na niego uważać osoby chorujące na wrzody żołądka). Ponadto w połączeniu z witaminą C (E 300) może przekształcać się w rakotwórczy benzen(napoje gazowane). Jest również podejrzewany o niszczenie mitochondriów komórek co może powodować ich degenerację i być przyczyną choroby Parkinsona czy marskości wątroby. Jest pozwiązywany z wieloma chorobami pojawiającymi się w późniejszym wieku. E 951 - aspartam -syntetyczna substancja słodząca, znacznie słodsza od cukru, nie posiadająca wartości odżywczych. Stosowany w bardzo wielu produktach, między innymi dietetycznych a nawet tych przeznaczonych dla dzieci. Maksymalna dzienna dawka to 40 mg na kilogram masy ciała. Jeden z bardziej kontrowersyjnych dodatków do żywności. w wynikach niektórych badań posądzany był o rakotwórczość, jednak badania te zostały podważone przez koncerny produkujące sztuczne słodziki. Jednak jak wiadomo wszem i wobec gdzie są wielkie pieniądze są również wielkie przekręty więc w zapewnianie że aspartam, nawet w dopuszczalnej dziennej dawce spożycia jest bezpieczny, ja nie daję wiary. Przy nadmiernym spożyciu jest posądzany o powodowanie raka mózgu, płuc i piersi, ponadto białaczki i chorób układu nerwowego. WAŻNE: osoby chore na fenyloketonurię nie powinny w ogóle używać aspartamu. E 950 - acesulfam K -syntetyczny słodzik, dopuszczalna dzienna dawka to 15 mg na kg masy ciała, co najważniejsze jest uważany za nieszkodliwy ale niektórzy naukowcy twierdzą, że testy bezpieczeństwa nie były prawidłowo przeprowadzone i konieczne jest dalsze badanie. Znalazłem informację że spożywany w nadmiernych ilościach może prowadzić do białaczki, chorób układu nerwowego, raka płuc czy raka piersi !!!! Jak widać powyżej nie taka woda mineralna zdrowa jak nam się wydaje - oczywiście smakowa woda mineralna. Zamiast faszerować się przedstawionymi powyżej substancjami już lepiej wrócić do zwykłej wody mineralnej. Jeżeli już musimy mieć smakową to lepiej kupmy zwykłą wodę i wciśnijmy do niej cytrynę. Szkoda zdrowia na picie i trawienie tych sztuczności. Ze względu na niebezpiecznie składniki napój POLARIS o smaku cytrynowym otrzymuje od mnie oznaczenie: ZAGROŻENIE dla zdrowia. Ze względu że POLARIS to jedna z tańszych wód smakowych na rynku, niedługo opublikuję dla porównania coś z wyższej półki i przekonamy się czy kupując droższą wodę nie płacimy więcej tylko za samą markę a dodatki dostaniemy gratis.

MLEKOVITA Mleko o smaku truskawkowym

Dziś zainteresowałem się mlekiem MLEKOVITA o smaku truskawkowym, spożywanym najczęściej przez dzieci zachęconych reklamą "pij mleko będziesz wielki". Ciekawy jestem jak skład tego mleka będzie miał przełożenie na ową wielkość, a przedstawia się on następująco: mleko, cukier, stabilizator - karagen, emulgator E 471, aromat, barwnik - koszenila. E 407 - karagen - w produktach spożywczych stosowany jako stabilizator i substancja zagęszczająca, stosowana w wędlinach, konserwach, mleku w proszku, lodach, dżemach, galaretkach, serkach twarogowych czy napojach mlecznych. Karagen jest bardzo kontrowersyjnym dodatkiem mimo że oficjalnie jest dopuszczony jako dodatek do żywności. w tym miejscu zaznaczę, że do żywności jest dodawany karagen natywny czyli nieszkodliwy ale ... według zachodnich badaczy staje się szkodliwy po przejściu procesów przetwórczych a później trawiennych. Jest oskarżany o zapalenia jelit, owrzodzenia, guzy, a także nowotwory. Ze względu na te niepokojące informacje zdecydowanie odradzam spożycie produktów zawierających karagen. E 471 - glicerydy kwasów tłuszczowych - syntetyczne tłuszcze wytwarzane z glicerolu i kwasów tłuszczowych, głównie pochodzenia roślinnego. Przeciwdziałają oddzielaniu się tłuszczu w słodyczach, poprawiają smarowność margaryn czy zwiększają objętość i trwałość pieczywa. Uznawane za nieszkodliwe. E 120 - koszenila - naturalny czerwony barwnik wytwarzany ze zmielonych kaktusowych robali. Występuje w wielu produktach spożywczych i kosmetykach, maksymalne dzienne spożycie to 5 mg na kilogram masy ciała. Ze względu że jest wytwarzany z owadów nie powinien być spożywany przez wegan i wegetarian. Nie jest bardzo szkodliwy ale w skrajnych przypadkach może spowodować wstrząs anafilaktyczny. Może być przyczyną kataru siennego czy pokrzywki. Nie powinni go spożywać astmatycy. W podsumowaniu muszę przyznać że spodziewałem się czegoś lepszego, na opakowaniu truskawki a w środku tylko barwnik z robali. Jednak to najmniejszy zarzut bo dla mnie skandaliczne jest użycie nie do końca przebadanego karagenu, szczególnie że takie mleko będzie najprędzej przysmakiem dzieci a nie dorosłych. Ze względu jednak o nie do końca pewne informacje o karagenie daję mleku MLEKOVITA o smaku truskawkowym oznaczenie PODEJRZANY.

CYMES Victor o smaku żurawinowym

Dziś w końcu trafiłem na klasycznego przedstawiciela produktów spożywczych, które nie powinny się w ogóle znaleźć na półce sklepowej. Jest to syrop CYMES Victor o smaku żurawinowym, a skład tego specyfiku wygląda następująco: woda, kwas cytrynowy - regulator kwasowości, karboksymetyloceluloza - substancja zagęszczająca, cyklaminian sodu, sacharynian sodu, aspartam i acesulfam K - substancje słodzące, sacharoza, zagęszczony sok żurawinowy (0,1%), sorbinian potasu i benzoesan sodu - substancje konserwujące, azorubina i czerwień koszenilowa (mogą wybierać szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci) - barwniki. E 466 - karboksymetyloceluloza - półsyntetyczna pochodna celulozy, stosowana jako emulgator i substancja zagęszczająca. Produktów zagęszczonych karboksymetylocelulozą nie powinno się konserwować kwasem benzoesowym i sorbowym, a także ich solami sodowymi. Uznawana za substancję niegroźną ale nadmierne spożycie może powodować wzdęcia, zaparcia i biegunki. E 952 - cyklaminian sodu - syntetyczna substancja słodząca, w testach na zwierzętach podawanie dużych dawek najpierw doprowadziło do powstania nowotworu lecz nowsze badania tego nie potwierdziły. Pojawiły się również informację, że częste stosowanie może doprowadzić do pogorszenia zdrowia przy takich chorobach jak Parkinson, epilepsja. Dopuszczalne dzienne spożycie to 11 mg na kilogram masy ciała. Ze względu na powyższe informacje, mimo że nie do końca pewne, lepiej znacznie ograniczyć jego stosowanie a najlepiej wykluczyć. E 954 - sacharynian sodu -sztuczny słodzik, znacznie ok. 300-500 razy słodszy od cukru, ma nie powodować próchnicy i nie posiada własności odżywczych. Ma metaliczny posmak, który jest maskowany innymi słodzikami np. cyklaminianem. Dodawany do wielu produktów spożywczych np. deserów, wyrobów cukierniczych, napojów bezalkoholowych czy produktów dietetycznych. Maksymalna dzienna dawka spożycia do 5 mg na kilogram masy ciała. w wiadomościach o szkodliwości sacharynianu nie ma nic pewnego. w latach 60 i 70 był uznawany za rakotwórczy i w niektórych państwach zakazany (np. Kanadzie) natomiast w USA wymagano podawania informacji na produktach o możliwym działaniu rakotwórczym (nowotwór pęcherza). Kolejne badania nie dały jednak jednoznacznej odpowiedzi. Jak dla mnie nie warto ryzykować i lepiej nie spożywać. E 951 - aspartam -syntetyczna substancja słodząca, znacznie słodsza od cukru, nie posiadająca wartości odżywczych. Stosowany w bardzo wielu produktach, między innymi dietetycznych a nawet tych przeznaczonych dla dzieci. Maksymalna dzienna dawka to 40 mg na kilogram masy ciała. Jeden z bardziej kontrowersyjnych dodatków do żywności. w wynikach niektórych badań posądzany był o rakotwórczość, jednak badania te zostały podważone przez koncerny produkujące sztuczne słodziki. Jednak jak wiadomo wszem i wobec gdzie są wielkie pieniądze są również wielkie przekręty więc w zapewnianie że aspartam, nawet w dopuszczalnej dziennej dawce spożycia jest bezpieczny, ja nie daję wiary. Przy nadmiernym spożyciu jest posądzany o powodowanie raka mózgu, płuc i piersi, ponadto białaczki i chorób układu nerwowego. WAŻNE: osoby chore na fenyloketonurię nie powinny w ogóle używać aspartamu. E 950 - acesulfam K -syntetyczny słodzik, dopuszczalna dzienna dawka to 15 mg na kg masy ciała, co najważniejsze jest uważany za nieszkodliwy ale niektórzy naukowcy twierdzą, że testy bezpieczeństwa nie były prawidłowo przeprowadzone i konieczne jest dalsze badanie. Znalazłem informację że spożywany w nadmiernych ilościach może prowadzić do białaczki, chorób układu nerwowego, raka płuc czy raka piersi !!!! E 202 - sorbinian potasu - środek konserwujący przeciwko grzybom i drożdżom, pozyskiwany z owoców jarzębiny, w produkcji na skalę przemysłową uzyskiwany poprzez metody chemiczne. Stosowany w wielu różnych rodzajach produktów. Dopuszczalne spożycie to 25 mg na kilogram masy ciała. Uważany za najbezpieczniejszy z substancji konserwujących, ewentualnie spożywany w za wysokich stężeniach może powodować drobne reakcje alergiczne czy problemy behawioralne. E 211 - benzoesan sodu - organiczny związek chemiczny stosowany jako środek konserwujący żywność, m.in. przetwory owocowe i warzywne, konserwy, napoje gazowane czy margaryny. Główne zarzuty dotyczące benzoesanu sodu to drażniące działanie na śluzówkę żołądka (dlatego muszą na niego uważać osoby chorujące na wrzody żołądka). Ponadto w połączeniu z witaminą C (E 300) może przekształcać się w rakotwórczy benzen(napoje gazowane). Jest również podejrzewany o niszczenie mitochondriów komórek co może powodować ich degenerację i być przyczyną choroby Parkinsona czy marskości wątroby. Jest pozwiązywany z wieloma chorobami pojawiającymi się w późniejszym wieku. E 122 - azorubina - barwnik, organiczny związek chemiczny, stosowany przede wszystkim w wyrobach cukierniczych i napojach. Dopuszczalne dzienne spożycie to 4 mg na kilogram masy ciała. Należy do grupy barwników azowych które są posądzane o nasilanie objawów astmy, u kobiet w ciąży mogą powodować skurcze macicy i doprowadzić do poronienia, w połączeniu z benzoesanami mogą powodować nadpobudliwość u dzieci. Barwniki z tej grupy są również posądzane o działanie rakotwórcze. E 124 - czerwień koszenilowa - barwnik, organiczny związek chemiczny, stosowany przede wszystkim w wyrobach cukierniczych i napojach. Dopuszczalne dzienne spożycie to 4 mg na kilogram masy ciała. Należy do grupy barwników azowych które są posądzane o nasilanie objawów astmy, u kobiet w ciąży mogą powodować skurcze macicy i doprowadzić do poronienia, w połączeniu z benzoesanami mogą powodować nadpobudliwość u dzieci. Barwniki z tej grupy są również posądzane o działanie rakotwórcze. Po przeczytaniu myślę że nie ma co podsumowywać. w ogóle nie wiem jak takie coś może zostać dopuszczone do spożycia. Cena tego czegoś to ok. 2 zł za pół litra a na etykiecie pisze by rozcieńczać w stosunku 1:10 więc za owe 2 zł mamy 5 litrów czerwonego czegoś, co na pewno nie ma żadnego związku z żurawiną. Oznaczam syrop CYMES Victor o smaku żurawinowym jako ZNACZNE ZAGROŻENIE dla zdrowia.

Napój SPRITE

Dzisiaj pod lupę wziąłem słynnego reklamowego "zabójcę pragnienia" czyli SPRITE - napój gazowany o smaku limonkowo-cytrynowym. Skład naszego zabójcy to: woda, cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy, dwutlenek węgla, regulatory kwasowosci - kwas cytrynowy i cytrynian trisodowy, aromaty. Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. Obecnie w praktycznie każdym napoju spotkamy mój "ulubiony" syrop glukozowo-fruktozowy. Ja widać z powyższego pomaga nam nabierać licznych krągłości i mamy sznasę doścignąć Amerykanów w ich tuszy. Chyba że odpuścimy picie SPRITE'a i pozostałych napojów słodzonych syropem, a przejdziemy na soki to jeszcze mamy szansę. Ja zdecydowanie odradzam nadmierne spożywanie i oznaczam SPRITE jako ZAGROŻENIE dla zdrowia.

HORTEX LEON - porównanie

Dziś zakupiłem dwa różne napoje LEON w kartonach ze słomką od HORTEXU i postanowiłem je porównać gdyż zaciekawił mnie skład obu. w sumie wyglądają podobnie, nie licząc motywów i kolorystyki opakowania reszta, jak rozmieszczenie napisów, logo itp. jest identyczna. Pierwszy z nich to napój LEON jabłka, wiśnie, poziomki. Producent informuje że jest wzbogacony o żelazo, witaminy, kwas foliowy oraz bez dodatków konserwujących. Skład wygląda następująco: soki z soków zagęszczonych: jabłkowy (72%), wiśniowy (2%), poziomkowy (1%); woda, cukier, aromat, witaminy: C, B 6, B 12, kwas foliowy; mleczan żelazawy.Ogólnie jak na napój skład wygląda bardzo przyzwoicie, słodzony cukrem a nie słodzikami, spora zawartość soków (75%) i jedyne co może niepokoić (niepotrzebnie) to ostatni składnik, wobec czego zamieszczam garść informacji. E 585 - mleczan żelazawy - a w obecnym nazewnictwie mleczan żelaza (II), stosowany jako stabilizator, emulgator i środek wzmacniający kolor, ma dostarczać organizmowi żelazo, często spotykany w żywności dla niemowląt. Uznawany za nieszkodliwy ale dzienna dawka tego środka nie powinna być większa niż 0,8 mg na kilogram masy ciała Drugi z zakupionych to nektar LEON jabłka, cytryny, banany. Producent określa produkt jako nektar częściowo z soków zagęszczonych. Skład: soki z soków zagęszczonych: jabłkowy (92%), cytrynowy (1%); przecier bananowy (7%); miód pszczeli, witamina C. w przypadku "żółtego" LEONA nie ma się do czego przyczepić gdyż wyprodukowano go z soków i przecieru i posłodzono miodem nie cukrem. Podsumowując, do obu wyrobów HORTEXU nie ma się za bardzo o co przyczepić pod względem chemii. Wiadomo że "żółty" jest lepszy bo ma 100% zawartość soków/przecierów no i nie jest posłodzony cukrem tylko miodem. Postanowiłem napisać to krótkie porównanie żeby zwrócić uwagę że warto czytać składy produktów. Niby podobne opakowanie i jedna cena a jednak można wybrać ten zdrowszy. Dlatego LEON "żółty: otrzymuje status: POLECANY, natomiast LEON "czerwony" ma przyznaną ocenę: POZYTYWNY.

Napój COSTA Jabłko

Kontynuując temat napojów postanowiłem przypatrzeć się innemu przedstawicielowi. Pod lupę trafi napój COSTA JABŁKO. z opakowania możemy wyczytać krzykliwe hasło "super cena" lub "1 litr gratis" no i oczywiście dowiemy się że jest to "smak prosto z raju". Ale ważniejsze jest to co w środku opakowania a z etykiety możemy się dowiedzieć że w skład wchodzą: woda, sok jabłkowy (25%) z soku zagęszczonego, regulator kwasowości - kwas cytrynowy, aromat, witamina C, substancje słodzące: cyklaminian sodu, sukraloza, acesulfam K, barwnik - karmel. E 330 - Kwas cytrynowy - ulega rozkładowi i jest przysfajany przez oranizm bez efektów ubocznych. E 952 - Cyklaminian sodu - syntetyczna substancja słodząca, w testach na zwierzętach podawanie dużych dawek najpierw doprowadziło do powstania nowotworu lecz nowsze badania tego nie potwierdziły. Pojawiły się również informację, że częste stosowanie może doprowadzić do pogorszenia zdrowia przy takich chorobach jak Parkinson, epilepsja. Dopuszczalne dzienne spożycie to 11 mg na kilogram masy ciała. Ze względu na powyższe informacje, mimo że nie do końca pewne, lepiej znacznie ograniczyć jego stosowanie a najlepiej wykluczyć. E 955 - sukraloza -słodzik niedostarczający kalorii do organizmu, sam w sobie nie jest niebezpieczny ale rozkłada się w organizmie na toksyczne chloroglukozę i chlorofruktozę. Podobną są one niebezpieczne ale w większych ilościach niż spożywane przez człowieka. Nadmierna ilość może powodować kurczenie się grasicy, powiększenie nerek i wątroby. E 950 - acesulfam K -syntetyczny słodzik, dopuszczalna dzienna dawka to 15 mg na kg masy ciała, co najważniejsze jest uważany za nieszkodliwy ale niektórzy naukowcy twierdzą, że testy bezpieczeństwa nie były prawidłowo przeprowadzone i konieczne jest dalsze badanie. Znalazłem informację że spożywany w nadmiernych ilościach może prowadzić do białaczki, chorób układu nerwowego, raka płuc czy raka piersi !!!! Podsumowując, ja osobiście wyeliminowałem wszystkie napoje tego typu. Nie tykam ich kijem nawet z metra bo są nafaszerowane słodzikami, które niby są nieszkodliwe ale sądzę że z tą nieszkodliwością nie wszystko jest do końca wyjaśnione. Moja opinia: produkt NIEBEZPIECZNY.

Napój FRUGO Czarne

Jako pierwsze do przebadania trafiło mi się FRUGO CZARNE, niedawno skonsumowane zresztą. Można powiedzieć powrót legendy bo kto nie pamięta zabawnych reklam tego napoju i hasła "siakieś nowe". Po tych kilku latach czas zbadać co owe Frugo nam oferuje. z etykiety możemy dowiedzieć się że jest to napój wyprodukowany z zagęszczonych soków owocowych i przecierów zagęszczonych. Brzmi nieźle a razi tylko słowo "napój". Przejdźmy do składu owego napoju: woda, sok winogronowy, cukier, sok cytrynowy, sok z aronii, sok wiśniowy, zagęszczone puree pitahaya, barwnik: E 150d, aromat naturalny. E 150d - karmel amoniakalno-siarczynowy - syntetyczny brązowy barwnik stosowany m.in. w napojach, winach piwach, wyrobach cukierniczych np. czekoladzie, cukierkach, batonach czy herbatach rozpuszczalnych. Dzienna ilość spożycia nie powinna wynieść więcej niż 200 mg na kilogram masy ciała. UWAGA. Spożywany w nadmiernych ilościach może doprowadzić do problemów żołądkowych oraz nadpobudliwości. z tego powodu dajmy temu barwnikowi status: PODEJRZANY, bo nie pozostaje bez negatywnego wpływu na nasz organizm. Podsumowując, nie taki napój straszny jak go malują. Mimo niepożądanego barwnika, cała reszta wygląda przyzwoicie i myślę że od czasu do czasu spożyte Frugo, nie będzie przestępstwem przeciw naszemu organizmowi.

Dżem wiśniowy - pomoc UE

Dzisiaj coś z produktów niedostępnych na rynku, przynajmniej oficjalnie. Udało mi się zdobyć pusty słoik po dżemie wiśniowym z pomocy Unii Europejskiej wyprodukowany przez Stoczek Sp. z o.o. Skład: syrop glukozowo-fruktozowy, wiśnie, woda, cukier, pektyna - substancja zagęszczająca, kwas cytrynowy - regulator kwasowości. Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. E 440 - pektyna - substancja żelująca wytwarzana ze skórki pomarańczowej i pulpy jabłkowej, stosowana w produkcji keczupu, marmolad, dżemów, majonezów i produktów mlecznych. Można ją nabyć nawet w sklepach spożywczych i przetwory owocowe robić w domu. Jest uważana za prozdrowotną a do spożycia jest dopuszczana w dowolnych ilościach. Szczerze powiedziawszy spodziewałem się czegoś lepszego w ramach pomocy socjalnej. Porównując do poprzednio ocenianych dżemów do których owoce były z dodatkiem syropu glukozowo-fruktozowego tak w tym produkcie jest niestety odwrotnie. Jest na pewno lepszy od dżemów słodzonych sztucznymi słodzikami ale jednak. Moim zdaniem produkty z pomocy socjalnej powinny być jednak trochę lepsze jakościowo a jednak chyba szkoda pieniędzy żeby dla potrzebujących zrobić coś porządniejszego. Produktu nie oceniam jako że nie jest dostępny do kupienia w sklepach. Chciałem zwrócić uwagę na jakość produktu przeznaczonego na pomoc najbiedniejszym.

Powidła śliwkowe - porównanie

Tak jak kiedyś przeprowadziłem porównanie dżemów truskawkowych, tak dziś wziąłem do ręki powidła śliwkowe. Chciałem sprawdzić czy niższa półka cenowa to zawsze gorszej jakości produkt. Do porównania trafiły: powidło śliwkowe SŁONECZNY OGRÓD oraz powidło węgierkowe ŁOWICZ. Powidło węgierkowe ŁOWICZ: śliwki węgierki, cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, kwas cytrynowy - regulator kwasowości. Sporządzono ze 182 g owoców na 100 g produktu. Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. Powidło śliwkowe SŁONECZNY OGRÓD: śliwki węgierki, cukier. Sporządzono ze 180 g owoców na 100 g produktu. W podsumowaniu napiszę tylko tyle, że niekoniecznie tańszy produkt jest gorszy - wystarczy przeczytać skład. Ja osobiście po ostatniej wizycie w sklepie właśnie do koszyka wrzuciłem powidło SŁONECZNY OGRÓD, po pierwsze ze względu na skład (wolę już cukier niż syrop glukozowo-fruktozowy) a po drugie ze względu na cenę bo ŁOWICZ był ok. 1 zł droższy.

Dżem truskawkowy MIRELLA

Tak jak obiecywałem nie tak dawno w tematyce dżemów truskawkowych, jeśli znajdę coś ciekawego to dodam na bloga. i właśnie dziś wypatrzyłem dżem truskawkowy MIRELLA. Polecam wytrzymać do końca by dowiedzieć się z czym mamy do czynienia. Skład: truskawki, syrop glukozowo-fruktozowy, woda, substancja żelująca - pektyna i guma guar, regulator kwasowości - kwas cytrynowy, substancja konserwująca - sorbinian potasu, substancje słodzące: cyklaminian sodu, sacharynian sodu, acesulfam K, aspartam, aromat. Sporządzono z 35 g owoców na 100 g produktu. Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. E 440 - pektyna - substancja żelująca wytwarzana ze skórki pomarańczowej i pulpy jabłkowej, stosowana w produkcji keczupu, marmolad, dżemów, majonezów i produktów mlecznych. Można ją nabyć nawet w sklepach spożywczych i przetwory owocowe robić w domu. Jest uważana za prozdrowotną a do spożycia jest dopuszczana w dowolnych ilościach. E 412 - guma guar - naturalna substancja wytwarzana z drzewa Cyamopsis tetragonolobus, stosowana jako zagęstnik przy produkcji dżemów, żywności bezglutenowej i niskokalorycznej, płatków zbożowych, kaszek, serów homogenizowanych, kremów do smarowania pieczywa oraz wypieków. Nie ma określonej normy spożycia, a guma guar jest zaliczana do substancji bezpiecznych jednak zbyt duże spożycie może powodować wzdęcia, biegunkę czy mdłości. E 202 - sorbinian potasu - środek konserwujący przeciwko grzybom i drożdżom, pozyskiwany z owoców jarzębiny, w produkcji na skalę przemysłową uzyskiwany poprzez metody chemiczne. Stosowany w wielu różnych rodzajach produktów. Dopuszczalne spożycie to 25 mg na kilogram masy ciała. Uważany za najbezpieczniejszy z substancji konserwujących, ewentualnie spożywany w za wysokich stężeniach może powodować drobne reakcje alergiczne czy problemy behawioralne. E 952 - cyklaminian sodu - syntetyczna substancja słodząca, w testach na zwierzętach podawanie dużych dawek najpierw doprowadziło do powstania nowotworu lecz nowsze badania tego nie potwierdziły. Pojawiły się również informację, że częste stosowanie może doprowadzić do pogorszenia zdrowia przy takich chorobach jak Parkinson, epilepsja. Dopuszczalne dzienne spożycie to 11 mg na kilogram masy ciała. Ze względu na powyższe informacje, mimo że nie do końca pewne, lepiej znacznie ograniczyć jego stosowanie a najlepiej wykluczyć. E 954 - sacharynian sodu -sztuczny słodzik, znacznie ok. 300-500 razy słodszy od cukru, ma nie powodować próchnicy i nie posiada własności odżywczych. Ma metaliczny posmak, który jest maskowany innymi słodzikami np. cyklaminianem. Dodawany do wielu produktów spożywczych np. deserów, wyrobów cukierniczych, napojów bezalkoholowych czy produktów dietetycznych. Maksymalna dzienna dawka spożycia do 5 mg na kilogram masy ciała. w wiadomościach o szkodliwości sacharynianu nie ma nic pewnego. w latach 60 i 70 był uznawany za rakotwórczy i w niektórych państwach zakazany (np. Kanadzie) natomiast w USA wymagano podawania informacji na produktach o możliwym działaniu rakotwórczym (nowotwór pęcherza). Kolejne badania nie dały jednak jednoznacznej odpowiedzi. Jak dla mnie nie warto ryzykować i lepiej nie spożywać. E 950 - acesulfam K -syntetyczny słodzik, dopuszczalna dzienna dawka to 15 mg na kg masy ciała, co najważniejsze jest uważany za nieszkodliwy ale niektórzy naukowcy twierdzą, że testy bezpieczeństwa nie były prawidłowo przeprowadzone i konieczne jest dalsze badanie. Znalazłem informację że spożywany w nadmiernych ilościach może prowadzić do białaczki, chorób układu nerwowego, raka płuc czy raka piersi !!!! E 951 - aspartam -syntetyczna substancja słodząca, znacznie słodsza od cukru, nie posiadająca wartości odżywczych. Stosowany w bardzo wielu produktach, między innymi dietetycznych a nawet tych przeznaczonych dla dzieci. Maksymalna dzienna dawka to 40 mg na kilogram masy ciała. Jeden z bardziej kontrowersyjnych dodatków do żywności. w wynikach niektórych badań posądzany był o rakotwórczość, jednak badania te zostały podważone przez koncerny produkujące sztuczne słodziki. Jednak jak wiadomo wszem i wobec gdzie są wielkie pieniądze są również wielkie przekręty więc w zapewnianie że aspartam, nawet w dopuszczalnej dziennej dawce spożycia jest bezpieczny, ja nie daję wiary. Przy nadmiernym spożyciu jest posądzany o powodowanie raka mózgu, płuc i piersi, ponadto białaczki i chorób układu nerwowego. WAŻNE: osoby chore na fenyloketonurię nie powinny w ogóle używać aspartamu. Podsumowując, składniki zawarte w dżemie truskawkowym MIRELLA to ZAGROŻENIE dla zdrowia. Już jestem w stanie przeboleć syrop glukozofo-fruktozowy ale użycie sztucznych słodzików o których nic pewnego nie wiadomo i są produkowane przez wielkie koncerny (a jak wiadomo za pieniądze można kupić niemal wszystko) to już znaczna przesada. Bezwzględnie odradzam spożywanie nie tylko tych dżemów ale innych produktów zawierających ww. słodziki. Naprawdę dużo lepsze produkty, niekoniecznie droższe można znaleźć na półce sklepowej parę centymertrów dalej. Patrzcie na składy produktów - to tylko kilka chwil a nie będziemy faszerować się chemią. Polecam zajrzeć na wcześniejszą analizę dżemów truskawkowych TUTAJ. http://wieszcozjesz.blogspot.com/2012/09/dzemy-truskawkowe-porownanie.html

Dżemy truskawkowe - porównanie

Będąc dziś na zakupach zachciało mi się kupić dżem truskawkowy i pierwsze do czego przystąpiłem to analiza składu, z powodu wiadomego - o dżemach kupnych czytałem dużo niepochlebnych opinii. Do analizy wybrałem dwa dżemy ale nie wykluczone że jeśli znajdę jakieś ciekawe produkty będą one umieszczone na blogu. Pierwszy z dżemów to produkt firmy ŁOWICZ, znanego producenta wielu przetworów. Przystąpmy do przedstawienia składu: truskawki, cukier, woda, syrop glukozowo-fruktozowy, substancja żelująca - pektyna, substancja zagęszczająca - guma guar, regulatory kwasowości: kwas cytrynowy i cytrynian trisodowy, witamina C - przeciwutleniacz. Sporządzono z 40 g owoców na 100 g produktu. Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. E 440 - pektyna - substancja żelująca wytwarzana ze skórki pomarańczowej i pulpy jabłkowej, stosowana w produkcji keczupu, marmolad, dżemów, majonezów i produktów mlecznych. Można ją nabyć nawet w sklepach spożywczych i przetwory owocowe robić w domu. Jest uważana za prozdrowotną a do spożycia jest dopuszczana w dowolnych ilościach. E 412 - guma guar - naturalna substancja wytwarzana z drzewa Cyamopsis tetragonolobus, stosowana jako zagęstnik przy produkcji dżemów, żywności bezglutenowej i niskokalorycznej, płatków zbożowych, kaszek, serów homogenizowanych, kremów do smarowania pieczywa oraz wypieków. Nie ma określonej normy spożycia, a guma guar jest zaliczana do substancji bezpiecznych jednak zbyt duże spożycie może powodować wzdęcia, biegunkę czy mdłości. Jako drugi do porównania wybrałem dżem firmy FENETRA, osobiście przyznam mi nieznanej a podejrzewam że większości czytelników również. Skład: truskawki, cukier, substancja żelująca - pektyna, substancja zagęszczająca - guma guar, regulator kwasowości - kwas cytrynowy. Sporządzono z 46 g owoców na 100 g produktu. Pektyna i guma guar - jak wyżej. Porównując te dwa produkty doszedłem do wniosku, że osobiście poleciłbym jednak produkt dużo mniej znanej firmy FENETRA. Po pierwsze, nie zawiera syropu glukozowo-fruktozowego (na którego obecność w żywności jestem przeczulony) a po drugie jest wyprodukowana z większej ilości owoców. Jak widać należy zaznajamiać się z etykietami produktów, szybką analizą w sklepie można wybrać produkt lepszy (moim zdaniem) oraz TAŃSZY co jest równie ważne.

SOKOŁÓW parówki z szynki

Ponownie wracam do tematu parówek, ciągle chętnie zjadanych na śniadanie lub kolację. Jako że ostatnio oceniane Berllinki Classic nie wypadły dobrze, poszukałem produkt o lepszym składzie. Dziś opiszę Sokołów - parówki z szynki o składzie: mięso wieprzowe z szynki 93%, sól, białko sojowe, aromaty, przyprawy i ich ekstrakty, hydrolizat białka kukurydzianego, ekstrakt drożdżowy, skrobia ziemniaczana, regulator kwasowości: cytrynian sodu, glukoza, przeciwutleniacz: izoaskorbinian sodu, substancja konserwująca: azotyn sodu. E 331 - cytrynian sodu - sól sodowa kwasu cytrynowego, stosowana w wielu produktach na rynku. Cytryniany tak jak i kwas cytrynowy to naturalny składnik ludzkiego ciała, są rozkładane i przyswajane bez efektów ubocznych. E 316 - izoaskorbinian sodu - syntetyczny izomer kwasu askorbinowego czyli witaminy C, stosowany w produktach mięsnych jako przeciwutleniacz. Uznawany za nieszkodliwy ale nadmierne spożycie może powodować bóle głowy, nudności czy problemy z koncentracją. E 250 - azotyn sodu - syntetycznie produkowany konserwant stosowany w produktach mięsnych. Dzienne spożycie nie powinno przekroczyć 0,06 mg na kilogram masy ciała. w dużych stężeniach może reagować z hemoglobiną i powodować zatrucie organizmu, prowadzić do astmy, zapalenia nerek, bólów i zawrotów głowy czy problemów behawioralnych. Co ważniejsze jest podejrzany o działanie rakotwórcze a w połączeniu z innymi związkami podczas procesu trawiennego może tworzyć nitrozoaminy czyli rakotwórcze związki powstające z reakcji azotynów z aminami. Jak narazie nitrozoaminie udowodniono działanie rakotwórcze u zwierząt natomiast u człowieka ze względu na niskie wchłanianie określenie zagrożenia jest utrudnione. Jakkolwiek dodatek ten należy uznać za niebezpieczny i najlepiej nie spożywać. Znalezienie przyzwoitych parówek zajęło mi trochę czasu. Wiadomo ze jak na produkt nie produkowany jako zdrowa żywność będzie posiadał w swoim składzie wypełniacze i może nie do końca satysfakcjonujące mnie dodatki ale jednak w tym segmencie tych produktów wyróżniają się dużą zawartością mięsa, brakiem mięsa oddzielonego mechanicznie, glutaminianu sodu, fosforanów czy karagenu. Posiada niestety azotyn sodu, jako jedyną niepewną substancję w składzie ale jej trudno uniknąć w produktach mięsnych. w związku z tym oznaczę SOKOŁÓW parówki z szynki jak produkt PRZYZWOITY ogólnie, natomiast w porównaniu do innych parówek na półkach sklepowych, dotychczas przeze mnie przeglądniętych - jako polecany.

INDYKPOL Hamburgery z indykiem

Dzisiaj postanowiłem wrócić do tematu produktów mięsnych ze względu że jednak dużą część naszej diety. Postępująca amerykanizacji polskiego żywienia i spopularyzowanie fast foodów doprowadziły do tego że mięso na hamburgery można kupić gotowe w sklepie. Do analizy trafił produkt INDYKPOL Hamburger z indykiem z następującym składem: mięso oddzielone mechanicznie 38,7% (w tym z indyka 25,2%, z kurczaka 13,5%) mięso indycze 25,8%, woda, mąka pszenna, regulator kwasowości - E503, skrobia, białko sojowe, sol, przyprawy i ich aromaty, olej roślinny, maltodekstryna, glukoza, wzmacniacz smaku E621, przeciwutleniacz: izoaskorbinian sodu, substancja konserwująca: azotyn sodu. Producent dla Indykpol: Eldrob S.A. Mięso oddzielone mechanicznie - czyli tzw. MOM - rozdrobniona masa mięsno-tłuszczowa otrzymywana z elementów zwierzęcych, przeznaczona do jako składnik surowcowy do produkcji przetworów mięsnych. Przemysłowa produkcja MOM jest wykonywana przez odkastniarki oddzielające od kości resztki mięsa, które wcześniej rozdrabnia się na krajarce do kości a następnie sita oddzielają od siebie frakcję mięsną i kostną. Tak oddzielona papką, powiedzmy mięsna trafia do produktów spożywczych a w raz z nią drobne kawałki kości nieoddzielone przez sita, chrząstki, bardzo dużą ilość tłuszczu i inne badziewie. z informacji wyszukanych przeze mnie skład MOM jest określany następująco: tkanka mięśniowa 39- 57%, tkanka łączna 36- 53%, tkanka kostna 1- 4%, chrząstki 1- 11%. Największe obok tłuszczu zastrzeżenia budzi tkanka kostna. w porównaniu do mięsa oddzielanego ręcznie, MOM zawiera dużo więcej tłuszczów, barwników hemowych czy jonów metali. o MOM można napisać dużo więcej ale chyba tyle wystarczy. Ja się nie godzę na faszerowanie zbędnym tłuszczem, drobinami kości i wieloma chemicznymi dodatkami które mają zakonserwować MOM. E 503 - węglan amonu - syntetyczny regulator kwasowości i środek spulchniający, w przemyśle spożywczym stosowany przede wszystkim w produkcji słodyczy. Uznawany za nieszkodliwy, może powodować wzdęcia. Maltodekstryna - mieszanina poli- i oligosacharydów, występuje w postaci białego proszku. w produktach spożywczych ma zapobiegać krystalizacji sacharozy. Często stosowana w suplementach diety, wyrobach cukierniczych czy przetworach owocowych. Nie znalazłem nic o zagrożeniu dla zdrowia. E 621 - glutaminian monosodowy (sodu) - dodatek do produktów wzmacniający smak, używany głownie w zupach w proszku i puszkach oraz niektórych wyrobach mięsnych, drobiowych, warzywnych czy rybnych. Pozytywną sprawą używania glutaminianu sodu jest zredukowanie ilości sodu w pożywieniu przy jednoczesnym zachiwaniu smaku potraw. Setki badań potwierdziły że jest substancją bezpieczną dla konsumenta, jeżeli jest spożywany w zalecanych ilościach, jednak ... zbyt duże spożycie tego dodatku jest posądzane m.in. o bóle migrenowe, ślepotę, uderzenia gorąca czy wzmaganie astmy u chorych na nią. Może zawierać GMO. E 316 - izoaskorbinian sodu - syntetyczny izomer kwasu askorbinowego czyli witaminy C, stosowany w produktach mięsnych jako przeciwutleniacz. Uznawany za nieszkodliwy ale nadmierne spożycie może powodować bóle głowy, nudności czy problemy z koncentracją. E 250 - azotyn sodu - syntetycznie produkowany konserwant stosowany w produktach mięsnych. Dzienne spożycie nie powinno przekroczyć 0,06 mg na kilogram masy ciała. w dużych stężeniach może reagować z hemoglobiną i powodować zatrucie organizmu, prowadzić do astmy, zapalenia nerek, bólów i zawrotów głowy czy problemów behawioralnych. Co ważniejsze jest podejrzany o działanie rakotwórcze a w połączeniu z innymi związkami podczas procesu trawiennego może tworzyć nitrozoaminy czyli rakotwórcze związki powstające z reakcji azotynów z aminami. Jak narazie nitrozoaminie udowodniono działanie rakotwórcze u zwierząt natomiast u człowieka ze względu na niskie wchłanianie określenie zagrożenia jest utrudnione. Jakkolwiek dodatek ten należy uznać za niebezpieczny i najlepiej nie spożywać. Podsumowując jeżeli miałbym wybierać między hamburgerami na mieście czy w domu to nie wybrałbym żadnych. Jak widać powyżej producent zaatakował nas sporą ilością MOM, glutaminianem sodu oraz azotynem sodu (tego akurat bardzo ciężko uniknąć w produktach mięsnych). Zresztą jak już mamy wsadzić do bułki zmielone kości, kopyta, rogi, ogony itd. to lepiej kupić w mięsnym kawałek wieprzowiny (czy innego indyka) i zrobić normalnego mielonego, którego wsadzimy do tejże bułki. Hamburgery z indykiem INDYKPOL uznaję jako ZAGROŻENIE dla zdrowia.

MORLINY parówki BERLINKI CLASSIC

W dniu dzisiejszym postanowiłem zbadać jeden z bardziej kontrowersyjnych produktów spożywczych czyli parówki. Różne się żarty na ich temat słyszano a najsławniejszy to chyba ten o większej zawartości papieru toaletowego niż mięsa. Przyjrzałem się baczniej parówkom BERLINKI CLASSIC produkcji firmy MORLINY, jako tych powiedzmy z wyższej półki żeby sprawdzić czy cena przekłada się na jakość. Skład: mięso wieprzowe (71%), woda, sól, E 1420 - skrobia modyfikowana, białko sojowe, przyprawy, E 451, E 452 - stabilizatory, glukoza, E 621 - wzmacniacz smaku, E 407 - substancja żelująca, białko kolagenowe wieprzowe, ekstrakty przypraw, E 301 - przeciwutleniacz, E 250 - substancja konserwująca. Produkt zawiera soję. E 1420 - acetylowana skrobia - jedna ze skrobi modyfikowanych (nie chodzi o GMO), substancja syntetyczna, stosowana jako stabilizator, emulgator, nośnik, zagęstnik i środek wiążący. Zaliczana do nieszkodliwych. E 451 - trifosforan - sól sodowa wytwarzana syntetycznie, stosowany jako emulgator, stabilizator, regulator kwasowości czy substancja wiążąca, dodawana przede wszystkim do przetworów mięsnych, serków topionych, soli i innych. Maksymalna dzienna dawka to 70 mg na kilogram masy ciała. Uznawany za nieszkodliwy jednak w nadmiernych ilościach może powodować nasilenie osteoporozy i problemy z metabolizmem. E 452 - polifosforan - syntetycznie wytwarzane sole sodowe i wapniowe,wykorzystywane jako emulgatory, stabilizatory czy regulatory kwasowości. Stosowane w wielu różnych produktach spożywczych. Maksymalna dzienna dawka to 70 mg na kilogram masy ciała. Uznawane za nieszkodliwe jednak w nadmiernych ilościach mogą powodować nasilenie osteoporozy i problemy z metabolizmem. E 621 - glutaminian monosodowy (sodu) - dodatek do produktów wzmacniający smak, używany głownie w zupach w proszku i puszkach oraz niektórych wyrobach mięsnych, drobiowych, warzywnych czy rybnych. Pozytywną sprawą używania glutaminianu sodu jest zredukowanie ilości sodu w pożywieniu przy jednoczesnym zachiwaniu smaku potraw. Setki badań potwierdziły że jest substancją bezpieczną dla konsumenta, jeżeli jest spożywany w zalecanych ilościach, jednak ... zbyt duże spożycie tego dodatku jest posądzane m.in. o bóle migrenowe, ślepotę, uderzenia gorąca czy wzmaganie astmy u chorych na nią. Może zawierać GMO. E 407 - karagen - w produktach spożywczych stosowany jako stabilizator i substancja zagęszczająca, stosowana w wędlinach, konserwach, mleku w proszku, lodach, dżemach, galaretkach, serkach twarogowych czy napojach mlecznych. Karagen jest bardzo kontrowersyjnym dodatkiem mimo że oficjalnie jest dopuszczony jako dodatek do żywności. w tym miejscu zaznaczę, że do żywności jest dodawany karagen natywny czyli nieszkodliwy ale ... według zachodnich badaczy staje się szkodliwy po przejściu procesów przetwórczych a później trawiennych. Jest oskarżany o zapalenia jelit, owrzodzenia, guzy, a także nowotwory. Ze względu na te niepokojące informacje zdecydowanie odradzam spożycie produktów zawierających karagen. E 301 - askorbinian sodu - jest to sól sodowa kwasu askorbinowego czyli witaminy C, używany jako przeciwutleniacz i wzmacniacz smaku. Jest dodawany do mleka w proszku, mleka zagęszczonego, mrożonych i nieprzetworzonych owoców, warzyw, paczkowanego i mielonego mięsa i innych. Uznawany za nieszkodliwy i nie określono normy dziennego spożycia. E 250 - azotyn sodu - syntetycznie produkowany konserwant stosowany w produktach mięsnych. Dzienne spożycie nie powinno przekroczyć 0,06 mg na kilogram masy ciała. w dużych stężeniach może reagować z hemoglobiną i powodować zatrucie organizmu, prowadzić do astmy, zapalenia nerek, bólów i zawrotów głowy czy problemów behawioralnych. Co ważniejsze jest podejrzany o działanie rakotwórcze a w połączeniu z innymi związkami podczas procesu trawiennego może tworzyć nitrozoaminy czyli rakotwórcze związki powstające z reakcji azotynów z aminami. Jak narazie nitrozoaminie udowodniono działanie rakotwórcze u zwierząt natomiast u człowieka ze względu na niskie wchłanianie określenie zagrożenia jest utrudnione. Jakkolwiek dodatek ten należy uznać za niebezpieczny i najlepiej nie spożywać. Mówiąc szczerze spodziewałem się nieco więcej po tak reklamowanym produkcie. Na pewno na plus zaliczę sporą zawartość mięsa i brak mięsa oddzielonego mechanicznie jednak zdecydowanie na minus zaliczę użycie azotynu sodu, karagenu i glutaminianu sodu. Produkt zawiera soję czyli jak podejrzewam soję GMO, o którym nic konkretnego nie wiemy oprócz tego że podobno jest nieszkodliwa. Podsumowując BERLINKI CLASSIC - tragedii nie ma bo widziałem z dużo gorszym składem i oznaczam jako NIEPOLECANE. w podobnej cenie można kupić lepsze parówki dlatego radzę takich poszukać. w najbliższym czasie postaram się dodać jakieś parówki które warto polecić.

Konserwa Turystyczna BIEDRONKA

Na zakupach przyjrzałem się klasycznemu produktowi w którym można znaleźć coś niezdrowego. Jako że konserwy to rzecz chętnie poszukiwana na różnego rodzaju biwaki, obozy i inne zloty, gdzie jest więcej piwa niż jedzenia, postanowiłem sprawdzić jak się ma Konserwa Turystyczna wyprodukowana dla Biedronki przez MISPOL S.A. A w składzie znajdziemy: mięso wieprzowe (45%), woda, mięso oddzielone mechanicznie z kurcząt (15,5%), białko sojowe, skrobia modyfikowana (kukurydza), tłuszcz wieprzowy, sól, karagen - substancja zagęszczająca, (E 451i, E 450i, E 331) - stabilizatory, maltodekstryna, aromaty, ekstrakty przypraw, glutaminian monosodowy - wzmacniacz smaku, izoaskorbinian sodu - przeciwutleniacz, E 250 - substancja konserwująca. Mięso oddzielone mechanicznie - czyli tzw. MOM - rozdrobniona masa mięsno-tłuszczowa otrzymywana z elementów zwierzęcych, przeznaczona do jako składnik surowcowy do produkcji przetworów mięsnych. Przemysłowa produkcja MOM jest wykonywana przez odkastniarki oddzielające od kości resztki mięsa, które wcześniej rozdrabnia się na krajarce do kości a następnie sita oddzielają od siebie frakcję mięsną i kostną. Tak oddzielona papką, powiedzmy mięsna trafia do produktów spożywczych a w raz z nią drobne kawałki kości nieoddzielone przez sita, chrząstki, bardzo dużą ilość tłuszczu i inne badziewie. z informacji wyszukanych przeze mnie skład MOM jest określany następująco: tkanka mięśniowa 39- 57%, tkanka łączna 36- 53%, tkanka kostna 1- 4%, chrząstki 1- 11%. Największe obok tłuszczu zastrzeżenia budzi tkanka kostna. w porównaniu do mięsa oddzielanego ręcznie, MOM zawiera dużo więcej tłuszczów, barwników hemowych czy jonów metali. o MOM można napisać dużo więcej ale chyba tyle wystarczy. Ja się nie godzę na faszerowanie zbędnym tłuszczem, drobinami kości i wieloma chemicznymi dodatkami które mają zakonserwować MOM. E 407 - karagen - w produktach spożywczych stosowany jako stabilizator i substancja zagęszczająca, stosowana w wędlinach, konserwach, mleku w proszku, lodach, dżemach, galaretkach, serkach twarogowych czy napojach mlecznych. Karagen jest bardzo kontrowersyjnym dodatkiem mimo że oficjalnie jest dopuszczony jako dodatek do żywności. w tym miejscu zaznaczę, że do żywności jest dodawany karagen natywny czyli nieszkodliwy ale ... według zachodnich badaczy staje się szkodliwy po przejściu procesów przetwórczych a później trawiennych. Jest oskarżany o zapalenia jelit, owrzodzenia, guzy, a także nowotwory. Ze względu na te niepokojące informacje zdecydowanie odradzam spożycie produktów zawierających karagen. E 450i, E 451i - trifosforan pentasodowy - sól sodowa wytwarzana syntetycznie, stosowany jako emulgator, stabilizator, regulator kwasowości czy substancja wiążąca, dodawana przede wszystkim do przetworów mięsnych, serków topionych, soli i innych. Maksymalna dzienna dawka to 70 mg na kilogram masy ciała. Uznawany za nieszkodliwy jednak w nadmiernych ilościach może powodować nasilenie osteoporozy i problemy z metabolizmem. E 331 - cytrynian sodu - sól sodowa kwasu cytrynowego, stosowana w wielu produktach na rynku. Cytryniany tak jak i kwas cytrynowy to naturalny składnik ludzkiego ciała, są rozkładane i przyswajane bez efektów ubocznych. Maltodekstryna - mieszanina poli- i oligosacharydów, występuje w postaci białego proszku. w produktach spożywczych ma zapobiegać krystalizacji sacharozy. Często stosowana w suplementach diety, wyrobach cukierniczych czy przetworach owocowych. Nie znalazłem nic o zagrożeniu dla zdrowia. E 621 - glutaminian monosodowy (sodu) - dodatek do produktów wzmacniający smak, używany głownie w zupach w proszku i puszkach oraz niektórych wyrobach mięsnych, drobiowych, warzywnych czy rybnych. Pozytywną sprawą używania glutaminianu sodu jest zredukowanie ilości sodu w pożywieniu przy jednoczesnym zachiwaniu smaku potraw. Setki badań potwierdziły że jest substancją bezpieczną dla konsumenta, jeżeli jest spożywany w zalecanych ilościach, jednak ... zbyt duże spożycie tego dodatku jest posądzane m.in. o bóle migrenowe, ślepotę, uderzenia gorąca czy wzmaganie astmy u chorych na nią. Może zawierać GMO. E 316 - izoaskorbinian sodu - syntetyczny izomer kwasu askorbinowego czyli witaminy C, stosowany w produktach mięsnych jako przeciwutleniacz. Uznawany za nieszkodliwy ale nadmierne spożycie może powodować bóle głowy, nudności czy problemy z koncentracją. E 250 - azotyn sodu - syntetycznie produkowany konserwant stosowany w produktach mięsnych. Dzienne spożycie nie powinno przekroczyć 0,06 mg na kilogram masy ciała. w dużych stężeniach może reagować z hemoglobiną i powodować zatrucie organizmu, prowadzić do astmy, zapalenia nerek, bólów i zawrotów głowy czy problemów behawioralnych. Co ważniejsze jest podejrzany o działanie rakotwórcze a w połączeniu z innymi związkami podczas procesu trawiennego może tworzyć nitrozoaminy czyli rakotwórcze związki powstające z reakcji azotynów z aminami. Jak narazie nitrozoaminie udowodniono działanie rakotwórcze u zwierząt natomiast u człowieka ze względu na niskie wchłanianie określenie zagrożenia jest utrudnione. Jakkolwiek dodatek ten należy uznać za niebezpieczny i najlepiej nie spożywać. Podsumowując, jakbym jechał na wspomniany biwak na pewno tego produktu do plecaka bym nie zabrał. Mnóstwo podejrzanych związków (karagen, azotyn sodu, glutaminian sodu) oraz niezdrowych składników takich jak mięso oddzielone mechanicznie. Na pewno na półkach sklepów i Biedronki również można znaleźć coś bezpieczniejszego i zdrowszego i właśnie to postaram się niedługo przedstawić. Natomiast Konserwę Turystyczną wy wyprodukowaną dla Biedronki przez MISPOL S.A. oznaczam jako ZAGROŻENIE.

Pasta sandwicz z kurcząt DROSED

Dzisiaj pod lupę trafiła pasta sandwicz z kurcząt DROSED, podobno angielska. Na opakowaniu logo "Polecane przez specjalistę od drobiu". Pomijając dalsze walory estetyczne na opakowaniu odszukuję skład, napisany zresztą mikroskopijną czcionką. Jednak przy użyciu lupy da się go odczytać: mięso oddzielone mechanicznie z kurcząt, woda, mięso z piersi kurcząt (ok. 15%) i skórki z kurcząt, skrobia ziemniaczana, mleko w proszku, sól, przyprawy naturalne, ekstrakty przypraw naturalnych, warzyw (seler) i owoców, hydrolizat białka sojowego, ekstrakt drożdżowy, wzmacniacze smaku: E-621, E-635, maltodekstryna, stabilizatory: kwas cytrynowy, karagen, przeciwutleniacz E-301. Zawartość surowców z kurcząt ok. 62%. Mięso oddzielone mechanicznie - czyli tzw. MOM - rozdrobniona masa mięsno-tłuszczowa otrzymywana z elementów zwierzęcych, przeznaczona do jako składnik surowcowy do produkcji przetworów mięsnych. Przemysłowa produkcja MOM jest wykonywana przez odkastniarki oddzielające od kości resztki mięsa, które wcześniej rozdrabnia się na krajarce do kości a następnie sita oddzielają od siebie frakcję mięsną i kostną. Tak oddzielona papką, powiedzmy mięsna trafia do produktów spożywczych a w raz z nią drobne kawałki kości nieoddzielone przez sita, chrząstki, bardzo dużą ilość tłuszczu i inne badziewie. z informacji wyszukanych przeze mnie skład MOM jest określany następująco: tkanka mięśniowa 39- 57%, tkanka łączna 36- 53%, tkanka kostna 1- 4%, chrząstki 1- 11%. Największe obok tłuszczu zastrzeżenia budzi tkanka kostna. w porównaniu do mięsa oddzielanego ręcznie, MOM zawiera dużo więcej tłuszczów, barwników hemowych czy jonów metali. o MOM można napisać dużo więcej ale chyba tyle wystarczy. Ja się nie godzę na faszerowanie zbędnym tłuszczem, drobinami kości i wieloma chemicznymi dodatkami które mają zakonserwować MOM. E 621 - glutaminian monosodowy (sodu) - dodatek do produktów wzmacniający smak, używany głownie w zupach w proszku i puszkach oraz niektórych wyrobach mięsnych, drobiowych, warzywnych czy rybnych. Pozytywną sprawą używania glutaminianu sodu jest zredukowanie ilości sodu w pożywieniu przy jednoczesnym zachiwaniu smaku potraw. Setki badań potwierdziły że jest substancją bezpieczną dla konsumenta, jeżeli jest spożywany w zalecanych ilościach, jednak ... zbyt duże spożycie tego dodatku jest posądzane m.in. o bóle migrenowe, ślepotę, uderzenia gorąca czy wzmaganie astmy u chorych na nią. Może zawierać GMO. E 635 - rybonukleotydy disodowe - wzmacniacz smaku i zapachu, stosowany głównie w chipsach, ciastach w proszku, konserwach mięsnych, zup instant. Uważane za nieszkodliwe i nie mają określonej dziennej porcji spożycia. Spożywane w zbyt dużych ilościach mogą powodować nadpobudliwość. Maltodekstryna - mieszanina poli- i oligosacharydów, występuje w postaci białego proszku. w produktach spożywczych ma zapobiegać krystalizacji sacharozy. Często stosowana w suplementach diety, wyrobach cukierniczych czy przetworach owocowych. Nie znalazłem nic o zagrożeniu dla zdrowia. E 407 - karagen - w produktach spożywczych stosowany jako stabilizator i substancja zagęszczająca, stosowana w wędlinach, konserwach, mleku w proszku, lodach, dżemach, galaretkach, serkach twarogowych czy napojach mlecznych. Karagen jest bardzo kontrowersyjnym dodatkiem mimo że oficjalnie jest dopuszczony jako dodatek do żywności. w tym miejscu zaznaczę, że do żywności jest dodawany karagen natywny czyli nieszkodliwy ale ... według zachodnich badaczy staje się szkodliwy po przejściu procesów przetwórczych a później trawiennych. Jest oskarżany o zapalenia jelit, owrzodzenia, guzy, a także nowotwory. Ze względu na te niepokojące informacje zdecydowanie odradzam spożycie produktów zawierających karagen. E 301 - askorbinian sodu - jest to sól sodowa kwasu askorbinowego czyli witaminy C, używany jako przeciwutleniacz i wzmacniacz smaku. Jest dodawany do mleka w proszku, mleka zagęszczonego, mrożonych i nieprzetworzonych owoców, warzyw, paczkowanego i mielonego mięsa i innych. Uznawany za nieszkodliwy i nie określono normy dziennego spożycia. Czas na podsumowanie i jak widać powyżej, czas na ostrzeżenie niczego nieświadomych konsumentów co spożywają. Stanowczo odradzam ten pasztet jak również inne produkty zawierające MOM i karagen ale również lepiej wystrzegać się glutaminianu sodu. Wracając do opakowania ocenianego produktu, odczytanie składu bez lupy jest możliwe dla ludzi z dobrym wzrokiem, innym polecam lupę. Nie wiem czy celem producenta była chęć utrudnienia odczytania składu ale tak czy inaczej nie ma się czym pochwalić. Jestem trochę zniesmaczony hasłem z opakowania "Polecane przez specjalistę od drobiu" bo według mnie jest to jakiś marny specjalista. Pastę sandwicz z kurcząt DROSED oznaczam jako ZAGROŻENIE.

KONSPOL polędwica królewska (100g)

Ze względu iż w moim mieście otwarto stoisko z żywnością EKO, zajrzałem tam i przyglądnąłem się najpierw wędlinom. Do łapy wpadła mi polędwica królewska KONSPOL (100g). Na opakowaniu producent umieścił informację że jest to produkt o obniżonej zawartości tłuszczu (80% w stosunku do polędwic parzonych drobiowych) oraz że jest to produkt bezglutenowy. Skład: mięso z kurczaka 78%, woda, białko sojowe, sól, skrobia ziemniaczana, aromat naturalny, karagen - substancja zagęszczająca, kwas askorbinowy - przeciwutleniacz, azotyn sodu - substancja konserwująca. Cena to 10 zł za 350 g czyli ok. 28 zł/kg. E 407 - karagen - w produktach spożywczych stosowany jako stabilizator i substancja zagęszczająca, stosowana w wędlinach, konserwach, mleku w proszku, lodach, dżemach, galaretkach, serkach twarogowych czy napojach mlecznych. Karagen jest bardzo kontrowersyjnym dodatkiem mimo że oficjalnie jest dopuszczony jako dodatek do żywności. w tym miejscu zaznaczę, że do żywności jest dodawany karagen natywny czyli nieszkodliwy ale ... według zachodnich badaczy staje się szkodliwy po przejściu procesów przetwórczych a później trawiennych. Jest oskarżany o zapalenia jelit, owrzodzenia, guzy, a także nowotwory. Ze względu na te niepokojące informacje zdecydowanie odradzam spożycie produktów zawierających karagen. E 250 - azotyn sodu - syntetycznie produkowany konserwant stosowany w produktach mięsnych. Dzienne spożycie nie powinno przekroczyć 0,06 mg na kilogram masy ciała. w dużych stężeniach może reagować z hemoglobiną i powodować zatrucie organizmu, prowadzić do astmy, zapalenia nerek, bólów i zawrotów głowy czy problemów behawioralnych. Co ważniejsze jest podejrzany o działanie rakotwórcze a w połączeniu z innymi związkami podczas procesu trawiennego może tworzyć nitrozoaminy czyli rakotwórcze związki powstające z reakcji azotynów z aminami. Jak narazie nitrozoaminie udowodniono działanie rakotwórcze u zwierząt natomiast u człowieka ze względu na niskie wchłanianie określenie zagrożenia jest utrudnione. Jakkolwiek dodatek ten należy uznać za niebezpieczny i najlepiej nie spożywać. Ogólnie muszę powiedzieć że się trochę zawiodłem. Jednak liczyłem że w sklepie z żywnością EKO ustrzegę się takich podejrzanych dodatków. Na plus na pewno trzeba zaliczyć brak mięsa oddzielonego mechanicznie i zmniejszoną zawartość tłuszcz jednak karagen i azotyn sodu sprawiają, że w moim zdaniem polędwica królewska KONSPOL nie powinna być spożywana zbyt często.

ORBIT classic dla dzieci - bez cukru

Po ostatniej publikacji, zgodnie z sugestią jednej z czytelniczek postanowiłem zobaczyć co w składzie mają gumy do żucia dla dzieci. Postanowiłem przyjrzeć się jednej z najpopularniejszych czyli ORBIT classic dla dzieci - bez cukru. Skład: substancje słodzące: sorbitol, ksylitol, mannitol, acesulfam K, aspartam, baza gumowa (zawiera lecytynę sojową), regulator kwasowości mleczan wapnia, substancja utrzymująca wilgoć glicerol, aromaty, przeciwutleniacz BHA. E 420 - sorbitol - syntetyczna substancja słodząca stosowana też jako stabilizator, środek wiążący czy wypełniający. Dodawany jest do produktów niskokalorycznych, deserów mlecznych, lodów czy wyrobów piekarniczych. Zabronione jest dodawanie sorbitolu do napojów. Maksymalna dzienna dawka spożycia nie została określona a sodek jest uznawany za nieszkodliwy ale zbyt duże spożycie może powodować: biegunkę, skurcze jelit, wzdęcia czy dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Sorbitol może również zmniejszać lub zwiększać wchłanianie lekarstw więc wpływa na ich skuteczność i toksyczność. E 967 - ksylitol - naturalnie występuje w wielu roślinach a na skalę przemysłową jest produkowany z masy drzewnej. Stosowany jako słodzik przede wszystkim w produktach cukierniczych. Badania prowadzone w latach '70, potwierdziły szkodliwość ksylitolu na zwierzęta. Obecne badania stwierdziły że nie ma on szkodliwego wpływu na ludzi. Jako jego zalety wymienia się niski indeks glikemiczny ważny dla cukrzyków oraz nie powodowanie próchnicy zębów. Jest bardzo niebezpieczny dla psów, może poważnie uszkodzić wątrobę, doprowadzić do hipoglikemii czy nawet śmierci. E 421 - mannitol - syntetyczna substancja słodząca, otrzymywana poprzez przetwarzanie glukozy, ale także z wodorostów, grzybów i drzew iglastych.. Znajduje zastosowanie również jako środek utrzymujący wilgotność. Dodawany głównie do produktów niskokalorycznych, deserów mlecznych, lodów gum do żucia. Dzienna dawka nie powinna przekroczyć 160mg na każdy kilogram masy ciała. Skutki niepożądane mogą wystąpić po nadmiernym spożyciu i objawiają się wzdęciami, biegunką, skurczami jelit czy dolegliwościami żołądkowo-jelitowymi. Może mieć wpływ na wchłanianie lekarstw, przez co zmieniać ich toksyczność i działanie. E 950 - acesulfam K -syntetyczny słodzik, dopuszczalna dzienna dawka to 15 mg na kg masy ciała, co najważniejsze jest uważany za nieszkodliwy ale niektórzy naukowcy twierdzą, że testy bezpieczeństwa nie były prawidłowo przeprowadzone i konieczne jest dalsze badanie. Znalazłem informację że spożywany w nadmiernych ilościach może prowadzić do białaczki, chorób układu nerwowego, raka płuc czy raka piersi !!!! E 951 - aspartam -syntetyczna substancja słodząca, znacznie słodsza od cukru, nie posiadająca wartości odżywczych. Stosowany w bardzo wielu produktach, między innymi dietetycznych a nawet tych przeznaczonych dla dzieci. Maksymalna dzienna dawka to 40 mg na kilogram masy ciała. Jeden z bardziej kontrowersyjnych dodatków do żywności. w wynikach niektórych badań posądzany był o rakotwórczość, jednak badania te zostały podważone przez koncerny produkujące sztuczne słodziki. Jednak jak wiadomo wszem i wobec gdzie są wielkie pieniądze są również wielkie przekręty więc w zapewnianie że aspartam, nawet w dopuszczalnej dziennej dawce spożycia jest bezpieczny, ja nie daję wiary. Przy nadmiernym spożyciu jest posądzany o powodowanie raka mózgu, płuc i piersi, ponadto białaczki i chorób układu nerwowego. WAŻNE: osoby chore na fenyloketonurię nie powinny w ogóle używać aspartamu. E 322 - lecytyna sojowa - emulgator, stosowany na szeroką skalę w przemyśle spożywczym. Jest uznawana za nieszkodliwą a dzienne spożycie nie jest ograniczone normą. Jednak z informacji uzyskanych przeze mnie, praktycznie wszystkie obecne uprawy soi na świecie są genetycznie modyfikowane a lecytyna sojowa jest właśnie z tejże soi produkowana. Jak wiadomo kontrowersje wokół GMO są bardzo duże i nie ma 100% pewności że żywność modyfikowana jest bezpieczna dla ludzi. Ciekawostka: lecytyna sojowa jest mylnie traktowana jako wegetariańska - do jej produkcji używa się tłuszczu zwierzęcego. E 327 - mleczan wapnia - syntetyczny regulator kwasowości, produkowany z melasy i skrobi. Hamuje rozwój drożdży i pleśni i wspomaga działanie przeciwutleniaczy. Stosowany m.in. przy produkcji deserów, galaretek, lodów, wyrobów cukierniczych i zup. Znalazłem informację że nie powinien być spożywany przez dzieci. E 422 - glicerol - naturalna substancja występująca w tłuszczach i olejach jednak na potrzeby przemysłu jest wytwarzana sztucznie. Stosowany jako środek wiążący, utrzymujący wilgoć i emulgator i dodawany do wyrobów czekoladowych, kakaowych, gum do żucia czy suszonych owoców. Maksymalna dawka spożycia nie została określona jednak nie można również przesadzić z jego spożywaniem. Zbyt duże spożycie może wpłynąć negatywnie na pracę serca, żołądka czy poziom cukru we krwi. E 320 - BHA czyli butylowany hydroksyanizol - syntetyczny przeciwutleniacz zapobiegający jełczeniu produktów. Może być dodawany do tłuszczów, gum do żucia czy dań w proszku. Jest podejrzewany o działanie kancerogenne po doświadczeniach na zwierzętach laboratoryjnych, poddawanych dużej dawce BHA. w połączeniu z witaminą C może prowadzić do wytworzenia wolnych rodników uszkadzających DNA. Wykazuje też działania alergiczne. Podsumowując, uznaję gumę do żucia ORBIT classic dla dzieci za ZAGROŻENIE dla zdrowia a co najgorsze, dla zdrowia naszych dzieci. Wszyscy rodzice, którym zależy za zdrowiu swojego potomstwa powinni się zastanowić czy warto dawać im do żucia taki arsenał mocno podejrzanych produktów. Nie wiem jak producent może w ogóle reklamować ten produkt jako przeznaczony dla dzieci. Ja swojemu dziecku tego czegoś na pewno nigdy nie kupię.

ORBIT peppermint - bez cukru

Na dzisiaj przygotowałem hit tygodnia - już na początku. Pod lupę wziąłem zwykłą gumę do żucia, sprzedawaną najczęściej koło kas sklepowych jako towar kupowany pod wpływem impulsu. Często żuty bez opamiętania a wręcz nałogowo. Ciekawy jestem czy nałogowcy gumowi zadali sobie trud sprawdzenia co jest w takich gumach do żucia.Jak to dziś sprawdziłem i nie jestem zaskoczony, bo dla mnie coś z metką "bez cukru" od razu jest brane pod lupę. Dziś ocenię gumę do żucia ORBIT peppermint - bez cukru której skład wygląda tak: substancje słodzące: sorbitol, maltitol, mannitol, aspartam, sól asparatmu - acesulfamu, acesulfam K, baza gumowa (zawiera lecytynę sojową), substancja utrzymująca wilgotność - glicerol, aromaty, zagęstnik - guma arabska, substancja glazurująca - węglan wapnia, barwnik E 171, substancja glazurująca - wosk carnuba, przeciwutleniacz BHA. E 420 - sorbitol - syntetyczna substancja słodząca stosowana też jako stabilizator, środek wiążący czy wypełniający. Dodawany jest do produktów niskokalorycznych, deserów mlecznych, lodów czy wyrobów piekarniczych. Zabronione jest dodawanie sorbitolu do napojów. Maksymalna dzienna dawka spożycia nie została określona a sodek jest uznawany za nieszkodliwy ale zbyt duże spożycie może powodować: biegunkę, skurcze jelit, wzdęcia czy dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Sorbitol może również zmniejszać lub zwiększać wchłanianie lekarstw więc wpływa na ich skuteczność i toksyczność. E 965 - maltitol - syntetyczna substancja słodząca otrzymywana ze skrobi. Pełni również funkcję stabilizatora, środka wiążącego i wypełniającego. Dodawany do bardzo wielu produktów, głównie do deserów, lodów, gum do żucia, dżemów, wyrobów cukierniczych. Również w produktach dietetycznych i dla diabetyków. Bezpieczna dzienna dawka dla osoby dorosłej to 30g. Uznawany za bezpieczny, zbyt duże spożycie może powodować wzdęcia i biegunki. E 421 - mannitol - syntetyczna substancja słodząca, otrzymywana poprzez przetwarzanie glukozy, ale także z wodorostów, grzybów i drzew iglastych.. Znajduje zastosowanie również jako środek utrzymujący wilgotność. Dodawany głównie do produktów niskokalorycznych, deserów mlecznych, lodów gum do żucia. Dzienna dawka nie powinna przekroczyć 160mg na każdy kilogram masy ciała. Skutki niepożądane mogą wystąpić po nadmiernym spożyciu i objawiają się wzdęciami, biegunką, skurczami jelit czy dolegliwościami żołądkowo-jelitowymi. Może mieć wpływ na wchłanianie lekarstw, przez co zmieniać ich toksyczność i działanie. E 951 - aspartam -syntetyczna substancja słodząca, znacznie słodsza od cukru, nie posiadająca wartości odżywczych. Stosowany w bardzo wielu produktach, między innymi dietetycznych a nawet tych przeznaczonych dla dzieci. Maksymalna dzienna dawka to 40 mg na kilogram masy ciała. Jeden z bardziej kontrowersyjnych dodatków do żywności. w wynikach niektórych badań posądzany był o rakotwórczość, jednak badania te zostały podważone przez koncerny produkujące sztuczne słodziki. Jednak jak wiadomo wszem i wobec gdzie są wielkie pieniądze są również wielkie przekręty więc w zapewnianie że aspartam, nawet w dopuszczalnej dziennej dawce spożycia jest bezpieczny, ja nie daję wiary. Przy nadmiernym spożyciu jest posądzany o powodowanie raka mózgu, płuc i piersi, ponadto białaczki i chorób układu nerwowego. WAŻNE: osoby chore na fenyloketonurię nie powinny w ogóle używać aspartamu. E 962 - sól aspartamu-acesulfamu - syntetyczna substancja słodząca powstała w wyniku połączenia apsartamu i acesulfamu-K, dodawana do produktów o obniżonej zawartości cukru lub go pozbawionych. Jest składnikiem deserów, gum do żucia, napojów bezalkoholowych, owoców w puszkach, wafli, drażetek odświeżających oddech. Aspartam i acesulfam-K to jedne z bardziej podejrzanych dodatków do żywności. Nie chcę myśleć co mogą robić w duecie i wolę się nie przekonać. E 950 - acesulfam K -syntetyczny słodzik, dopuszczalna dzienna dawka to 15 mg na kg masy ciała, co najważniejsze jest uważany za nieszkodliwy ale niektórzy naukowcy twierdzą, że testy bezpieczeństwa nie były prawidłowo przeprowadzone i konieczne jest dalsze badanie. Znalazłem informację że spożywany w nadmiernych ilościach może prowadzić do białaczki, chorób układu nerwowego, raka płuc czy raka piersi !!!! E 322 - lecytyna sojowa - emulgator, stosowany na szeroką skalę w przemyśle spożywczym. Jest uznawana za nieszkodliwą a dzienne spożycie nie jest ograniczone normą. Jednak z informacji uzyskanych przeze mnie, praktycznie wszystkie obecne uprawy soi na świecie są genetycznie modyfikowane a lecytyna sojowa jest właśnie z tejże soi produkowana. Jak wiadomo kontrowersje wokół GMO są bardzo duże i nie ma 100% pewności że żywność modyfikowana jest bezpieczna dla ludzi. Ciekawostka: lecytyna sojowa jest mylnie traktowana jako wegetariańska - do jej produkcji używa się tłuszczu zwierzęcego. E 422 - glicerol - naturalna substancja występująca w tłuszczach i olejach jednak na potrzeby przemysłu jest wytwarzana sztucznie. Stosowany jako środek wiążący, utrzymujący wilgoć i emulgator i dodawany do wyrobów czekoladowych, kakaowych, gum do żucia czy suszonych owoców. Maksymalna dawka spożycia nie została określona jednak nie można również przesadzić z jego spożywaniem. Zbyt duże spożycie może wpłynąć negatywnie na pracę serca, żołądka czy poziom cukru we krwi. E 414 - guma arabska - naturalna substancja wytwarzana z drzewa rosnącego w Afryce. Używana jako emulgator, zagęstnik czy stabilizator. Dodawana do wyrobów czekoladowych i kakaowych, gum do żucia, piwa czy dżemów. Zaliczana do nieszkodliwych, może mieć na pogorszenie objawów astmy, wystąpienia pokrzywki czy kataru siennego. E 170 - węglan wapnia - substancja pochodzenia naturalnego, stosowana jako barwnik i substancja przeciwzbrylająca. Dodawana do wyrobów cukierniczych, ciast, lodów, pieczywa, kandyzowanych owoców, serów i napojów winiarskich. Nie określono maksymalnej dawki dziennego spożycia ale zbyt duże może prowadzić do wzdęć i bólów brzucha. E 171 - dwutlenek tytanu - biały naturalny barwnik, dodawany do szerokiej gamy produktów spożywczych. Uznany za bezpieczny bez określenia dziennej maksymalnej dawki. E 903 - wosk carnauba - naturalna substancja otrzymywana z brazylijskiej plamy woskowej, pełni funkcję środka powlekającego i nabłyszczającego w wyrobach cukierniczych i ciastkarskich jak również do powlekania i nabłyszczania powierzchni świeżych owoców. Zaliczany do substancji nieszkodliwych, rzadko może powodować reakcje alergiczne czy zapalenie skóry wynikłe z kontaktu z tą substancją. E 320 - BHA czyli butylowany hydroksyanizol - syntetyczny przeciwutleniacz zapobiegający jełczeniu produktów. Może być dodawany do tłuszczów, gum do żucia czy dań w proszku. Jest podejrzewany o działanie kancerogenne po doświadczeniach na zwierzętach laboratoryjnych, poddawanych dużej dawce BHA. w połączeniu z witaminą C może prowadzić do wytworzenia wolnych rodników uszkadzających DNA. Wykazuje też działania alergiczne. Skład takiej gumy pozostawiam do oceny czytelnikom. Jak tylko dodam że takiego składowiska substancji podejrzewanych o szkodliwe działanie to nie widziałem dawno. Ciekawy jestem czy są badane reakcje między substancjami używanymi w produktach spożywczych bo tutaj było by co badać. Jako że skład gumy ORBIT peppermint - bez cukru jest dłuższy niż moja lista zakupów, a składniki mocno podejrzane oznaczam ją jako ZAGROŻENIE dla zdrowia.

ZOTT Jogobella owocowa wyspa - pieczone jabłko

Dziś postanowiłem wrócić do tematu jogurtów smakowych. Utarło się w społeczeństwie że jogurty to samo zdrowie itp. Jak zwykle w takich mądrościach jest część prawdy bo wszystko rozchodzi się o to jakie to są jogurty. Wiadomo że za polecane można uznać jogurty naturalne czy greckie ale co z pozostałymi, które z kolorowych wieczek pomalowanych w owocki zachęcają do kupna? Do oceny wziąłem deser jogurtowy ZOTT Jogobella owocowa wyspa - pieczone jabłko. Skład wygląda następująco: mleko, owoce 16,5% (15% jabłka i sok jabłkowy z koncentratu, 1,5% rodzynki), cukier, białka mleka, syrop karmelowy, cynamon, aromat, żywe kultury bakterii. Patrząc na skład tego deseru w sumie nie ma się do czego przyczepić jeżeli chodzi o szkodliwą chemię. Może aromaty są niepotrzebne ale ciężko ich obecnie unikać więc dam sobie z nimi spokój. Czy jednak jest to już tak zdrowy deser? Oczywiście nie, bo zawiera sporo cukru pod postacią klasyczną ale również syropu karmelowego. Kupując taki produkt musimy pamiętać właśnie o zawartym w nim cukrze i o dużej szkodliwości dla naszego oragnizmu. Jogobellę owocowa wyspa - pieczone jabłko oznaczam jako PRZYZWOITY ze względu właśnie na ten cukier. Zaznaczę, że w segmencie produktów jogurtopodobnych, do tej pory opisanych lub sprawdzonych, ten jest według mnie jednym z bardziej przyzwoitych.

KRAFT FOODS Big 3BIT

Dziś kolejny dzień na słodko. Jako że sporej ilości osób zdarza się popełniać tzw. "małe grzeszki" przy kasach marketów i sięgać po produkty kupowane pod wpływem impulsu, trzeba sprawdzić co w nich siedzi. Chyba najczęstszymi produktami kupowanymi w ten sposób są słodycze, głównie wafelki, batony. Dzisiaj do oceny trafił KRAFT FOODS BIG 3BIT. Skład: cukier, herbatnik 14% [mąka pszenna, cukier, tłuszcz roślinny, serwatka w proszku, syrop glukozowo-fruktozowy, pełne mleko w proszku, sól, substancje spulchniające (wodorowęglan sodu, wodorowęglan amonu), regulator kwasowości (kwas cytrynowy)], odtłuszczone mleko w proszku (w nadzieniu 13,5%), tłuszcz roślinny, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, serwatka w proszku, olej roślinny, tłuszcz mleczny, emulgatory (lecytyna sojowa, E 476), aromaty, sól. Masa kakaowa w czekoladzie minimum 30%. Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. E 500 - węglan sodu - stosowany jako regulator kwasowości, substancja spulchniająca, dodatek przeciwzbrylający, nie określono dziennych norm spożycia tego środka. Uznawany za bezpieczny ale również nie można przesadzać z jego spożywaniem. Podobno zbyt duża ilość tej substancji może uszkodzić nerki jak również prowadzić do nadmiernego wydzielania soku żołądkowego. E 503 - węglan amonu - syntetyczny regulator kwasowości i środek spulchniający, w przemyśle spożywczym stosowany przede wszystkim w produkcji słodyczy. Uznawany za nieszkodliwy, może powodować wzdęcia. E 322 - lecytyna sojowa - emulgator, stosowany na szeroką skalę w przemyśle spożywczym. Jest uznawana za nieszkodliwą a dzienne spożycie nie jest ograniczone normą. Jednak z informacji uzyskanych przeze mnie, praktycznie wszystkie obecne uprawy soi na świecie są genetycznie modyfikowane a lecytyna sojowa jest właśnie z tejże soi produkowana. Jak wiadomo kontrowersje wokół GMO są bardzo duże i nie ma 100% pewności że żywność modyfikowana jest bezpieczna dla ludzi. Ciekawostka: lecytyna sojowa jest mylnie traktowana jako wegetariańska - do jej produkcji używa się tłuszczu zwierzęcego. E 476 - polirycynioelanian poliglicerolu - półsyntetyczny emulgator i stabilizator otrzymywany przez połączenie poliglicerolu z olejem rycynowym. Występuje głównie w czekoladzie i wyrobach kakaowych, sosach sałatkowych i kremach do smarowania pieczywa.Uznawany za bezpieczny jednak testy na zwierzętach wykazały szkodliwy wpływ na wątrobę i nerki. Mimo że u ludzi nie stwierdzono szkodliwego wpływu odradzam częste spożywanie. Na zakończenie muszę napisać że jeżeli chodzi o bardzo szkodliwe dodatki "E" to ich tutaj nie znalazłem. Te co są, na pewno trzeba starać się wykluczać z codziennej diety. Oczywiście musimy mieć na uwadze że 3BIT jest sporą dawką tłuszczu i cukru i na pewno nie przysłuży się "na plus" naszej figurze ale również ogólnej kondycji organizmu. Raz na jakiś czas na pewno nie zaszkodzi i ogólnie uznaję Big 3BIT jako NIEPOLECANY do częstego spożycia, głównie ze względu na niepotrzebne dodatki no i sporą zawartość cukrów i tłuszczów.

WAWEL czekolada jogurtowo - truskawkowa

Na początku mojego blogowania przyjrzałem się zwykłej mlecznej czekoladzie, dziś natomiast wziąłem do opisania czekoladę nadziewaną WAWEL jogurtowo - truskawkową. Wiele razy słyszałem że to właśnie nadzienie w czekoladzie jest najmniej zdrowe jeżeli chodzi o szkodliwe nadprogramowe dodatki oraz stopień przetworzenia. Dziś sprawdzę czego możemy dowiedzieć się ze składu: czekolada 42% (cukier, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, tłuszcz roślinny, emulgatory: lecytyna sojowa i E 476, aromat), tłuszcz roślinny utwardzony, cukier, nadzienie truskawkowe 14% (cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, truskawka 14%, woda, zagęstnik: pektyna, substancja żelująca: agar, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, substancja utrzymująca wilgoć: sorbitol), mleko w proszku odtłuszczone, proszek jogurtowy 5,2%, emulgator: lecytyna sojowa, regulator kwasowości: kwas cytrynowy. E 322 - lecytyna sojowa - emulgator, stosowany na szeroką skalę w przemyśle spożywczym. Jest uznawana za nieszkodliwą a dzienne spożycie nie jest ograniczone normą. Jednak z informacji uzyskanych przeze mnie, praktycznie wszystkie obecne uprawy soi na świecie są genetycznie modyfikowane a lecytyna sojowa jest właśnie z tejże soi produkowana. Jak wiadomo kontrowersje wokół GMO są bardzo duże i nie ma 100% pewności że żywność modyfikowana jest bezpieczna dla ludzi. Ciekawostka: lecytyna sojowa jest mylnie traktowana jako wegetariańska - do jej produkcji używa się tłuszczu zwierzęcego. E 476 - polirycynioelanian poliglicerolu - półsyntetyczny emulgator i stabilizator otrzymywany przez połączenie poliglicerolu z olejem rycynowym. Występuje głównie w czekoladzie i wyrobach kakaowych, sosach sałatkowych i kremach do smarowania pieczywa.Uznawany za bezpieczny jednak testy na zwierzętach wykazały szkodliwy wpływ na wątrobę i nerki. Mimo że u ludzi nie stwierdzono szkodliwego wpływu odradzam częste spożywanie. Tłuszcz roślinny utwardzony (lub tłuszcz trans, uwodorniony) - chemicznie utwardzany tłuszcz roślinny otrzymany poprzez wzbogacenie oleju roślinnego o cząsteczki wodoru i poddanie działaniu wysokiej temperatury. Wynalezienie w latach 50 XX wieku tej technologii doprowadziło do prawdziwej rewolucji w przemyśle spożywczym. Obecnie jest składnikiem bardzo wielu produktów spożywczych więc pewnie nie sposób wyeliminować go z codziennej diety. Same tłuszcze roślinne są bardzo zdrowe jednak utwardzone są oskarżane o bardzo wiele poważnych działań niepożądanych dla naszego organizmu. Podnoszą poziom złego cholesterolu LDL a co gorsza obniżają poziom dobrego czyli HDL, co wiąże się z ryzykiem chorób serca, cukrzycy czy osłabienia układu odpornościowego. Pojawiły się również niepokojące informacje, że tłuszcze trans mogą powodować zanik mięśni i zwiększać ryzyko choroby nowotworowej. Ogólnie tłuszcze utwardzone są tak niezdrowe, że nie określono bezpiecznego dziennego limitu spożycia. Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. E 440 - pektyna - substancja żelująca wytwarzana ze skórki pomarańczowej i pulpy jabłkowej, stosowana w produkcji keczupu, marmolad, dżemów, majonezów i produktów mlecznych. Można ją nabyć nawet w sklepach spożywczych i przetwory owocowe robić w domu. Jest uważana za prozdrowotną a do spożycia jest dopuszczana w dowolnych ilościach. E 406 - agar - substancja żelująca wyrabiana z krasnorostów wydobywanych u wybrzeży Japonii, składająca się głównie z cukru galaktoza. Jest uznawany za lepszy od żelatyny i bezpieczny dla ludzi. Czasami może powodować reakcje alergiczne a przy zbyt dużym spożyciu powodować wzdęcia. E 420 - sorbitol - syntetyczna substancja słodząca stosowana też jako stabilizator, środek wiążący czy wypełniający. Dodawany jest do produktów niskokalorycznych, deserów mlecznych, lodów czy wyrobów piekarniczych. Zabronione jest dodawanie sorbitolu do napojów. Maksymalna dzienna dawka spożycia nie została określona a sodek jest uznawany za nieszkodliwy ale zbyt duże spożycie może powodować: biegunkę, skurcze jelit, wzdęcia czy dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Sorbitol może również zmniejszać lub zwiększać wchłanianie lekarstw więc wpływa na ich skuteczność i toksyczność. W podsumowaniu muszę przyznać że jak na czekoladę to niestety skład nie jest za dobry. Dla mnie na minus przede wszystkim wpływa zawartość tłuszczów utwardzonych i syropu glukozowo-fruktozowego, ale pozostałe dodatki takie jak sorbitol czy polirycynioelanian poliglicerolu też dobrze nie świadczą o producencie. Co ważniejsze, w innych czekoladach bez problemu można tych dodatków uniknąć. Oczywiście nie poruszam tutaj kwestii cukru czy tłuszczu bo o ich złym wpływie wiedzą wszyscy. Czekoladzie nadziewanej WAWEL jogurtowo-truskawkowej przyznaję status NIEPOLECANEJ. Uważam że na półce z czekoladami spokojnie znajdziemy lepszą jeżeli chodzi o skład produktu.

Ciasteczka maślane SOLIDARNOŚĆ

Dziś powracam do tematu słodkości i ponownie do ciastek kruchych jako że są chętnie konsumowane np. do poobiedniej kawy. Do oceny trafiają ciasteczka maślane SOLIDARNOŚĆ. Zobaczymy czym się różnią od niedawno ocenianych ciasteczek wiśniowych tej samej firmy. Maślane mają następujący skład: mąka pszenna, cukier, tłuszcz roślinny utwardzony, masło (5%), skrobia pszenna, glukoza w proszku, żółtko jaja w proszku, sól spożywcza, substancje spulchniające (E 500, E 503), aromat. Tłuszcz roślinny utwardzony (lub tłuszcz trans, uwodorniony) - chemicznie utwardzany tłuszcz roślinny otrzymany poprzez wzbogacenie oleju roślinnego o cząsteczki wodoru i poddanie działaniu wysokiej temperatury. Wynalezienie w latach 50 XX wieku tej technologii doprowadziło do prawdziwej rewolucji w przemyśle spożywczym. Obecnie jest składnikiem bardzo wielu produktów spożywczych więc pewnie nie sposób wyeliminować go z codziennej diety. Same tłuszcze roślinne są bardzo zdrowe jednak utwardzone są oskarżane o bardzo wiele poważnych działań niepożądanych dla naszego organizmu. Podnoszą poziom złego cholesterolu LDL a co gorsza obniżają poziom dobrego czyli HDL, co wiąże się z ryzykiem chorób serca, cukrzycy czy osłabienia układu odpornościowego. Pojawiły się również niepokojące informacje, że tłuszcze trans mogą powodować zanik mięśni i zwiększać ryzyko choroby nowotworowej. Ogólnie tłuszcze utwardzone są tak niezdrowe, że nie określono bezpiecznego dziennego limitu spożycia. E 500 - węglan sodu - stosowany jako regulator kwasowości, substancja spulchniająca, dodatek przeciwzbrylający, nie określono dziennych norm spożycia tego środka. Uznawany za bezpieczny ale również nie można przesadzać z jego spożywaniem. Podobno zbyt duża ilość tej substancji może uszkodzić nerki jak również prowadzić do nadmiernego wydzielania soku żołądkowego. E 503 - węglan amonu - syntetyczny regulator kwasowości i środek spulchniający, w przemyśle spożywczym stosowany przede wszystkim w produkcji słodyczy. Uznawany za nieszkodliwy, może powodować wzdęcia. Podsumowując, ciasteczka maślane SOLIDARNOŚĆ na pewno lepiej prezentują się składowo niż ciasteczka wiśniowe. Brak barwników działa na ich korzyść jednak jak w większości podobnych produktów, są zapchane tłuszczem utwardzonym oraz spulchniaczami. z tego też powodu nie mogę ich polecić jednak uważam że od czasu do czasu nie powinny zaszkodzić. Należy pamiętać również że spożywając jeden produkt z podejrzaną czy szkodliwą substancją należy wystrzega się jej w innych produktach spożywczych. Dlatego tak ważne jest czytanie składu produktów by w codziennej diecie nie łączyć zbyt sobą niezdrowych substancji.

TESCO Candy Carnival apple & strawberry

Ostatnio trafiłem na promocję w TESCO i postanowiłem kupić cukierki Candy Carnival z musującym nadzieniem jabłkowym i truskawkowym. Skusiła mnie cena a na skład dopiero popatrzyłem w domu. Wygląda on następująco: cukier, syrop glukozowy, cukier puder, regulatory kwasowości (kwas cytrynowy, wodorowęglan sodu), zagęszczony sok jabłkowy, koncentraty roślinne i ekstrakty (koncentrat soku z czarnej marchwi, ekstrakt ze szpinaku i pokrzywy, ekstrakt z papryki), aromaty. E 500 - węglan sodu - stosowany jako regulator kwasowości, substancja spulchniająca, dodatek przeciwzbrylający, nie określono dziennych norm spożycia tego środka. Uznawany za bezpieczny ale również nie można przesadzać z jego spożywaniem. Podobno zbyt duża ilość tej substancji może uszkodzić nerki jak również prowadzić do nadmiernego wydzielania soku żołądkowego. E 130c - ekstrakt z papryki - naturalny barwnik pozyskiwany z papryki chilli, dodawany najczęściej do przypraw ale także serków topionych czy zup w proszku. Nie znalazłem nic o szkodliwości na organizm. Poszukiwałem jeszcze numerów E dla koncentratu soku z czarnej marchwi, ekstraktu ze szpinaku i pokrzywy, ale nie znalazłem. Jak natrafię to uzupełnię, ale myślę że jako naturalne nie powinny być szkodliwe. Podsumowując, nie ma strasznej tragedii jeżeli chodzi o niepożądane dodatki. Oczywiście że takie karmelki to sam cukier w 3 postaciach: cukru, syropu glukozowego i cukru pudru. Jestem zdziwiony bo do produkcji użyto naturalnych barwników ale nie sztucznych. Trochę psuje to wszystko wodorowęglan sodu ale ogólnie i tak nie jest źle. Oczywiście ze względu na cukry nie mogę polecić ale sądzę że od czasu do czasu można zjeść.

Ciasteczka Wiśniowe SOLIDARNOŚĆ

Na pewien czas postanowiłem odstąpić od recenzowania napojów gdyż mam nadzieję zwróciłem czytelnikom uwagę na jakie składniki powinni zwracać szczególną uwagę. Dziś zabrałem się za kontynuację tematu słodyczy i kupiłem Ciasteczka Wiśniowe SOLIDARNOŚĆ. Jeżeli chodzi o smak muszę przyznać że niezłe ale jeżeli chodzi o skład to tak czy inaczej trzeba przeanalizować. Wygląda następujące: mąka pszenna, nadzienie 25% (przecier jabłkowy, cukier, koncentrat soku wiśniowego, substancja żelująca: pektyna, reulator kwasowości: kwas cytrynowy, substancja konserwująca: E 202, koncentrat aroniowy, aromat), tłuszcz roślinny utwardzony, cukier, skrobia pszenna, żółtko jaja w proszku, syrop glukozowy, sól, emulgator (lecytyna sojowa), substancje spulchniające (E500, E 503), aromat, barwniki (E 100, E 162). E 440 - pektyna - substancja żelująca wytwarzana ze skórki pomarańczowej i pulpy jabłkowej, stosowana w produkcji keczupu, marmolad, dżemów, majonezów i produktów mlecznych. Można ją nabyć nawet w sklepach spożywczych i przetwory owocowe robić w domu. Jest uważana za prozdrowotną a do spożycia jest dopuszczana w dowolnych ilościach. E 202 - sorbinian potasu - środek konserwujący przeciwko grzybom i drożdżom, pozyskiwany z owoców jarzębiny, w produkcji na skalę przemysłową uzyskiwany poprzez metody chemiczne. Stosowany w wielu różnych rodzajach produktów. Dopuszczalne spożycie to 25 mg na kilogram masy ciała. Uważany za najbezpieczniejszy z substancji konserwujących, ewentualnie spożywany w za wysokich stężeniach może powodować drobne reakcje alergiczne czy problemy behawioralne. Tłuszcz roślinny utwardzony (lub tłuszcz trans, uwodorniony) - chemicznie utwardzany tłuszcz roślinny otrzymany poprzez wzbogacenie oleju roślinnego o cząsteczki wodoru i poddanie działaniu wysokiej temperatury. Wynalezienie w latach 50 XX wieku tej technologii doprowadziło do prawdziwej rewolucji w przemyśle spożywczym. Obecnie jest składnikiem bardzo wielu produktów spożywczych więc pewnie nie sposób wyeliminować go z codziennej diety. Same tłuszcze roślinne są bardzo zdrowe jednak utwardzone są oskarżane o bardzo wiele poważnych działań niepożądanych dla naszego organizmu. Podnoszą poziom złego cholesterolu LDL a co gorsza obniżają poziom dobrego czyli HDL, co wiąże się z ryzykiem chorób serca, cukrzycy czy osłabienia układu odpornościowego. Pojawiły się również niepokojące informacje, że tłuszcze trans mogą powodować zanik mięśni i zwiększać ryzyko choroby nowotworowej. Ogólnie tłuszcze utwardzone są tak niezdrowe, że nie określono bezpiecznego dziennego limitu spożycia. E 322 - lecytyna sojowa - emulgator, stosowany na szeroką skalę w przemyśle spożywczym. Jest uznawana za nieszkodliwą a dzienne spożycie nie jest ograniczone normą. Jednak z informacji uzyskanych przeze mnie, praktycznie wszystkie obecne uprawy soi na świecie są genetycznie modyfikowane a lecytyna sojowa jest właśnie z tejże soi produkowana. Jak wiadomo kontrowersje wokół GMO są bardzo duże i nie ma 100% pewności że żywność modyfikowana jest bezpieczna dla ludzi. Ciekawostka: lecytyna sojowa jest mylnie traktowana jako wegetariańska - do jej produkcji używa się tłuszczu zwierzęcego. E 500 - węglan sodu - stosowany jako regulator kwasowości, substancja spulchniająca, dodatek przeciwzbrylający, nie określono dziennych norm spożycia tego środka. Uznawany za bezpieczny ale również nie można przesadzać z jego spożywaniem. Podobno zbyt duża ilość tej substancji może uszkodzić nerki jak również prowadzić do nadmiernego wydzielania soku żołądkowego. E 503 - węglan amonu - syntetyczny regulator kwasowości i środek spulchniający, w przemyśle spożywczym stosowany przede wszystkim w produkcji słodyczy. Uznawany za nieszkodliwy, może powodować wzdęcia. E 100 - kurkumina - barwnik pozyskiwany z rośliny kurkuma. Maksymalne dzienne spożycie wynosi 1 mg na kilogram masy ciała. Wpływ na zdrowie jest jeszcze nie do końca zbadany i ciężko znaleźć pewne informacje. Sama substancja uznawana jest za hamującą rozwój nowotworów ale przy bezpośrednim posypaniu, natomiast po przejściu procesu trawienia i dostaniu się do krwiobiegu, podejrzewana jest o zupełnie odwrotny skutek. Pozytywnym działaniem natomiast ma być poprawa zdrowia chorych na Alzheimera. E 162 - betanina - naturalny barwnik produkowany z buraków ćwikłowych, stosowany przy produkcji napojów, lodów, wyrobów cukierniczych, deserów, marmolad i innych. Stosowany również w przemyśle kosmetycznym. Klasyfikowany jako bezpieczny jednak nie powinny spożywać go dzieci ze względu iż zawiera azotany. Podsumowując muszę stwierdzić że mimo teoretycznie znośnego składu (wiadomo oprócz tłuszczów utwardzonych) to zgodnie z moją zasadą że im mniej chemii w żywności tym lepiej dla nas. Przez to właśnie oznaczam Ciasteczka Wiśniowe SOLIDARNOŚĆ jako NIEPOLECANE do częstego spożywania. Oczywiście raz na jakiś czas nie zaszkodzą ale należy pamiętać o składnikach które do pewnego momentu nam nie szkodzą ale po przekroczeniu określonej dawki może już nie być przyjemnie (np. węglan sodu).

ZOTT deser z koroną o smaku waniliowym

Dzisiaj przyjrzałem się puddingowi ZOTT deser z koroną o smaku waniliowym, jak podejrzewam częstej przekąsce dla tych którym się nie chce ugotować zwykłego budyniu. w skład wchodzą: serwatka, mleko odtłuszczone, śmietanka (10%), cukier, skrobia modyfikowana, skrobia z pszenicy, tłuszcz roślinny utwardzony, syrop glukozowy, żelatyna wieprzowa, zagęstniki: E 407, E 412, emulgatory: E 472b, E 472c, E 481, barwniki: E 160a, E 171, aromat. Tłuszcz roślinny utwardzony (lub tłuszcz trans, uwodorniony) - chemicznie utwardzany tłuszcz roślinny otrzymany poprzez wzbogacenie oleju roślinnego o cząsteczki wodoru i poddanie działaniu wysokiej temperatury. Wynalezienie w latach 50 XX wieku tej technologii doprowadziło do prawdziwej rewolucji w przemyśle spożywczym. Obecnie jest składnikiem bardzo wielu produktów spożywczych więc pewnie nie sposób wyeliminować go z codziennej diety. Same tłuszcze roślinne są bardzo zdrowe jednak utwardzone są oskarżane o bardzo wiele poważnych działań niepożądanych dla naszego organizmu. Podnoszą poziom złego cholesterolu LDL a co gorsza obniżają poziom dobrego czyli HDL, co wiąże się z ryzykiem chorób serca, cukrzycy czy osłabienia układu odpornościowego. Pojawiły się również niepokojące informacje, że tłuszcze trans mogą powodować zanik mięśni i zwiększać ryzyko choroby nowotworowej. Ogólnie tłuszcze utwardzone są tak niezdrowe, że nie określono bezpiecznego dziennego limitu spożycia. Syrop glukozowy - zagęszczony roztwór cukrów prostych oraz niskocząsteczkowych wielocukrów poprzez hydrolizę skrobi, stosowany w przemyśle spożywczym. Nie znalazłem informacji o złym wpływie na organizm, aczkolwiek ten produkowany z pszenicy może działać alergicznie. E 407 - karagen - w produktach spożywczych stosowany jako stabilizator i substancja zagęszczająca, stosowana w wędlinach, konserwach, mleku w proszku, lodach, dżemach, galaretkach, serkach twarogowych czy napojach mlecznych. Karagen jest bardzo kontrowersyjnym dodatkiem mimo że oficjalnie jest dopuszczony jako dodatek do żywności. w tym miejscu zaznaczę, że do żywności jest dodawany karagen natywny czyli nieszkodliwy ale ... według zachodnich badaczy staje się szkodliwy po przejściu procesów przetwórczych a później trawiennych. Jest oskarżany o zapalenia jelit, owrzodzenia, guzy, a także nowotwory. Ze względu na te niepokojące informacje zdecydowanie odradzam spożycie produktów zawierających karagen. E 412 - guma guar - naturalna substancja wytwarzana z drzewa Cyamopsis tetragonolobus, stosowana jako zagęstnik przy produkcji dżemów, żywności bezglutenowej i niskokalorycznej, płatków zbożowych, kaszek, serów homogenizowanych, kremów do smarowania pieczywa oraz wypieków. Nie ma określonej normy spożycia, a guma guar jest zaliczana do substancji bezpiecznych jednak zbyt duże spożycie może powodować wzdęcia, biegunkę czy mdłości. E 472b, E 472c - mono i diglicerydy kwasów tłuszczowych - są to syntetyczne tłuszcze o składzie zbliżonym do naturalnego, wytwarzane z tłuszczu roślinnego. Pełnią funkcję emulgatorów lub stabilizatorów, stosowane głównie w słodyczach. Uważane za nieszkodliwe. E 481 - stearyoilomleczan sodu - półsyntetyczny stabilizator i emulgator, otrzymywany przez połączenie kwasu mlekowego z kwasem stearynowym. Dodawany m.in. do słodyczy i wyrobów cukierniczych, konserw mięsnych i niskoprocentowych napojów alkoholowych. Dzienne spożycie nie powinno przekroczyć 20 mg na kilogram masy ciała. Uznawany za nieszkodliwy. E 160a - karoteny - naturalne barwniki, dla celów przemysłowych pozyskiwane z marchwi. Stosowane w wielu produktach spożywczych, nadający im barwę od żółtej do pomarańczowej. Nieszkodliwe a dodatkowo karoteny są dobrym źródłem witaminy A, lecz zbyt duże jej spożycie również nie jest pożądane dla organizmu. E 171 - dwutlenek tytanu - naturalny biały barwnik, dodawany do gum do żucia, wyrobów cukierniczych, chleba, konserw, wędzonych ryb i innych produktów. Bezpieczna dzienna dawka spożycia nie została określona. Produkt uznawany za bezpieczny. Podsumowując, dla bezpiecznego spożycia 2 elementy są na pewno do wyeliminowania tj, karagen i utwardzone tłuszcze. Czym je producent zastąpi - nie wiem ale na pewno do tego czasu owy pudding będę omijał w sklepie szerokim łukiem. Uważam że im żywność mniej przetworzona tym lepiej i chyba najrozsądniej będzie po prostu ugotować sobie budyń samemu. Wiadomo że niektóre składniki w codziennej diecie ciężko będzie wyeliminować ale trzeba się strać przynajmniej je ograniczać. ZOTT deser z koroną o smaku waniliowym otrzymuje status PODEJRZANY.

CUKRY NYSKIE herbatniki LEKKIE o smaku cytrynowym

Wczoraj na zakupach przykuł moją uwagę regał z szyldem "zdrowa żywność". Wśród produktów różne sojowe kotlety, mleka i pasztety ale również sok 100% z żurawiny (bardzo drogi) czy z brzozy (oskoła). Moja uwaga skupiła się na półce ze słodyczami. Do sprawdzenia wybrałem herbatniki LEKKIE o smaku cytrynowym wyprodukowane przez CUKRY NYSKIE, z zachęcającym sloganem "bez dodatku cukrów". Skład herbatników to: mąka, utwardzony tłuszcz roślinny, jaja, odtłuszczone mleko w proszku, inulina 4%, skrobia ziemniaczana, substancje spulchniające: wodorowęglan sodu i wodorowęglan amonu, suszony koncentrat z cytryny 0,25%, aromat, substancje słodzące: cyklaminian sodu i sacharynian sodu, sól, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, barwnik: beta-karoten. Tłuszcz roślinny utwardzony (lub tłuszcz trans, uwodorniony) - chemicznie utwardzany tłuszcz roślinny otrzymany poprzez wzbogacenie oleju roślinnego o cząsteczki wodoru i poddanie działaniu wysokiej temperatury. Wynalezienie w latach 50 XX wieku tej technologii doprowadziło do prawdziwej rewolucji w przemyśle spożywczym. Obecnie jest składnikiem bardzo wielu produktów spożywczych więc pewnie nie sposób wyeliminować go z codziennej diety. Same tłuszcze roślinne są bardzo zdrowe jednak utwardzone są oskarżane o bardzo wiele poważnych działań niepożądanych dla naszego organizmu. Podnoszą poziom złego cholesterolu LDL a co gorsza obniżają poziom dobrego czyli HDL, co wiąże się z ryzykiem chorób serca, cukrzycy czy osłabienia układu odpornościowego. Pojawiły się również niepokojące informacje, że tłuszcze trans mogą powodować zanik mięśni i zwiększać ryzyko choroby nowotworowej. Ogólnie tłuszcze utwardzone są tak niezdrowe, że nie określono bezpiecznego dziennego limitu spożycia. Inulina - naturalny węglowodan pozyskiwany najczęściej z cykorii. Jest prebiotykiem czyli wspomaga organizm stanowiąc pożywkę dla pożytecznych bakterii jelitowych. Ze względu na indeks glikemiczny i niską kaloryczność mogą ją spożywać osoby chore na cukrzycę oraz odchudzające się. E 500 - węglan sodu - stosowany jako regulator kwasowości, substancja spulchniająca, dodatek przeciwzbrylający, nie określono dziennych norm spożycia tego środka. Uznawany za bezpieczny ale również nie można przesadzać z jego spożywaniem. Podobno zbyt duża ilość tej substancji może uszkodzić nerki jak również prowadzić do nadmiernego wydzielania soku żołądkowego. E 503 - węglan amonu - syntetyczny regulator kwasowości i środek spulchniający, w przemyśle spożywczym stosowany przede wszystkim w produkcji słodyczy. Uznawany za nieszkodliwy, może powodować wzdęcia. E 952 - cyklaminian sodu - syntetyczna substancja słodząca, w testach na zwierzętach podawanie dużych dawek najpierw doprowadziło do powstania nowotworu lecz nowsze badania tego nie potwierdziły. Pojawiły się również informację, że częste stosowanie może doprowadzić do pogorszenia zdrowia przy takich chorobach jak Parkinson, epilepsja. Dopuszczalne dzienne spożycie to 11 mg na kilogram masy ciała. Ze względu na powyższe informacje, mimo że nie do końca pewne, lepiej znacznie ograniczyć jego stosowanie a najlepiej wykluczyć. E 954 - sacharynian sodu -sztuczny słodzik, znacznie ok. 300-500 razy słodszy od cukru, ma nie powodować próchnicy i nie posiada własności odżywczych. Ma metaliczny posmak, który jest maskowany innymi słodzikami np. cyklaminianem. Dodawany do wielu produktów spożywczych np. deserów, wyrobów cukierniczych, napojów bezalkoholowych czy produktów dietetycznych. Maksymalna dzienna dawka spożycia do 5 mg na kilogram masy ciała. w wiadomościach o szkodliwości sacharynianu nie ma nic pewnego. w latach 60 i 70 był uznawany za rakotwórczy i w niektórych państwach zakazany (np. Kanadzie) natomiast w USA wymagano podawania informacji na produktach o możliwym działaniu rakotwórczym (nowotwór pęcherza). Kolejne badania nie dały jednak jednoznacznej odpowiedzi. Jak dla mnie nie warto ryzykować i lepiej nie spożywać. Jestem w szoku że sklep umieścił te ciastka na półce zdrowa żywność i chyba będąc tam następnym razem zwrócę im uwagę. Sztuczne słodziki i utwardzony tłuszcz roślinny to jak dla mnie zdecydowany argument dla sklepu by na owej półce tych ciastek nie eksponować a dla czytelników by ich nie spożywać. Radzę poszukać innych słodyczy o zdrowszym składzie. Herbatniki LEKKIE o smaku cytrynowym oznaczam jako PODEJRZANE.

STORCK Nimm2 Śmiej Żelki jogurtowe

Dziś postanowiłem przyjrzeć się temu czym lubią się zajadać nasze dzieci a i dorośli też nie pogardzą. Do oceny trafiły się Śmiej Żelki jogurtowe firmy STORCK, jak deklaruje producent z sokiem owocowym i z dodatkiem witamin. Skład: syrop glukozowy, cukier, jogurt z odtłuszczonego mleka w proszku (5,5%), sok owocowy (5%) z koncentratu (winogrona, czarny bez), żelatyna, regulator kwasowości: kwas cytrynowy i kwas mlekowy, substancja żelująca: pektyna, białko mleka, aromat, wyciągi z roślin (pokrzywa, szpinak, papryka, kurkuma), niacyna, witamina E, kwas pantotenowy, witamina B6, biotyna, witamina B12, substancje glazurujące: olej roślinny, wosk pszczeli, wosk carnauba. E 270 - kwas mlekowy - syntetyczny lub otrzymywany naturalnie w drodze fermentacji regulator kwasowości ale również konserwant i przeciwutleniacz. Używany w produkcji sosów, wyrobów cukierniczych czy napojów bezalkoholowych. Uważany za bezpieczny ale nie powinien byc podawany niemowlętom i małym dzieciom, które nie mają rozwiniętych odpowiednich enzymów trawiennych rozkładających ten mleczan. E 440 - pektyna - substancja żelująca wytwarzana ze skórki pomarańczowej i pulpy jabłkowej, stosowana w produkcji keczupu, marmolad, dżemów, majonezów i produktów mlecznych. Można ją nabyć nawet w sklepach spożywczych i przetwory owocowe robić w domu. Jest uważana za prozdrowotną a do spożycia jest dopuszczana w dowolnych ilościach. Niacyna - kwas nikotynowy - witamina PP również B3 - współdziała w syntezie i rozkładzie węglowodanów, kwasów tłuszczowych i aminokwasów w przemianach metabolicznych uwalniających energię, uczestniczy w produkcji czerwonych krwinek, hamuje toksyczne działanie związków chemicznych i leków, oddziałuje korzystnie na układ krwionośny. Znaczny niedobór może skutkować pelagrą, nadmiar natomiast powoduje głównie problemy dermatologiczne. Kwas pantotenowy - wchodzi w skład witaminy B5, niezbędny do prawidłowego metabolizmu białek, cukrów i tłuszczów, warunkuje prawidłowy przebieg procesu uwalniania energii jak również dobrze wpływa na układ krwionośny, nerwowy i pokarmowy, uczestniczy w regeneracji tkanek, poprawia stan włosów. Skutki niedoboru to przede wszystkim: zaburzenia układu nerwowego, drażliwość, trudności z nauką, omdlenia, problemu dermatologiczne, kardiologiczne i żołądkowe. w nadmiarze może powodować biegunki. Biotyna - witamina H (B7) - niezbędny składnik enzymów karboksylaz uczestniczących w m.in. procesie tworzenia glukozy i syntezy kwasów tłuszczowych, wspomaga funkcje tarczyc, wpływa skórę i włosy oraz odpowiada za krzepliwość krwi. Niedobór może skutkować problemami dermatologicznymi i jelitowymi natomiast nie stwierdzono tosyczności dla ludzi spożywających biotynę w nadmiarze. E 903 - wosk carnauba - naturalna substancja otrzymywana z brazylijskiej plamy woskowej, pełni funkcję środka powlekającego i nabłyszczającego w wyrobach cukierniczych i ciastkarskich jak również do powlekania i nabłyszczania powierzchni świeżych owoców. Zaliczany do substancji nieszkodliwych, rzadko może powodować reakcje alergiczne czy zapalenie skóry wynikłe z kontaktu z tą substancją. Podsumowując cukierki STROCK Śmiej Żelki jogurtowe nie mają w składzie jakich szkodliwych chemikaliów, wręcz przeciwnie - dostarczają organizmowi wielu potrzebnych witamin, niekiedy brzmiących bardzo tajemniczo i dlatego właśnie je w skrócie opisałem. Pod tym względem produkt otrzymuje oznaczenie POZYTYWNY jednak jest też druga strona medalu - są to słodycze i z wiadomych przyczyn spożywanie ich powinno być ograniczone.

Płatki śniadaniowe NESTLE Cini Minis

Dziś postanowiłem rzucić okiem na chętnie spożywane, również przeze mnie, płatki śniadaniowe NESTLE Cini Minis, ze względu że słyszałem o takiej diecie trochę niepochlebnych recenzji. Skład: mąki [pszenna pełnoziarnista (31,5%), ryżowa], cukier, olej palmowy, skrobia kukurydziana, glukoza, syrop glukozowy, maltodekstryna, sól, cynamon, regulator kwasowości (fosforan trójsodowy), emulgator (lecytyna sojowa), barwniki (karmel amoniakalny, annato), aromat, przeciwutleniacz (mieszanina tokoferoli). Substancje wzbogacające: witaminy i składniki mineralne (witamina C, niacyna, kwas pantotenowy, ryboflawina (B2), witamina B6, tiamina (B1), kwas foliowy, witamina B12, wapń, żelazo). Olej palmowy - otrzymywany z nasion i miąższu olejowca gwinejskiego, stosowany przede wszystkim w przemyśle spożywczym oraz kosmetycznym. Oryginalnie występuje jako czerwonawy płyn zasobny w betakartoten, witaminę E i antyoksydanty. Niestety po obróbce (gotowanie, rafinowanie) na potrzeby przemysłu spożywczego traci swoje zdrowotne właściwości i staje się białawą masą zawierającą ok. 50% tłuszczów nienasyconych. Oznacza to niestety wzrost zachorowań na raka jelit i piersi oraz podwyższony cholesterol czyli problemy kardiologiczne. Na szczęście coraz więcej producentów stara się nie używać tego oleju do produkcji żywności. Tutaj niestety jest obecny. Syrop glukozowy - zagęszczony roztwór cukrów prostych oraz niskocząsteczkowych wielocukrów poprzez hydrolizę skrobi, stosowany w przemyśle spożywczym. Nie znalazłem informacji o złym wpływie na organizm, aczkolwiek ten produkowany z pszenicy może działać alergicznie. Maltodekstryna - mieszanina poli- i oligosacharydów, występuje w postaci białego proszku. w produktach spożywczych ma zapobiegać krystalizacji sacharozy. Często stosowana w suplementach diety, wyrobach cukierniczych czy przetworach owocowych. Nie znalazłem nic o zagrożeniu dla zdrowia. E 339 - fosforan trójsodowy - regulator kwasowości, zapobiega również wysychaniu i zbrylaniu produktów. Niezbędny w organizmie, nie wywołuje efektów ubocznych. E 322 - lecytyna sojowa - emulgator, stosowany na szeroką skalę w przemyśle spożywczym. Jest uznawana za nieszkodliwą a dzienne spożycie nie jest ograniczone normą. Jednak z informacji uzyskanych przeze mnie, praktycznie wszystkie obecne uprawy soi na świecie są genetycznie modyfikowane a lecytyna sojowa jest właśnie z tejże soi produkowana. Jak wiadomo kontrowersje wokół GMO są bardzo duże i nie ma 100% pewności że żywność modyfikowana jest bezpieczna dla ludzi. Ciekawostka: lecytyna sojowa jest mylnie traktowana jako wegetariańska - do jej produkcji używa się tłuszczu zwierzęcego. E 150c - karmel amoniakalny - stosowany do barwienia pieczywa, sosów, dżemów, czekolady, polew i deserów mlecznych. Dopuszczalne dzienne spożycie to 200 mg na kilogram masy ciała. Co ważne badania toksykologiczne cały czas trwają a już teraz możemy się dowiedzieć że jest posądzany o powodowanie nadpobudliwości i negatywnie wpływa na wątrobę, żołądek a nawet na płodność. E 160b - annato - barwnik pozyskiwany naturalnie z nasion drzewa arnoty właściwej. Poza przemysłem spożywczym wykorzystywany również w produkcji farb, lakierów i sztucznych barwników. Dopuszczalne dzienne spożycie to 2,5 mg na kilogram masy ciała. Znalazłem informację że może powodować alergię i niskie ciśnienie u dorosłych a u dzieci bóle głowy. E 306 - tokoferole, E 307-309 tokoferole syntetyczne - wchodzą w skład grupy związków witaminy E, ważne dla zdrowia gdyż działają jako przeciwutleniacze, dostarczają składników odżywczych do komórek, wzmacniają ściany naczyń krwionośnych i chronią czerwone krwinki przed przedwczesnym rozpadem. Ważne jest to że praktycznie niemożliwe jest dopuszczenie do niedoboru przy normalnym odżywianiu. Gorsze dla zdrowia są skutki nadmiaru tokoferoli, gdyż może to prowadzić zmęczenia bólów głowy, osłabienia mięśni i zaburzenia widzenia. Skutki nadmiaru mogą wystąpić jednak dopiero po długotrwałym spożywaniu dziennej dawki większej niż 1000 mg. Jak wynika z powyższych danych płatki śniadaniowe NESTLE Cini Minis nie są takie zdrowe jakby mogło wynikać z opakowania. Fakt że posiadają witaminy, składniki mineralne i przeciwutleniacze co na pewno jest dużym plusem. Na niekorzyść przemawia jednak olej palmowy i barwniki a szczególnie karmel amoniaklany. Nie możemy powiedzieć że cukier też jest taki obojętny dla zdrowia a należy zaznaczyć że jest na drugim miejscu w składzie produktu więc nie jest go tak mało. Ogólnie radziłbym ZNACZNIE OGRANICZYĆ SPOŻYWANIE jeżeli jest zbyt częste i sam muszę się też do tego zastosować. Takie płatki należy bardziej traktować jako słodką przekąskę na równi z np. czekoladą. Podobno NESTLE ma zrezygnować z używania oleju palmowego w produktach ale jeszcze tego nie widać więc czekamy.

Czekolada WEDEL mleczna

Na koniec dzisiejszego dnia postanowiłem wrzucić coś słodkiego, bez którego niestety większość z nas nie może się obyć, o zgrozo - codziennie. Czekolad na rynku jest zatrzęsienie i jeszcze trochę, a ja do analizy "zaprosiłem" klasyczną, mleczną od Wedla. Skład owej jest następujący: cukier, tłuszcz kakaowy, mleko pełne w proszku, miazga kakaowa, serwatka w proszku, laktoza i białka mleka, miazga z orzechów laskowych, tłuszcz mleczny, emulgator (lecytyna sojowa), aromat. Producent zapewnia że masy kakaowej jest min. 30% a mlecznej min. 15%. Cukier - na temat cukru nie ma się co dużo rozpisywać, wiadomo że szkodzi, powoduje próchnicę, nadwagę, cukrzycę ale ... w tym wypadku widzę w jego zastosowaniu duży plus - nie użyto słodzika. z dwojga złego wolę cukier. E 322 - lecytyna sojowa - emulgator, stosowany na szeroką skalę w przemyśle spożywczym. Jest uznawana za nieszkodliwą a dzienne spożycie nie jest ograniczone normą. Jednak z informacji uzyskanych przeze mnie, praktycznie wszystkie obecne uprawy soi na świecie są genetycznie modyfikowane a lecytyna sojowa jest właśnie z tejże soi produkowana. Jak wiadomo kontrowersje wokół GMO są bardzo duże i nie ma 100% pewności że żywność modyfikowana jest bezpieczna dla ludzi. Ciekawostka: lecytyna sojowa jest mylnie traktowana jako wegetariańska - do jej produkcji używa się tłuszczu zwierzęcego. Po pierwsze jest to pierwsza czekolada jaką wziąłem do oceny, ponadto jest to produkt z wyższej półki cenowej (nie najwyższej oczywiście) i powinniśmy od niego więcej wymagać. w mojej ocenie jest dobrze - wiadomo można się przyczepić że zawiera cukier ale z drugiej strony co ma zawierać? Lepszy cukier niż słodziki, takie jest moje zdanie. Cała reszta składu to produkty z mleka, ziaren kakaowca czy orzechów laskowych więc nie ma się za bardzo do czego przyczepić. Niedługo postaram się wrzucić jakąś tanią czekoladę oraz taką z naprawdę wysokiej półki cenowej - zobaczymy co wyjdzie z porównania. Oczywiście nie można powiedzieć że czekolada jest bardzo zdrowa ale jeżeli chodzi o wsad chemiczny mleczna od Wedla wypada POZYTYWNIE.

Piekarnia GALICYJSKA drożdżówka czekoladowa

Dzisiaj postanowiłem opisać drożdżówkę czekoladową pieczoną przez Piekarnię GALICYJSKĄ. Jest to drożdżówka paczkowana a nie sprzedawana luzem więc można spokojnie odczytać skład. Przedstawia się następująco: mąka pszenna, nadzienie cukiernicze czekoladowe 30% (woda, cukier, syrop glukozowy, substancje zagęszczające: skrobia modyfikowana, celuloza mikrokrystaliczna, karboksymetyloceluloza, odtłuszczony proszek kakaowy, aromat, regulator kwasowości: kwas winowy, sól, substancja konserwująca: sorbinian potasu, wanilina, barwnik: dwutlenek tytanu), cukier, tłuszcz roślinny utwardzony, masa jajowa, drożdże, serwatka w proszku, stabilizator: sorbitol, emulgatory: mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, glikol propylenowy, estry kwasów tłuszczowych i poliglicerolu, sole potasowe kwasów tłuszczowych, sól, regulator kwasowości: dwuoctan sodu, aromat identyczny z naturalnym, mąka łubinowa, konserwant: propionian wapnia, barwnik: beta karoten, enzymy. E 460 - celuloza mikrokrystaliczna - naturalna substancja wypełniająca w produktach o obniżonej zawartości tłuszczu, wypierająca w gastronomii skrobią i laktozę. Zaliczana do substancji nieszkodliwych, jest źródłem błonnika. E 466 - karboksymetyloceluloza - półsyntetyczna pochodna celulozy, stosowana jako emulgator i substancja zagęszczająca. Produktów zagęszczonych karboksymetylocelulozą nie powinno się konserwować kwasem benzoesowym i sorbowym, a także ich solami sodowymi. Uznawana za substancję niegroźną ale nadmierne spożycie może powodować wzdęcia, zaparcia i biegunki. E 334 - kwas winowy - organiczny związek występujący głównie w owocach np. w winogronach, stosowany jako regulator kwasowości oraz stabilizator barwy głównie w wyrobach cukierniczych. Ustalono że nie jest metabolizowany przez organizm i wydalany wraz z moczem bez skutków ubocznych. E 202 - sorbinian potasu - środek konserwujący przeciwko grzybom i drożdżom, pozyskiwany z owoców jarzębiny, w produkcji na skalę przemysłową uzyskiwany poprzez metody chemiczne. Stosowany w wielu różnych rodzajach produktów. Dopuszczalne spożycie to 25 mg na kilogram masy ciała. Uważany za najbezpieczniejszy z substancji konserwujących, ewentualnie spożywany w za wysokich stężeniach może powodować drobne reakcje alergiczne czy problemy behawioralne. E 171 - dwutlenek tytanu - biały naturalny barwnik, dodawany do szerokiej gamy produktów spożywczych. Uznany za bezpieczny bez określenia dziennej maksymalnej dawki. Tłuszcz roślinny utwardzony (lub tłuszcz trans, uwodorniony) - chemicznie utwardzany tłuszcz roślinny otrzymany poprzez wzbogacenie oleju roślinnego o cząsteczki wodoru i poddanie działaniu wysokiej temperatury. Wynalezienie w latach 50 XX wieku tej technologii doprowadziło do prawdziwej rewolucji w przemyśle spożywczym. Obecnie jest składnikiem bardzo wielu produktów spożywczych więc pewnie nie sposób wyeliminować go z codziennej diety. Same tłuszcze roślinne są bardzo zdrowe jednak utwardzone są oskarżane o bardzo wiele poważnych działań niepożądanych dla naszego organizmu. Podnoszą poziom złego cholesterolu LDL a co gorsza obniżają poziom dobrego czyli HDL, co wiąże się z ryzykiem chorób serca, cukrzycy czy osłabienia układu odpornościowego. Pojawiły się również niepokojące informacje, że tłuszcze trans mogą powodować zanik mięśni i zwiększać ryzyko choroby nowotworowej. Ogólnie tłuszcze utwardzone są tak niezdrowe, że nie określono bezpiecznego dziennego limitu spożycia. E 420 - sorbitol - syntetyczna substancja słodząca stosowana też jako stabilizator, środek wiążący czy wypełniający. Dodawany jest do produktów niskokalorycznych, deserów mlecznych, lodów czy wyrobów piekarniczych. Zabronione jest dodawanie sorbitolu do napojów. Maksymalna dzienna dawka spożycia nie została określona a sodek jest uznawany za nieszkodliwy ale zbyt duże spożycie może powodować: biegunkę, skurcze jelit, wzdęcia czy dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Sorbitol może również zmniejszać lub zwiększać wchłananie lekarstw więc wpływa na ich skuteczność i toksyczność. E 471 - glicerydy kwasów tłuszczowych - syntetyczne tłuszcze wytwarzane z glicerolu i kwasów tłuszczowych, głównie pochodzenia roślinnego. Przeciwdziałają oddzielaniu się tłuszczu w słodyczach, poprawiają smarowność margaryn czy zwiększają objętość i trwałość pieczywa. Uznawane za nieszkodliwe. E 1520 - glikol propylenowy - syntetyczna substancja z grupy alkoholi, pełni funkcję rozpuszczalnika oraz środka regulującego wilgotność, dodawany głównie do wyrobów cukierniczych. Jest uznawany za nieszkodliwy, może ewentualnie powodować problemy skórne. E 262 - octan sodu - sól sodowa kwasu octowego, obecnego większości owoców, stosowany jako środek konserwujący w wielu gałęziach przemysłu spożywczego. Dopuszczalne dzienne spożycie to 15 mg na kilogram masy ciała. Powinien być unikany na osoby cierpiące na tolerancję octu. E 282 - propionian wapnia - sól wapniowa kwasu propionowego, naturalnego kwasu występującego w wielu produktach. Stosowany w pieczywie jako środek konserwujący przeciw grzybom. Nieszkodliwy. W podsumowaniu napiszę że nigdy w życiu nie spodziewałbym się aż takiej listy składników w drożdżówce. Czytając krótkie opisy ww. składników (nie licząc tłuszczów roślinnych utwardzonych) można dojść do wniosku że nie jest tak źle bo są to substancje o znikomej szkodliwości. Jednak z drugiej strony do końca nie wiadomo czy nie reagują ze sobą i nie tworzą związków szkodliwych bo tego pewnie się nie bada na szeroką skalę. Uważam że nadmiar chemii w żywności należy ograniczać i w związku z tym oznaczam drożdżówkę czekoladową z Piekarni GALICYJSKIEJ jako produkt NIEPOLECANY.

MONTE deser mleczny z czekoladą i orzechami

Na dziś przygotowałem coś z mlecznych deserów a konkretnie MONTE deser mleczny z czekoladą i orzechami firmy ZOTT. Niby taki dobry dla dzieci tylko co ma w środku? Skład przedstawia się następująco: mleko (49%), śmietanka, cukier, skrobia modyfikowana, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu (0,8%)zmielone orzechy laskowe (0,5%), czekolada w proszku (0,5%), substancje zagęszczające: karagen, mączka chleba świętojańskiego, wapń, aromat. E 407 - karagen - w produktach spożywczych stosowany jako stabilizator i substancja zagęszczająca, stosowana w wędlinach, konserwach, mleku w proszku, lodach, dżemach, galaretkach, serkach twarogowych czy napojach mlecznych. Karagen jest bardzo kontrowersyjnym dodatkiem mimo że oficjalnie jest dopuszczony jako dodatek do żywności. w tym miejscu zaznaczę, że do żywności jest dodawany karagen natywny czyli nieszkodliwy ale ... według zachodnich badaczy staje się szkodliwy po przejściu procesów przetwórczych a później trawiennych. Jest oskarżany o zapalenia jelit, owrzodzenia, guzy, a także nowotwory. Ze względu na te niepokojące informacje zdecydowanie odradzam spożycie produktów zawierających karagen. E 410 - mączka chleba świętojańskiego (karob) - produkowana z drzewa świętojańskiego, stosowana jako substancja zagęszczająca, stabilizator lub emulgator, używana w wielu produktach spożywczych. Uważany za nieszkodliwy, przy zbyt dużym spożyciu może ewentualnie powodować drobne problemy żołądkowe. Niestety nie do końca mogę przyznać że MONTE deser mleczny z czekoladą i orzechami (opakowanie 150g) jest produktem bezpiecznym do spożycia. Tylko i wyłącznie za sprawą karagenu, który jako dodatek nie jest do końca przebadany i pojawiają się głosy że może być kancerogenny. Ze względu na powyższe daję MONTE status PODEJRZANY i życzyłbym sobie by tak duże firma jak ZOTT zrezygnowała z kontrowersyjnego dodatku jakim jest karagen.

VIFON kurczak curry

Dzisiaj zabrałem się za ocenę jednego w wielu produktów dla leniwych a konkretnie zupy błyskawicznej VIFON kurczak curry. Jako że ogólnie ocenia się takie dania jako niezdrowe pasuje poświęcić przynajmniej jednego posta. Oczywiście ludzie interesujący się choć trochę zdrowym odżywianiem nie tkną takiej zupy ale może uda mi się zainteresować tematem fanów takich potraw. Skład: kluski (92,1%): mąka pszenna, tłuszcz roślinny, tapioka, skrobia modyfikowana E 1420, cukier, stabilizatory: trifosforan pentasodowy, guma guar, substancje spulchniające: węglan sodu, węglan potasu, kurkuma; dodatki smakowe (7,9%): rafinowany olej palmowy, sól, cukier, wzmacniacze smaku: glutaminian monosodowy, guanylan disodowy, inozynian disodowy, suszone warzywa: marchew, zielona cebula, kolendra, curry w proszku (zawartość w dodatkach smakowych 6%), kurkuma, anyż, goździk, nasiona kolendry, cynamon, pieprz, czosnek, chilli, trawa cytrynowa, aromat, barwnik: beta-karoten, przeciwutleniacz E 306. Tapioka - produkt skrobiowy z manioku, używany do zagęszczania, nie zawiera glutenu. E 1420 - acetylowana skrobia - jedna ze skrobi modyfikowanych (nie chodzi o GMO), substancja syntetyczna, stosowana jako stabilizator, emulgator, nośnik, zagęstnik i środek wiążący. Zaliczana do nieszkodliwych. E 451 - trifosforan pentasodowy - sól sodowa wytwarzana syntetycznie, stosowany jako emulgator, stabilizator, regulator kwasowości czy substancja wiążąca, dodawana przede wszystkim do przetworów mięsnych, serków topionych, soli i innych. Maksymalna dzienna dawka to 70 mg na kilogram masy ciała. Uznawany za nieszkodliwy jednak w nadmiernych ilościach może powodować nasilenie osteoporozy i problemy z metabolizmem. E 412 - guma guar - naturalna substancja wytwarzana z drzewa Cyamopsis tetragonolobus, stosowana jako zagęstnik przy produkcji dżemów, żywności bezglutenowej i niskokalorycznej, płatków zbożowych, kaszek, serów homogenizowanych, kremów do smarowania pieczywa oraz wypieków. Nie ma określonej normy spożycia, a guma guar jest zaliczana do substancji bezpiecznych jednak zbyt duże spożycie może powodować wzdęcia, biegunkę czy mdłości. E 500 - węglan sodu - stosowany jako regulator kwasowości, substancja spulchniająca, dodatek przeciwzbrylający, nie określono dziennych norm spożycia tego środka. Uznawany za bezpieczny ale również nie można przesadzać z jego spożywaniem. Podobno zbyt duża ilość tej substancji może uszkodzić nerki jak również prowadzić do nadmiernego wydzielania soku żołądkowego. E 501 - węglan potasu - syntetyczny środek spulchniający, dodawany do produktów w proszku, zbożowych i czekoladowych. Uznawany za nieszkodliwy. Olej palmowy - otrzymywany z nasion i miąższu olejowca gwinejskiego, stosowany przede wszystkim w przemyśle spożywczym oraz kosmetycznym. Oryginalnie występuje jako czerwonawy płyn zasobny w betakartoten, witaminę E i antyoksydanty. Niestety po obróbce (gotowanie, rafinowanie) na potrzeby przemysłu spożywczego traci swoje zdrowotne właściwości i staje się białawą masą zawierającą ok. 50% tłuszczów nienasyconych. Oznacza to niestety wzrost zachorowań na raka jelit i piersi oraz podwyższony cholesterol czyli problemy kardiologiczne. Na szczęście coraz więcej producentów stara się nie używać tego oleju do produkcji żywności. Tutaj niestety jest obecny. E 621 - glutaminian monosodowy (sodu) - dodatek do produktów wzmacniający smak, używany głownie w zupach w proszku i puszkach oraz niektórych wyrobach mięsnych, drobiowych, warzywnych czy rybnych. Pozytywną sprawą używania glutaminianu sodu jest zredukowanie ilości sodu w pożywieniu przy jednoczesnym zachiwaniu smaku potraw. Setki badań potwierdziły że jest substancją bezpieczną dla konsumenta, jeżeli jest spożywany w zalecanych ilościach, jednak ... zbyt duże spożycie tego dodatku jest posądzane m.in. o bóle migrenowe, ślepotę, uderzenia gorąca czy wzmaganie astmy u chorych na nią. Może zawierać GMO. E 627 - guanylan disodowy - wzmacniacz smaku i zapachu, dodawany do przypraw sypkich, sosów w proszku, koncentratów, wędlin. Zaliczany do substancji nieszkodliwych jednak spożywany w dużych ilościach może powodować bóle głowy. Może zawierać GMO. E 631 - inozynian disodowy - wzmacniacz smaku i zapachu, dodawany do przypraw sypkich, sosów w proszku, koncentratów, wędlin. Zaliczany do substancji nieszkodliwych jednak nie zaleca się spożywania go przez osoby chore na kamicę nerkową. E 306 - tokoferole, E 307-309 tokoferole syntetyczne - wchodzą w skład grupy związków witaminy E, ważne dla zdrowia gdyż działają jako przeciwutleniacze, dostarczają składników odżywczych do komórek, wzmacniają ściany naczyń krwionośnych i chronią czerwone krwinki przed przedwczesnym rozpadem. Ważne jest to że praktycznie niemożliwe jest dopuszczenie do niedoboru przy normalnym odżywianiu. Gorsze dla zdrowia są skutki nadmiaru tokoferoli, gdyż może to prowadzić zmęczenia bólów głowy, osłabienia mięśni i zaburzenia widzenia. Skutki nadmiaru mogą wystąpić jednak dopiero po długotrwałym spożywaniu dziennej dawki większej niż 1000 mg. Podsumowując skład tej zupy błyskawicznej, niestety nie mam dobrych wiadomości dla wielbicieli. Ja osobiście nawet na ten rodzaj produktów nie spojrzę w sklepie i mam nadzieje przekonać o tym zwolenników takich obiadów. w składzie bardzo niewskazane glutaminian sodu oraz olej palmowy a przy okazji różne wzmacniacze, spulchniacze i stabilizatory. Przy tej liczbie, reszta w postaci warzyw i przypraw w ogóle jest niezauważalna i nie stanowi żadnego atutu. Zupę błyskawiczną VIFON kurczak curry oznaczam jako ZAGROŻENIE.

Kostki rosołowe KNORR rosół z kury

Dzisiaj przyjrzałem się kostkom rosołowym KNORR rosół z kury, bardzo chętnie stosowanym jako smakowy dodatek do zup. No bo jak przeżyć niedzielny obiad bez rosołu doprawionego kostką rosołową. Skład takiej małej kosteczki jest dosyć spory a konkretnie: sól, tłuszcz roślinny, wzmacniacze smaku: glutaminian monosodowy, inozynian disodowy, guanylan disodowy, skrobia, tłuszcz kurzy (3%), aromaty (w tym gorczyca), kurkuma, marchew, cukier, ekstrakt drożdzowy, natka pietruszki, nasiona selera, kwas cytrynowy, ekstrakt mięsa kurzego (0,01%), barwnik: karmel amoniakalny. Sól (kuchenna) - jeden z popularniejszych dodatków do przetworzonej żywności jak i przyprawa kuchenna, ludzkie ciało składa się w 75% z wodnych roztworów soli czyli fizjologicznych odpowiedzialnych za transport składników odżywczych oraz powstawania elektryczności w organizmie. To w dużym uproszczeniu a przechodząc do sedna sprawy dlaczego składnik naszego organizmu jest uznawany za szkodliwy? Przypisywane jest jej m.in. powodowanie problemów z krążeniem i podnoszenie ciśnienia co długofalowo prowadzi do chorób układu krwionośnego.Wszystko dzięki producentom, którzy przetwarzając sól (kamienną czy morską) w sól kuchenną, pozbawiają jej wszystkich innych (oprócz sodu) substancji ważnych w codziennej diecie. Obróbka taka to suszenie w bardzo wysokiej temperaturze, dodawanie fluorku, jodku potasu, substancji antyzbrylających oraz traktowanie wybielaczami by sól była śnieżnobiała. Sól taka zaburza równowagę między potasem i sodem w organizmie, wypłukuje pierwiastki śladowe wraz z moczem, łzami i potem powodując szkody w gospodarce elektrolitami.W dobie produktów wysoko przetworzonych sól taka jest spożywana niemal wszędzie a przede wszystkim w słonawych przekąskach, konserwach, pieczywie, nabiale, smarowidłach do pieczywa, przyprawach czy kostkach rosołowych. Bezpieczna, dzienna ilość spożycia takiej soli, jest określana na 3 gramy. Jednak gdybyśmy przeanalizowali naszą codzienną dietę wyjdzie dużo, dużo więcej. Tłuszcz roślinny - a w domyśle tłuszcz roślinny utwardzony (lub tłuszcz trans, uwodorniony) - niestety chyba najgorszy ze składników kostki. Jest to chemicznie utwardzany tłuszcz roślinny otrzymany poprzez wzbogacenie oleju roślinnego o cząsteczki wodoru i poddanie działaniu wysokiej temperatury. Wynalezienie w latach 50 XX wieku tej technologii doprowadziło do prawdziwej rewolucji w przemyśle spożywczym. Obecnie jest składnikiem bardzo wielu produktów spożywczych więc pewnie nie sposób wyeliminować go z codziennej diety. Same tłuszcze roślinne są bardzo zdrowe jednak utwardzone są oskarżane o bardzo wiele poważnych działań niepożądanych dla naszego organizmu. Podnoszą poziom złego cholesterolu LDL a co gorsza obniżają poziom dobrego czyli HDL, co wiąże się z ryzykiem chorób serca, cukrzycy czy osłabienia układu odpornościowego. Pojawiły się również niepokojące informacje, że tłuszcze trans mogą powodować zanik mięśni i zwiększać ryzyko choroby nowotworowej. Ogólnie tłuszcze utwardzone są tak niezdrowe, że nie określono bezpiecznego dziennego limitu spożycia. E 621 - glutaminian monosodowy (sodu) - dodatek do produktów wzmacniający smak, używany głownie w zupach w proszku i puszkach oraz niektórych wyrobach mięsnych, drobiowych, warzywnych czy rybnych. Pozytywną sprawą używania glutaminianu sodu jest zredukowanie ilości sodu w pożywieniu przy jednoczesnym zachiwaniu smaku potraw. Setki badań potwierdziły że jest substancją bezpieczną dla konsumenta, jeżeli jest spożywany w zalecanych ilościach, jednak ... zbyt duże spożycie tego dodatku jest posądzane m.in. o bóle migrenowe, ślepotę, uderzenia gorąca czy wzmaganie astmy u chorych na nią. Może zawierać GMO. E 631 - inozynian disodowy - wzmacniacz smaku i zapachu, dodawany do przypraw sypkich, sosów w proszku, koncentratów, wędlin. Zaliczany do substancji nieszkodliwych jednak nie zaleca się spożywania go przez osoby chore na kamicę nerkową. E 627 - guanylan disodowy - wzmacniacz smaku i zapachu, dodawany do przypraw sypkich, sosów w proszku, koncentratów, wędlin. Zaliczany do substancji nieszkodliwych jednak spożywany w dużych ilościach może powodować bóle głowy. Może zawierać GMO. E 150c - karmel amoniakalny - stosowany do barwienia pieczywa, sosów, dżemów, czekolady, polew i deserów mlecznych. Dopuszczalne dzienne spożycie to 200 mg na kilogram masy ciała. Co ważne badania toksykologiczne cały czas trwają a już teraz możemy się dowiedzieć że jest posądzany o powodowanie nadpobudliwości i negatywnie wpływa na wątrobę, żołądek a nawet na płodność. Na koniec podsumowanie. Jak widać powyżej kostka rosołowa jest nafaszerowana niezdrową i niepotrzebną naszemu organizmowi chemią. Sól oraz tłuszcz roślinny utwardzony nie oferują nic z wartościowych dla diety składników a jak widać są posądzane o poważny negatywny wpływ dla naszego zdrowia. Ze względu na uzyskane informacje, uważam że kostki rosołowe można spokojnie wrzucić do kosza a zawarte w niej przyprawy spokojnie zastąpić zdrowszymi suszonymi odpowiednikami oraz solą morską. Być może jest to droższe rozwiązanie ale chyba warto, żeby wyeliminować z diety cichego zabójce. Dla mnie ta kostka czy każda inna zawierająca wspomniane składniki otrzymuje status ZAGROŻENIE.

Sos czosnkowy DEVELEY

Ostatnio w sklepie przyjrzałem się składowi sosu czosnkowego DEVELEY. Zrobiłem to głównie dlatego, że ostatnio się ludziom coraz mniej chce i zamiast zrobić sobie taki sos w domu lepiej iść do sklepu po gotowy. Poniżej przedstawię co takiego napotkałem w takim kupnym sosie: woda, olej roślinny, cukier, skrobia modyfikowana kukurydziana, ocet spirytusowy, czosnek (2%), przyprawy (zawiera gorczycę), sól, białko mleka, substancje zagęszczające - E 410/E 412/E 415, regulator kwasowości - kwas cytrynowy, naturalny aromat. Olej roślinny - mam dylemat co do tego środka, nie mogę stwierdzić czy chodzi o zwykły olej roślinny czy też o olej uwodorniony (utwardzony), o którym pisałem przy kostce rosołowej (LINK). Lepiej dla nas żeby był to ten pierwszy. E 410 - mączka chleba świętojańskiego (karob) - produkowana z drzewa świętojańskiego, stosowana jako substancja zagęszczająca, stabilizator lub emulgator, używana w wielu produktach spożywczych. Uważany za nieszkodliwy, przy zbyt dużym spożyciu może ewentualnie powodować drobne problemy żołądkowe. E 412 - guma guar - naturalna substancja wytwarzana z drzewa Cyamopsis tetragonolobus, stosowana jako zagęstnik przy produkcji dżemów, żywności bezglutenowej i niskokalorycznej, płatków zbożowych, kaszek, serów homogenizowanych, kremów do smarowania pieczywa oraz wypieków. Nie ma określonej normy spożycia, a guma guar jest zaliczana do substancji bezpiecznych jednak zbyt duże spożycie może powodować wzdęcia, biegunkę czy mdłości. E 415 - guma ksantanowa - naturalny środek powstający w wyniku fermentacji odpowiednich bakterii, stosowana jako substancja zagęszczająca, stabilizator lub emulgator, stosowana w wielu produktach spożywczych. Nie ma określonej bezpiecznej normy spożycia a środek jest uznawany za bezpieczny ale zbyt duże spożycie może powodować biegunkę, wzdęcia czy wysypkę. Podsumowując skład sosu czosnkowego DEVELEY mam mieszane odczucia. Niby jest to sos czosnkowy a samego czosnku w nim 2%, reszta to woda, olej roślinny, cukier i zagęstniki. Składniki użyte do produkcji tego sosu może nie są jakieś niebezpieczne czy szkodliwe (jeszcze zależy o jaki olej roślinny chodzi) ale w mojej opinii w sosie czosnkowym niepotrzebne np. cukier czy olej. Osobiście zamiast kupować gotowy sos czosnkowy co z czosnkiem ma 2% wspólnego, lepiej zrobić sobie taki sos samemu. Wystarczy do śmietany dodać drobno posiekany czosnek, trochę majonezu (też trzeba czytać etykiety) i ewentualnie jakieś przyprawy. Omijamy wiele niepotrzebnych składników co dla zdrowia ma też duże znaczenie.

Listki wielozbożowe SUNBITES słodko-słone

Dziś wziąłem do oceny chrupiące listki wielozbożowe SUNBITES słodko-słone. Na pewno jest to smaczna przekąska na popołudnie, do piwa, nad jezioro itp. Zachęca nas również to że są wielozbożowe bo jest to jakaś oznaka zdrowego jedzenia. Czas jednak przyjrzeć się składowi owych listków: mąka pszenna, olej słonecznikowy, syrop glukozowo-fruktozowy, pełnoziarnista mąka pszenna, skrobia, mąka kukurydziana, płatki owsiane, otręby pszenne, zarodki pszenne, sól, substancje spulchniające (fosforan monowapniowy, wodorowęglan sodu), emulgator (lecytyna sojowa), ekstrakt drożdżowy, cukier, barwnik (kurkumina). Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. E 341 - fosforan monowapniowy - stosowany jako regulator kwasowości, substancja spulchniająca, dodatek przeciwzbrylający, dodawany do bardzo wielu produktów. Dopuszczalne dzienne spożycie to 70 mg na kilogram masy ciała. Uznawany za bezpieczny chociaż wyczytałem że zbyt duże spożycie może zmniejszyć przyswajalność składników mineralnych z pożywienia. E 500b - wodorowęglan sodu - stosowany jako regulator kwasowości, substancja spulchniająca, dodatek przeciwzbrylający, nie określono dziennych norm spożycia tego środka. Uznawany za bezpieczny ale również nie można przesadzać z jego spożywaniem. Podobno zbyt duża ilość tej substancji może uszkodzić nerki jak również prowadzić do nadmiernego wydzielania soku żołądkowego. E 322 - lecytyna sojowa - emulgator, stosowany na szeroką skalę w przemyśle spożywczym. Jest uznawana za nieszkodliwą a dzienne spożycie nie jest ograniczone normą. Jednak z informacji uzyskanych przeze mnie, praktycznie wszystkie obecne uprawy soi na świecie są genetycznie modyfikowane a lecytyna sojowa jest właśnie z tejże soi produkowana. Jak wiadomo kontrowersje wokół GMO są bardzo duże i nie ma 100% pewności że żywność modyfikowana jest bezpieczna dla ludzi. Ciekawostka: lecytyna sojowa jest mylnie traktowana jako wegetariańska - do jej produkcji używa się tłuszczu zwierzęcego. E 100 - kurkumina - barwnik pozyskiwany z rośliny kurkuma. Maksymalne dzienne spożycie wynosi 1 mg na kilogram masy ciała. Wpływ na zdrowie jest jeszcze nie do końca zbadany i ciężko znaleźć pewne informacje. Sama substancja uznawana jest za hamującą rozwój nowotworów ale przy bezpośrednim posypaniu, natomiast po przejściu procesu trawienia i dostaniu się do krwiobiegu, podejrzewana jest o zupełnie odwrotny skutek. Pozytywnym działaniem natomiast ma być poprawa zdrowia chorych na Alzheimera. Ogólnie płatki SUNBITES, mimo że zawierają bardzo niepożądany syrop glukozowo-fruktozowy wydają się w miarę bezpieczne do spożycia. Na pewno dają do myślenia uprawy soi modyfikowanej genetycznie. Jak zwykle w takich przypadkach nie należy przesadzać ze spożywaniem.

HOLLINGER syrop malinowo-cytrynowy

Dzisiaj kolejny z produktów do kupienia w sklepie z żywnością BIO. Zainteresowałem się nim, mając na uwadze opisywany już syrop z bardzo niskiej półki (LINK) i postanowiłem porównać opłacalność. Opisywany przeze mnie syrop malinowo-cytrynowy HOLLINGER ma następujący skład: cukier trzcinowy*, woda, sok malinowy* (7%) z koncentratu, sok cytrynowy* (5%) z koncentratu, sok z bzu* (2%) z koncentratu, kwas jabłkowy, naturalny aromat. Produkty oznaczone (*) są produktami rolnictwa ekologicznego. Jeżeli chodzi i skład to jak widać nie ma się do czego przyczepić. Cena tego syropu to 26 zł za 700 ml czyli w przeliczeniu ok. 37 zł za 1 litr. Producent zaleca rozcieńczać syrop w proporcjach 1:7 z czego wynika że za 1 litr soku zapłacimy ok. 5,20 zł. Dla jednych może to być dużo (1 litr soku wyprodukowany z zagęszczonego soku owocowego zapłacimy od 4 zł wzwyż) jednak ja uważam że warto. Zajrzyjcie właśnie do opisu syropu CYMES Victor o smaku żurawinowym i zastanówcie się sami. Ponadto ja podaję cenę w sklepie w małym mieście gdzie żywność BIO dopiero wchodzi na rynek. Podejrzewam że cena w dużych miastach i w sklepach internetowych na pewno jest niższa. z czystym sumieniem mogę syrop malinowo-cytrynowy HOLLINGER oznaczyć jako POLECANY.

DANONE Natura z ziarnami zbóż

Dzisiaj postanowiłem zerknąć na tzw. zdrowszą żywność a konkretnie na jogurt. Jogurtów na półkach sklepowych jest zatrzesienie i w sumie nie wiadomo któy wybrać. Do koszyka wsadziłem DANONE Natura z ziarnami zbóż, którego skład wygląda tak: jogurt naturalny, cukier, rodzynki, sok jabłkowy, ziarna zbóż 0,8% (jęczmień, pszenica), miód, oligofruktoza, orzechy włoskie i laskowe, migdały, aromat. Oligofruktoza - pomimo zagadkowej i w sumie podejrzanej nazwy nie mamy się czego obawiać. Składnik ten jest prebiotykiem, czyli nie ulega strawieniu przez układ pokarmowy, jest odporny na działanie enzymów trawiennych. Dopiero w jelicie grubym fermentuje stymulując przy tym rozwój pożytecznych grup bakterii i chroniąc przy tym organizm przed namnażaniem się bakterii chorobotwórczych. Podsumowanie edytowane 28.11.2012r. Po kilku uwagach i wymianach zdań na forach, tutaj w komentarzach jak również na mailu muszę zweryfikować swoją opinię na temat tego jogurtu. Chyba za szybko wystawiłem dobrą ocenę nie zwracając uwagi na niektóre aspekty produktu. Jak słusznie zwrócono mi uwagę, sporo w tym jogurcie jest cukru, który aspirujący do miana naturalnego mieć nie powinien. Występuje pod postacią klasyczną ale też soku jabłkowego i miodu. Można również zwrócić uwagę na niepotrzebne aromaty. w sumie lepiej już kupić stricte naturalny jogurt i wrzucić do niego musli i będzie zdrowiej. Dlatego DANONE Natura z ziarnami zbóż uznałbym za zdatny SPORADYCZNIE do konsumpcji.

NAŁĘCZOWIANKA niegazowana ze smakiem cytryny

Jak obiecałem w jednym z wcześniejszych postów (napój POLARIS o smaku cytrynowym), wrócę kiedyś do tematu wód smakowych. Wtedy do oceny wziąłem produkt Biedronkowy, chyba ogólnie uważany za gorszy bo tańszy. Teraz postanowiłem zerknąć na powiedzmy "wyższą półkę" i do oceny wziąłem napój NAŁĘCZOWIANKA niegazowana ze smakiem cytrynowym. Skład wygląda następująco: naturalna woda mineralna Nałęczowianka (97%), syrop glukozowo-fruktozowy / cukier, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, naturalny aromat cytrynowy z innym aromatem naturalnym, naturalny aromat cytrusowy, substancje słodzące: acesulfam K i sukraloza. Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. E 950 - acesulfam K -syntetyczny słodzik, dopuszczalna dzienna dawka to 15 mg na kg masy ciała, co najważniejsze jest uważany za nieszkodliwy ale niektórzy naukowcy twierdzą, że testy bezpieczeństwa nie były prawidłowo przeprowadzone i konieczne jest dalsze badanie. Znalazłem informację że spożywany w nadmiernych ilościach może prowadzić do białaczki, chorób układu nerwowego, raka płuc czy raka piersi !!!! E 955 - sukraloza - słodzik niedostarczający kalorii do organizmu, sam w sobie nie jest niebezpieczny ale rozkłada się w organizmie na toksyczne chloroglukozę i chlorofruktozę. Podobną są one niebezpieczne ale w większych ilościach niż spożywane przez człowieka. Nadmierna ilość może powodować kurczenie się grasicy, powiększenie nerek i wątroby. Wniosek według mnie jest tylko jeden - nieważne czy woda smakowa jest tańsza czy droższa skoro obie niestety niekorzystnie wpływają na nasze zdrowie. Tak stwierdziłem w poście o wodzie POLARIS, w droższej wodzie po prostu dopłacimy za niezdrowe dodatki. Jak pamiętam reklamę Nałęczowianki to zwierzaki śpiewały "aż pić się chce, aż pić się chce", więc jak chcą to niech piją ale mnie do tego nie namówią. Oznaczam napój NAŁĘCZOWIANKA ze smakiem cytryny jako ZAGROŻENIE dla zdrowia.

KAMIS marynata w płynie - klasyczna z jałowcem

Dzisiaj wrzucam coś zupełnie innego a konkretnie marynatę. Jako że coraz więcej produktów w sklepach to tzw. produkty gotowe, które wystarczy tylko dodać do potrawy, zalać wodą, podgrzać itp. chcę zobaczyć co są one warte pod względem składu. Do oceny wziąłem marynatę w płynie KAMIS - klasyczną z jałowcem. Skład: woda, cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy, sól, ocet jabłkowy, skrobia modyfikowana, czosnek, powidło śliwkowe (śliwki, syrop glukozowo-fruktozowy, regulator kwasowości: kwas cytrynowy), cebula, gorczyca biała i czarna, kolendra, jałowiec, papryka ostra i słodka, pieprz czarny, liście laurowe, ziele angielskie, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, miód pszczeli, majeranek, koncentrat soku z czarnej marchwi, barwnik: E 150d. Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. E 150d - karmel amoniakalno-siarczynowy - syntetyczny brązowy barwnik stosowany m.in. w napojach, winach piwach, wyrobach cukierniczych np. czekoladzie, cukierkach, batonach czy herbatach rozpuszczalnych. Dzienna ilość spożycia nie powinna wynieść więcej niż 200 mg na kilogram masy ciała. Spożywany w nadmiernych ilościach może doprowadzić do problemów żołądkowych oraz nadpobudliwości. Kolejny produkt gotowy do kupienia w sklepie i natychmiastowego użycia - może i wygodne ale czy sensowne? Marynuję mięso, poszukałem też kilka przepisów w internecie no i w żadnym nie spotkałem cukru ani tym bardziej syropu glukozowo-fruktozowego. Patrząc na skład może i nie ma nie wiadomo jakich strasznych składników tylko z drugiej strony po co słodzenie takiej marynaty no i dodawanie barwnika. Według mnie już lepiej samemu się trochę postarać i zrobić marynatę. Nie zajmie to wiele czasu a nie będziemy niepotrzebnie pchać cukru i barwników. Marynacie w płynie KAMIS daję status niepolecanej.

PIOTR i PAWEŁ sok pomarańczowy

Dzisiaj postanowiłem przedstawić coś co według mnie można rzadko spotkać w sklepie. Jako że często opisywałem szkodliwe napoje zdecydowałem się wrzucić coś godnego uwagi. Do oceny wziąłem sok pomarańczowy PIOTR i PAWEŁ na którym można znaleźć następujące informacje: sok pomarańczowy bezpośredni z owoców. Wzbogacony witaminą C. Pasteryzowany, bez dodatku cukru. Zawiera naturalnie występujące cukry. Nie ma co podsumowywać, jest to najlepszy sok jaki znalazłem. Najważniejsze że jest produkowany bezpośrednio z owoców a nie z zagęszczonego soku (który też nie jest zły ale bezpośrednio wyciskany to jednak nie przetwarzany). z tego powodu sok pomarańczowy PIOTR i PAWEŁ otrzymuje ode mnie status POLECANY.

Ciasteczka maślane SOLIDARNOŚĆ

Dzisiaj kolejny raz przyglądam się słodyczom, a to dlatego że znów zajrzałem w sklepie na półkę "zdrowa żywność" (podobnie jak w przypadku wcześniej opisywanych Ciastek LEKKICH) i zainteresowałem się Ciasteczkami maślanymi SOLIDARNOŚĆ bez cukru. Jako że w dalszym ciągu byłem ciekawy jak ciastka mogą być zdrową żywnością popatrzyłem na skład: mąka pszenna, tłuszcz roślinny utwardzony, skrobia pszenna, substancje słodzące (sorbitol, ksylitol, acesulfam K), masło 5%, żółtko jaja w proszku, sól spożywcza, substancje spulchniające (E 500, E 503), aromat, barwnik naturalny (kurkumina). Bez dodatku cukru. Tłuszcz roślinny utwardzony (lub tłuszcz trans, uwodorniony) - chemicznie utwardzany tłuszcz roślinny otrzymany poprzez wzbogacenie oleju roślinnego o cząsteczki wodoru i poddanie działaniu wysokiej temperatury. Wynalezienie w latach 50 XX wieku tej technologii doprowadziło do prawdziwej rewolucji w przemyśle spożywczym. Obecnie jest składnikiem bardzo wielu produktów spożywczych więc pewnie nie sposób wyeliminować go z codziennej diety. Same tłuszcze roślinne są bardzo zdrowe jednak utwardzone są oskarżane o bardzo wiele poważnych działań niepożądanych dla naszego organizmu. Podnoszą poziom złego cholesterolu LDL a co gorsza obniżają poziom dobrego czyli HDL, co wiąże się z ryzykiem chorób serca, cukrzycy czy osłabienia układu odpornościowego. Pojawiły się również niepokojące informacje, że tłuszcze trans mogą powodować zanik mięśni i zwiększać ryzyko choroby nowotworowej. Ogólnie tłuszcze utwardzone są tak niezdrowe, że nie określono bezpiecznego dziennego limitu spożycia. E 420 - sorbitol - syntetyczna substancja słodząca stosowana też jako stabilizator, środek wiążący czy wypełniający. Dodawany jest do produktów niskokalorycznych, deserów mlecznych, lodów czy wyrobów piekarniczych. Zabronione jest dodawanie sorbitolu do napojów. Maksymalna dzienna dawka spożycia nie została określona a sodek jest uznawany za nieszkodliwy ale zbyt duże spożycie może powodować: biegunkę, skurcze jelit, wzdęcia czy dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Sorbitol może również zmniejszać lub zwiększać wchłanianie lekarstw więc wpływa na ich skuteczność i toksyczność. E 967 - ksylitol - naturalnie występuje w wielu roślinach a na skalę przemysłową jest produkowany z masy drzewnej. Stosowany jako słodzik przede wszystkim w produktach cukierniczych. Badania prowadzone w latach '70, potwierdziły szkodliwość ksylitolu na zwierzęta. Obecne badania stwierdziły że nie ma on szkodliwego wpływu na ludzi. Jako jego zalety wymienia się niski indeks glikemiczny ważny dla cukrzyków oraz nie powodowanie próchnicy zębów. Jest bardzo niebezpieczny dla psów, może poważnie uszkodzić wątrobę, doprowadzić do hipoglikemii czy nawet śmierci. E 950 - acesulfam K -syntetyczny słodzik, dopuszczalna dzienna dawka to 15 mg na kg masy ciała, co najważniejsze jest uważany za nieszkodliwy ale niektórzy naukowcy twierdzą, że testy bezpieczeństwa nie były prawidłowo przeprowadzone i konieczne jest dalsze badanie. Znalazłem informację że spożywany w nadmiernych ilościach może prowadzić do białaczki, chorób układu nerwowego, raka płuc czy raka piersi !!!! E 500 - węglan sodu - stosowany jako regulator kwasowości, substancja spulchniająca, dodatek przeciwzbrylający, nie określono dziennych norm spożycia tego środka. Uznawany za bezpieczny ale również nie można przesadzać z jego spożywaniem. Podobno zbyt duża ilość tej substancji może uszkodzić nerki jak również prowadzić do nadmiernego wydzielania soku żołądkowego. E 503 - węglan amonu - syntetyczny regulator kwasowości i środek spulchniający, w przemyśle spożywczym stosowany przede wszystkim w produkcji słodyczy. Uznawany za nieszkodliwy, może powodować wzdęcia. E 100 - kurkumina - barwnik pozyskiwany z rośliny kurkuma. Maksymalne dzienne spożycie wynosi 1 mg na kilogram masy ciała. Wpływ na zdrowie jest jeszcze nie do końca zbadany i ciężko znaleźć pewne informacje. Sama substancja uznawana jest za hamującą rozwój nowotworów ale przy bezpośrednim posypaniu, natomiast po przejściu procesu trawienia i dostaniu się do krwiobiegu, podejrzewana jest o zupełnie odwrotny skutek. Pozytywnym działaniem natomiast ma być poprawa zdrowia chorych na Alzheimera. Podsumowując, kolejny raz spotykam produkt na półce "zdrowa żywność" z hasłem "bez cukru", który jest słodzony sztucznymi słodzikami. Czy to dobrze? Ja uważam że nie, gdyż zgubne skutki cukru są wszystkim znane a o działaniu słodzików nic pewnego nie wiadomo. Dlatego ja niechętnym okiem patrzę na wszystko słodzone słodzikami. Poza tym drugim ilościowo składnikiem jest tłuszcz utwardzony, który w mojej opinii jest bardzo niewskazany. Dlatego oznaczam Ciasteczka maślane SOLIDARNOŚĆ bez cukru jako ZAGROŻENIE.

Syrop HERBAPOL żurawina z witaminą C

Temat syropów, mogących służyć do picia z herbatą lub być rozcieńczany z wodą podjąłem już 2 razy. Jako jeden z pierwszych postów na blogu pojawił się opis taniego i skandalicznie doprawionego szkodliwą chemią syropu VICTOR (LINK), następnie polecanego syropu HOLLINGER (LINK), który mogę zaliczyć spokojnie do zdrowej żywności. Dziś zająłem się syropem polskiej produkcji znanej marki. Do oceny sprawdziłem syrop HERBAPOL żurawina z witaminą C. Skład: cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy, woda, zagęszczony sok żurawinowy (2%), kwas cytrynowy - regulator kwasowości, zagęszczony sok aroniowy, witamina C - substancja wzbogacająca, aromat. Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. Muszę napisać, że zawiodłem się na producencie, bo jednak uważałem go za solidną. Pewnie tylko sprawiała takie wrażenie. Niestety trzeba przyznać, że syrop HERBAPOL żurawina to cukier z wodą, podkoloryzowany sokiem i doprawiony aromatem. Muszę mu przyznać status NIEPOLECANY ale tylko z tego względu, że przynajmniej nie jest napikowany szkodliwą chemią jak syrop VICTOR. Poruszę jeszcze kwestię ceny, otóż syrop HERBAPOL kosztuje u mnie w sklepie 9,38 zł za 435ml czyli 21,56 zł za 1 litr. Nnatomiast bardzo dobry syrop HOLLINGER znalazłem w sklepach internetowych poniżej 30 zł za litr. Wniosek nasuwa się sam - naprawdę zdrowa żywność nie musi być dużo droższa, od zwykłej w sklepie.

LIDL parówki wieprzowe

Zgodnie z prośbą jednego z czytelników na dzisiaj przygotowałem parówki drobiowe z LIDLA produkowane przez Zakłady Drobiarskie Koziegłowy. Będą to już 3 parówki na blogu i pewnie nie ostatnie jako że jest to dość popularne danie. Parówki te w swoim składzie mają: mięso oddzielone mechanicznie z indyka i kurcząt (43%), mięso z kurczaka (18%), skorki i tłuszcz z kurczaka, woda, białko sojowe, skrobia ziemniaczana, przyprawy, gorczyca, stabilizatory: E 262, E 330, substancja konserwująca E 250, przeciwutleniacz E 301, wzmacniacz smaku E 621, aromat naturalny. Mięso oddzielone mechanicznie - czyli tzw. MOM - rozdrobniona masa mięsno-tłuszczowa otrzymywana z elementów zwierzęcych, przeznaczona do jako składnik surowcowy do produkcji przetworów mięsnych. Przemysłowa produkcja MOM jest wykonywana przez odkastniarki oddzielające od kości resztki mięsa, które wcześniej rozdrabnia się na krajarce do kości a następnie sita oddzielają od siebie frakcję mięsną i kostną. Tak oddzielona papką, powiedzmy mięsna trafia do produktów spożywczych a w raz z nią drobne kawałki kości nieoddzielone przez sita, chrząstki, bardzo dużą ilość tłuszczu i inne badziewie. z informacji wyszukanych przeze mnie skład MOM jest określany następująco: tkanka mięśniowa 39- 57%, tkanka łączna 36- 53%, tkanka kostna 1- 4%, chrząstki 1- 11%. Największe obok tłuszczu zastrzeżenia budzi tkanka kostna. w porównaniu do mięsa oddzielanego ręcznie, MOM zawiera dużo więcej tłuszczów, barwników hemowych czy jonów metali. o MOM można napisać dużo więcej ale chyba tyle wystarczy. Ja się nie godzę na faszerowanie zbędnym tłuszczem, drobinami kości i wieloma chemicznymi dodatkami które mają zakonserwować MOM. E 262 - octan sodu - sól sodowa kwasu octowego, obecnego większości owoców, stosowany jako środek konserwujący w wielu gałęziach przemysłu spożywczego. Dopuszczalne dzienne spożycie to 15 mg na kilogram masy ciała. Powinien być unikany na osoby cierpiące na tolerancję octu. E 330 - kwas cytrynowy - nie opisuję z racji tego że jest praktycznie wszędzie. Postanowiłem poświęcić mu kiedyś osobny post. E 250 - azotyn sodu - syntetycznie produkowany konserwant stosowany w produktach mięsnych. Dzienne spożycie nie powinno przekroczyć 0,06 mg na kilogram masy ciała. w dużych stężeniach może reagować z hemoglobiną i powodować zatrucie organizmu, prowadzić do astmy, zapalenia nerek, bólów i zawrotów głowy czy problemów behawioralnych. Co ważniejsze jest podejrzany o działanie rakotwórcze a w połączeniu z innymi związkami podczas procesu trawiennego może tworzyć nitrozoaminy czyli rakotwórcze związki powstające z reakcji azotynów z aminami. Jak narazie nitrozoaminie udowodniono działanie rakotwórcze u zwierząt natomiast u człowieka ze względu na niskie wchłanianie określenie zagrożenia jest utrudnione. Jakkolwiek dodatek ten należy uznać za niebezpieczny i najlepiej nie spożywać. E 301 - askorbinian sodu - jest to sól sodowa kwasu askorbinowego czyli witaminy C, używany jako przeciwutleniacz i wzmacniacz smaku. Jest dodawany do mleka w proszku, mleka zagęszczonego, mrożonych i nieprzetworzonych owoców, warzyw, paczkowanego i mielonego mięsa i innych. Uznawany za nieszkodliwy i nie określono normy dziennego spożycia. E 621 - glutaminian monosodowy (sodu) - dodatek do produktów wzmacniający smak, używany głownie w zupach w proszku i puszkach oraz niektórych wyrobach mięsnych, drobiowych, warzywnych czy rybnych. Pozytywną sprawą używania glutaminianu sodu jest zredukowanie ilości sodu w pożywieniu przy jednoczesnym zachwianiu smaku potraw. Setki badań potwierdziły że jest substancją bezpieczną dla konsumenta, jeżeli jest spożywany w zalecanych ilościach, jednak ... zbyt duże spożycie tego dodatku jest posądzane m.in. o bóle migrenowe, ślepotę, uderzenia gorąca czy wzmaganie astmy u chorych na nią. Może zawierać GMO. Podsumowując, to jak do tej pory zdecydowanie najgorsze parówki jakie opisałem, również najtańsze a niestety bardzo często cena przekłada się na jakość. Główne zarzuty co do tych parówek to użycie w prawie połowie produktu mięsa oddzielonego mechanicznie, czyli wszystkiego co można próbować przerobić na mięsno-chrzęstno-kostną papkę oraz glutaminianu sodu, o którym było nawet głośno w telewizyjnych wiadomościach. Parówki drobiowe z LIDLA oznaczam jako ZAGROŻENIE dla zdrowia i zdecydowanie odradzam.

PERŁA Summer - piwo z sokiem jabłkowym

Dziś natrafiłem w sklepie na sporego konkurenta opisywanego kiedyś napoju piwnego o smaku jabłkowym (Sommersby). Konkurencje zauważyłem dopiero dzisiaj, co zdziwiło mnie bardzo jako na porę roku raczej nie sprzyjającą piciu piwa. Ale że lubię od czasu do czasu piwo smakowe, zakupiłem PERŁĘ Summer na skosztowanie i sprawdzenie składu, który wygląda następująco: piwo (80%), sok jabłkowy (19,9%), aromat jabłkowy i miętowy, kwas cytrynowy, stewia - substancja słodząca pochodzenia naturalnego. E 960 - stewia (glikozy stewiolowe) - substancja słodząca pochodzenia naturalnego, otrzymywana z rośliny stewia, pochodzących z Ameryki Południowej a obecnie uprawianej na całym świecie. Powszechnie stosowana jako środek słodzący w Japonii, Chinach czy Korei. Określono, że jest słodsza od cukru rafinowanego 150-300 razy, a co ważniejsze nie posiada kalorii więc nie produkuje insuliny w organizmie i może być spożywana przez diabetyków. Ponadto nie powoduje próchnicy zębów i zawiera sporą ilość minerałów i mikroelementów (m.in. wapń, potas, magnez, żelazo, chrom, cynk, selen czy krzem). Ma dobry wpływ przy problemach kardiologicznych, obniża ciśnienie krwi i reguluje pracę układu krwionośnego. Przez Indianki Guarani stosowana również do pielęgnacji cery. Jestem miło zaskoczony ponieważ do tej pory nie miałem najlepszego zdania co do piw smakowych czy tam napojów piwnych. Według mnie, jeżeli chodzi o skład to jedno z najlepszych tego typu produktów. Generalnie oprócz aromatów, nie ma się do czego przyczepić (ale też nie ma co przesadzać) i z tego powodu daję dla piwa PERŁA Summer status POLECANY z minusem, tylko dla tego, że mam na oku jeszcze jedno piwo smakowe, które opisze niebawem.

PIKOK parówki wieprzowe

Dzisiaj znów będę katował parówkami, ale tylko dlatego by zakończyć pewnie na jakiś czas ten segment produktów spożywczych. w tym poście ocenię PIKOK parówki wieprzowe z Lidla, dla porównania z ostatnio ocenianymi parówkami, też z tego sklepu. Dzisiejszy produkt posiada następujący skład: mięso wieprzowe (83%), woda, sól, glukoza, stabilizator: cytrynian sodu, difosforany (disodowy, tetrasodowy), przyprawy i ich ekstrakty, wzmacniacz smaku: glutaminian monosodowy, przeciwutleniacz: izoaskorbinan sodu, substancja konserwująca :azotyn sodu. E 331 - cytrynian sodu - sól sodowa kwasu cytrynowego, stosowana w wielu produktach na rynku. Cytryniany tak jak i kwas cytrynowy to naturalny składnik ludzkiego ciała, są rozkładane i przyswajane bez efektów ubocznych. E 450 - difosforany - syntetyczne związki, używane jako stabilizatory, regulatory kwasowości czy emulgatory. Dodawane są głównie do przetworów mięsnych, aromatyzowanych napojów, mleka zagęszczonego, zup i herbat w proszku, chipsów, gumy do żucia. Zaliczane są do substancji nieszkodliwych, natomiast zbyt duże spożycie może skutkować zmniejszeniem przyswajalności żelaza, wapnia i magnezu jak też mieć negatywny wpływ na procesy metaboliczne. E 621 - glutaminian monosodowy (sodu) - dodatek do produktów wzmacniający smak, używany głownie w zupach w proszku i puszkach oraz niektórych wyrobach mięsnych, drobiowych, warzywnych czy rybnych. Pozytywną sprawą używania glutaminianu sodu jest zredukowanie ilości sodu w pożywieniu przy jednoczesnym zachwianiu smaku potraw. Setki badań potwierdziły że jest substancją bezpieczną dla konsumenta, jeżeli jest spożywany w zalecanych ilościach, jednak ... zbyt duże spożycie tego dodatku jest posądzane m.in. o bóle migrenowe, ślepotę, uderzenia gorąca czy wzmaganie astmy u chorych na nią. Może zawierać GMO. E 316 - izoaskorbinian sodu - syntetyczny izomer kwasu askorbinowego czyli witaminy C, stosowany w produktach mięsnych jako przeciwutleniacz. Uznawany za nieszkodliwy ale nadmierne spożycie może powodować bóle głowy, nudności czy problemy z koncentracją. E 250 - azotyn sodu - syntetycznie produkowany konserwant stosowany w produktach mięsnych. Dzienne spożycie nie powinno przekroczyć 0,06 mg na kilogram masy ciała. w dużych stężeniach może reagować z hemoglobiną i powodować zatrucie organizmu, prowadzić do astmy, zapalenia nerek, bólów i zawrotów głowy czy problemów behawioralnych. Co ważniejsze jest podejrzany o działanie rakotwórcze a w połączeniu z innymi związkami podczas procesu trawiennego może tworzyć nitrozoaminy czyli rakotwórcze związki powstające z reakcji azotynów z aminami. Jak narazie nitrozoaminie udowodniono działanie rakotwórcze u zwierząt natomiast u człowieka ze względu na niskie wchłanianie określenie zagrożenia jest utrudnione. Jakkolwiek dodatek ten należy uznać za niebezpieczny i najlepiej nie spożywać. W porównaniu do wcześniej ocenianych parówek z Lidla, prezentują się znacznie lepiej. w porównaniu natomiast do wszystkich parówek ocenianych na blogu, na pewno nie przebiją parówek z szynki SOKOŁÓW, ale moim zdaniem są trochę lepsze od BERLINEK. Oczywiście nie wchodzę tutaj w walory smakowe bo to już kwestia subiektywna. Parówkom wieprzowym PIKOK, przyznaję ocenę DOSTATECZNĄ, na minus zaliczając glutaminian sodu, na plus natomiast nie stosowanie zapychaczy w postaci n.p. białka sojowego, które jak wiadomo wiąże się z GMO.

KRAKUS barszcz - koncentrat

Z racji zbliżających się świąt postanowiłem dodać coś co znajdzie się prawie na pewno na stole wigilijnym; podawany szczególnie z uszkami lepionymi z wielkim namaszczeniem. Do oceny wziąłem KRAKUS barszcz - koncentrat. Skład: zagęszczony sok z buraków ćwikłowych (59,3%), woda, syrop glukozowo-fruktozowy, kwas cytrynowy - regulator kwasowości, zioła i przyprawy. Zawiera śladowe ilości glutaminianu sodu. Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. E 621 - glutaminian monosodowy (sodu) - dodatek do produktów wzmacniający smak, używany głownie w zupach w proszku i puszkach oraz niektórych wyrobach mięsnych, drobiowych, warzywnych czy rybnych. Pozytywną sprawą używania glutaminianu sodu jest zredukowanie ilości sodu w pożywieniu przy jednoczesnym zachwianiu smaku potraw. Setki badań potwierdziły że jest substancją bezpieczną dla konsumenta, jeżeli jest spożywany w zalecanych ilościach, jednak ... zbyt duże spożycie tego dodatku jest posądzane m.in. o bóle migrenowe, ślepotę, uderzenia gorąca czy wzmaganie astmy u chorych na nią. Może zawierać GMO. Muszę szczerze przyznać że zawiodłem się bardzo na takim wyrobie. Ponad połowa buraków (powiedzmy), a reszta to woda osłodzona syropek glukozowo-fruktozowym. Co więcej glutaminian sodu, może w śladowych ilościach jak informuje producent, tylko z drugiej strony - po co? Jak dla mnie już naprawdę lepiej kupić kilka buraków i ugotować z nich wywar a nie pchać w siebie niepotrzebne składniki i dlatego KRAKUS barszcz - koncentrat otrzymuję ocenę NIEPOLECANY.

WODZISŁAW Galaretka niebieska i turkusowa

Z okazji zbliżających się świąt postanowiłem sprawdzić coś, co być może znajdzie się na świątecznym stole jako osłodzenie 12 dań wigilijnych. Chociaż równie dobrze może pojawić się na Sylwestrowych przyjęciach czy innego typu imprezach. Jako że galaretki są częstym składnikiem placków i różnego rodzaju deserów postanowiłem się nimi zając. Dzisiaj wziąłem do oceny dwie galaretki wieloowocowe produkcji firmy WODZISŁAW. Galaretka niebieska - smak wieloowocowy: cukier, żelatyna, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, aromaty, błękit brylantowy. E 133 - błękit brylantowy FCF - syntetyczny niebieski barwnik stosowany przy produkcji napojów, produktów z żelatyny, płatków śniadaniowych, deserów i kremów do ciast a nawet groszku konserwowego. Dopuszczalne dzienne spożycie wynosi 12,5 mg na kilogram masy ciała. Efekty niepożądane np. reakcje alergiczn, nasilenie astmy czy pokrzywki występują raczej rzadko. Nie ma zdecydowanego głosu co do jego rakotwórczości, według jednych instytucji nie jest czynnikiem rakotwórczym dla ludzi, według innych natomiast wykazuje niejednoznaczne działanie rakotwórcze. Ze względu na brak konkretnych informacji i samo podejrzenie o rakotwórczość zdecydowanie odradzam spożywanie produktów zawierających błękit brylantowy. Galaretka Turkusowa - smak wieloowocowy: cukier, żelatyna, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, aromaty, kurkumina, błękit brylantowy. E 100 - kurkumina - barwnik pozyskiwany z rośliny kurkuma. Maksymalne dzienne spożycie wynosi 1 mg na kilogram masy ciała. Wpływ na zdrowie jest jeszcze nie do końca zbadany i ciężko znaleźć pewne informacje. Sama substancja uznawana jest za hamującą rozwój nowotworów ale przy bezpośrednim posypaniu, natomiast po przejściu procesu trawienia i dostaniu się do krwiobiegu, podejrzewana jest o zupełnie odwrotny skutek. Pozytywnym działaniem natomiast ma być poprawa zdrowia chorych na Alzheimera. E 133 - błękit brylantowy FCF - jak wyżej Podsumowując, stwierdzam że nie warto dla gości robić słodkości z tych galaretek. Niestety do produkcji użyto barwników niezbyt pożądanych w naszym organizmie. Wiem że spokojnie można znaleźć w sklepach lepsze galaretki do produkcji których użyto barwników naturalnych i apeluję by takich poszukać. Galaretki wieloowocowe WODZISŁAW turkusowa i niebieska, otrzymują ode mnie status NIEPOLECANE.

Twarożek PILOS z cebulą i czosnkiem

Dzisiaj postanowiłem opublikować coś dla leniwych. Dlaczego właśnie dla nich przekonamy się na końcu posta. Do oceny trafił PILOS twarożek z cebulą i czosnkiem, który afiszuje się następującym składem: ser twarogowy, śmietana, wsad warzywny cebula-czosnek 15% (cebula, cebula suszona, sól, czosnek, skrobia modyfikowana kukurydziana, syrop glukozowo-fruktozowy z pszenicy, substancje zagęszczające: E 440, E 412, regulatory kwasowości: E 330, E 331, E 333, aromat, pieprz, sos przyprawowy: ocet, papryka chili, sól), substancja konserwująca: sorbinian potasu. Syrop glukozowo-fruktozowy - otrzymywany z kukurydzy przerobionej na skrobię kukurydzianą a dalej za pomocą enzymów lub kwasów w syrop. Aktualnie bardzo powszechny do słodzenia wszelkiego rodzaju napojów, lodów, mlecznych napojów jak i mleka zagęszczonego, dżemów, galaretek, kompotów, wsadów owocowych do jogurtów i wielu innych. Ze względu, że dużo taniej producentom słodzić syropem niż zwykłym cukrem jesteśmy niestety narażeni na bardzo wiele skutków niepożądanych dla naszego organizmu. Jak dotąd ustalono że spożywanie dużych ilości produktów zawierających syrop glukozowo-fruktozowy powoduje szybkie tycie i chroniczną otyłość gdyż fruktoza nastawia nasz organizm na produkcję tłuszczu, co najgorsze tłuszczu wokół naszych narządów. Ponadto syrop potęguje apetyt i stałe poczucie głodu, jest podejrzewany o powodowanie cukrzycy typu 2, podwyższa poziom złego cholesterolu LDL, może zwiększyć możliwość wystąpienia zespołu jelita drażliwego jak również zaćmy cukrzycowej. E 440 - pektyna - substancja żelująca wytwarzana ze skórki pomarańczowej i pulpy jabłkowej, stosowana w produkcji keczupu, marmolad, dżemów, majonezów i produktów mlecznych. Można ją nabyć nawet w sklepach spożywczych i przetwory owocowe robić w domu. Jest uważana za prozdrowotną a do spożycia jest dopuszczana w dowolnych ilościach. E 412 - guma guar - naturalna substancja wytwarzana z drzewa Cyamopsis tetragonolobus, stosowana jako zagęstnik przy produkcji dżemów, żywności bezglutenowej i niskokalorycznej, płatków zbożowych, kaszek, serów homogenizowanych, kremów do smarowania pieczywa oraz wypieków. Nie ma określonej normy spożycia, a guma guar jest zaliczana do substancji bezpiecznych jednak zbyt duże spożycie może powodować wzdęcia, biegunkę czy mdłości. E 330 - kwas cytrynowy E 331 - cytrynian sodu - sól sodowa kwasu cytrynowego, stosowana w wielu produktach na rynku. Cytryniany tak jak i kwas cytrynowy to naturalny składnik ludzkiego ciała, są rozkładane i przyswajane bez efektów ubocznych. E 333 - cytrynian wapnia - sól potasowa kwasu cytrynowego, stosowany rzadko z powodu słabej rozpuszczalności, najczęściej spotykany w do przetworów owocowych, mlecznych czy mięs paczkowanych. Cytryniany tak jak i kwas cytrynowy to naturalny składnik ludzkiego ciała, są rozkładane i przyswajane bez efektów ubocznych. E 202 - sorbinian potasu - środek konserwujący przeciwko grzybom i drożdżom, pozyskiwany z owoców jarzębiny, w produkcji na skalę przemysłową uzyskiwany poprzez metody chemiczne. Stosowany w wielu różnych rodzajach produktów. Dopuszczalne spożycie to 25 mg na kilogram masy ciała. Uważany za najbezpieczniejszy z substancji konserwujących, ewentualnie spożywany w za wysokich stężeniach może powodować drobne reakcje alergiczne czy problemy behawioralne. Podsumowując to nie spodziewałem się tylu różnych składników w zwykłym serku a już na pewno nigdy bym nie pomyślał o słodzeniu takiego produktu. Może opisane składniki nie należą do szczególnie groźnych ale jednak warto eliminować z diety, jeżeli mamy je czym zastąpić a rozwiązanie jest bardzo proste: kupujemy ser i śmietanę, mieszamy i dodajemy posiekaną cebulę i wyciśnięty czosnek, doprawiamy do smaku i gotowe. Prosto, szybko i zdrowo i myślę że warto przezwyciężać lenistwo w takich sprawach. Na pewno łatwiej jest kupić produkt gotowy, tylko należy pamiętać że wiąże się to z żywnością już przetworzoną a więc zawierającą niepotrzebną chemię. Twarożek PILOS z cebulą i czosnkiem oznaczam jako NIEPOLECANY gdyż niewielkim nakładem sił można sobie przygotować zdrowszy odpowiednik.

GELLWE przyprawa do piernika

Jako że mamy 24 grudnia i klimat świąteczny, postanowiłem wrzucić coś świątecznego. Jako że wielu rodzinom często w święta towarzyszy piernik, który przy pieczeniu doprawia się specjalnymi mieszankami przypraw postanowiłem rzucić okiem na kilka z nich. Do oceny wybrałem GELLWE przyprawa do piernika, w skład której wchodzą: mąka pszenna, cynamon mielony, goździki mielone, imbir mielony, kolendra mielona, pieprz czarny mielony, ziele angielskie mielone, kardamon mielony, gałka muszkatołowa mielona. Producent umieścił na opakowaniu informację "porcja na duży piernik". Opisywać składników nie ma po co. Wszyscy wiedzą co jest co, ale przeczytanie tego składu nasunęło mi inną refleksję. Po jaki piernik w przyprawie do piernika jest mąka? Sprawdzałem kilka innych leżących obok i składają się z samych przypraw. Może ta informacją nie jest ważna dla naszego odżywiania aż tak bardzo ale jednak wolę płacić za to co faktycznie chcę kupić. w kwestii przypraw do piernika na pewno wybiorę inną.

VEGETA - porównanie

Jako że czytelnicy sugerują mi by zwiększyć liczbę postów z produktami polecanymi postanowiłem zrobić małe porównanie w segmencie przypraw. Żeby nie było posądzeń o sprzyjanie jakimś konkretnym producentom oba produkty będą pochodzić od jednego a konkretnie od wywodzącej się z Chorwacji PODRAVKI. VEGETA - sól kuchenna, suszone warzywa 15,5% (marchew, pasternak, ziemniaki, cebula, seler, natka pietruszki), substancje wzmacniające smak i zapach (glutaminian sodu, inozynian disodowy), cukier, przyprawy, skrobia kukurydziana, barwnik (ryboflawina). E 621 - glutaminian monosodowy (sodu) - dodatek do produktów wzmacniający smak, używany głownie w zupach w proszku i puszkach oraz niektórych wyrobach mięsnych, drobiowych, warzywnych czy rybnych. Pozytywną sprawą używania glutaminianu sodu jest zredukowanie ilości sodu w pożywieniu przy jednoczesnym zachwianiu smaku potraw. Setki badań potwierdziły że jest substancją bezpieczną dla konsumenta, jeżeli jest spożywany w zalecanych ilościach, jednak ... zbyt duże spożycie tego dodatku jest posądzane m.in. o bóle migrenowe, ślepotę, uderzenia gorąca czy wzmaganie astmy u chorych na nią. Może zawierać GMO. E 631 - inozynian disodowy - wzmacniacz smaku i zapachu, dodawany do przypraw sypkich, sosów w proszku, koncentratów, wędlin. Zaliczany do substancji nieszkodliwych jednak nie zaleca się spożywania go przez osoby chore na kamicę nerkową. E 101 - ryboflawina (witamina B2) - barwnik występujący naturalnie ale na potrzeby przemysłu otrzymywany syntetycznie lub z drożdży, dodawana do serów topionych, makaronów, produktów cukierniczych, zup, deserów i lodów. Witamina B2 jest ważnym składnikiem organizmu, m. in. dobrze wpływa na przemianę materii, funkcjonowanie układu oddechowego i nerwowego oraz narządów wzroku. Niedobór może powodować problemy z powyższymi układami, ponadto powodować problemy skórne. VEGETA NATUR - sól, suszone warzywa 30% (marchew, pasternak, cebula, ziemniaki, seler, por, papryka, natka pietruszki, czosnek), cukier, ekstrakt drożdżowy, przyprawy (pieprz czarny, kurkuma, koper). Werdykt oczywiście jest jeden i dlatego przyznaję przyprawie VEGETA NATUR status POLECANY. Nie jest doprawiony polepszaczami, aromatami i barwnikami. Uważam że powinien na stałe zagościć w naszej kuchni mimo że jest jednak droższy od zwykłej VEGETY i innych przypraw z tego segmentu produktów. Uważam że VEGETA NATUR pomoże gotować nam zdrowiej co jest przecież najważniejsze.

Źródło: Piotr Parys

do góry

 

 
 
LUCULLUS
 

Wesprzyj nas
Moja książka
DOSTAŁEM DRUGIE ŻYCIE czyli wpływ żywienia niskowęglowodanowego na pozbycie się większości chorób cywilizacyjnych
DOSTAŁEM DRUGIE ŻYCIE czyli wpływ żywienia niskowęglowodanowego na pozbycie się większości chorób cywilizacyjnych
Reklama
Kumax

Niezależna Telewizja