Szukaj na stronie
Statystyka

arkadia-polania.pl Real PR


Free counters!
stat4u


Bambus (Bambusa Shreb.)

bambus

W Chinach jest symbolem długowieczności, a w Japonii - czystości. Na Dalekim Wschodzie stanowi nieodłączny element prastarej filozofii regeneracyjnej, opartej na trzech hasłach: "oczyszcza - żywi - wyrównuje". Wedle niej każdy, kto wchodzi w jakikolwiek kontakt z bambusem, wstępuje na drogę wewnętrznej równowagi, przenoszącej się na fizyczność, stany emocjonalne i duchowe.

Powiewające na wietrze drobne liście bambusa przypominają łopoczące chorągiewki. Trzy tysiące lat temu Chińczycy nazywali go "tsao", czyli trawa. i rzeczywiście - podobnie jak ryż należy do rodziny traw, w skład której wchodzi jeszcze około tysiąca bambusowatych roślin, rosnących dziko w krajach tropikalnych i subtropikalnych (Chiny, Japonia, Birma, Indie, Malezja). A nazwa europejska powstała w wyniku pożaru - spłonął wówczas skład bambusowy. Był to oszałamiający dla uszu fajerwerkowy spektakl z dominującą eksplozją dźwięków brzmiących jak "bam" i "bus". Obserwowali go przybysze z Europy - i tak właśnie nazwali niezwykłą, sycząco-trzaskającą w ogniu roślinę.

Tsao osiągają wysokość 45 metrów, ich średnica dochodzi do 35 cm. Wiosną w deszczowe dni przyrastają ponad metr na dobę, a rekord należy do gatunku rosnącego w Japonii - jego łodyga wydłuża się o 121 cm dziennie. Bambus kwitnie niesłychanie rzadko - w zależności od odmian co 12, 20, 50 lat, za to z regularnością zegarka. Biolodzy podejrzewają, że ta periodyczność jest zakodowana genetycznie. i co ciekawe, rośliny należące do tego samego gatunku pokrywają się kwiatami dokładnie w tym samym czasie na całym globie, niezależnie od położenia geograficznego. Ujrzenie tsao w takiej chwili jest dobrym znakiem. Zgodnie z azjatyckimi wierzeniami tego, kto go zobaczył bambusowe kwiaty, spotka w życiu niebywałe szczęście. Każdy kłos tsao posiada dwa lub więcej kwiatów oraz od trzech do sześciu listków. Ta część rośliny jest najczęściej wykorzystywana w ludowej azjatyckiej medycynie i kuchni.

Oczyszcza - żywi - wyrównuje

bambus

Bambus to jeden z najcenniejszych skarbów, jakie oferuje nam natura. Jest największym spośród roślin magazynem słonecznego światła. Żadna inna nie posiada też tylu czynnych substancji. Dla porównania: tsao ma ich 520, żeń szeń - 240, aloes - 180, czosnek - 140. Zawiera wiele minerałów, zwłaszcza dużo krzemu, żelazo, wapń, potas, sód, jod; witaminy (w tym C), aminokwasy i enzymy. Do tego białko, tłuszcze, fruktozę. Jest niskokaloryczny.

Od lat 90. ubiegłego wieku pracujący na Uniwersytecie w Seulu w Korei Południowej prof. Chung Hee-Jong koncentruje się w swoich badaniach głównie na jego właściwościach odtruwających i chroniących komórki, a także działaniu uodparniającym. Możliwości lecznicze tej rośliny analizowane są zresztą na całym świecie, i to od wieków. Jej opis trafił już do chińskiej Księgi ziół leczniczych. W kronikach pochodzących z czasów panowania dynastii Ming opisano bambus następująco: "…jest słodki, chłodzący, gasi pragnienie, wyrównuje płyny ustrojowe, uzupełnia Qi i powinien być jedzony codziennie". Chińczycy powiadają, że tsao daje im życie. Japończycy przyznają się do "bambusowej mentalności". To obok miłorzębu druga roślina, która nie uległa zagładzie podczas ataków atomowych na Hiroszimę i Nagasaki. Jej wytrzymałość, elastyczność i umiejętność regeneracji mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni porównują ze swoim stylem życia. Bambus uosabia dla nich sztukę przetrwania w najcięższych warunkach. Tamtejsi naukowcy aktualnie prowadzą badania nad jego właściwościami przeciwnowotworowymi.

Krzem bambusowy

Dotychczas przeprowadzone analizy udowodniły, że przetwory z tsao są jedynym w swym rodzaju uzdrawiającym koktajlem złożonym z krzemu, żelaza i wapnia. Zawartość tego pierwszego jest w bambusie niezwykle wysoka, bo wynosi ponad 75 procent (dla porównania - cebula ma "zaledwie" 17 procent). Jak wiadomo, pierwiastek ten nie tworzy się w organizmie samodzielnie, dostarczamy go z zewnątrz, w pożywieniu. Ten z bambusa jest najlepiej przyswajalną spośród postaci krzemu występujących w naturze.

Jakie ma to dla nas znaczenie? Cóż, gdybyśmy regularnie nie uzupełniali poziomu krzemu w organizmie, szybko dopadłaby nas starość. Uelastycznia on i stabilizuje stawy, wzmacnia strukturę włosów i paznokci. Razem z wapniem i witaminą D utwardza kości. Nawadnia skórę, dzięki czemu staje się ona gładka, jędrna i aksamitna. Krzem sprawia też, że ścięgna i tkanka łączna stają się bardziej elastyczne i napięte. Wzmacnia strukturę naczyń krwionośnych i zmniejsza ryzyko zachorowania na arteriosklerozę. Badania wykazują, że osoby cierpiące na tę przypadłość mają w organizmie aż o 14 razy mniej tego pierwiastka niż ludzie o zdrowych naczyniach krwionośnych.

Pobierany z kolanek łodygi bambusa, podobny do żywicy kwas krzemowy zawiera aż 85 procent krzemu i nazywany jest "bambusowymi łzami". Jego lecznicze działanie zostało potwierdzone naukowo. Odbudowuje i wzmacnia maź w stawach, zapewniając im elastyczność i ruchomość, wspiera cały aparat ruchowy. Łagodzi skutki skoliozy, artretyzmu, hamuje osteoporozę. Przyspiesza zabliźnianie trudno gojących się ran. Chroni skórę przed utratą wilgoci i tym samym powstrzymuje proces jej starzenia.

Przetwory z tsao wykorzystywane są zarówno w medycynie, jak i w kosmetyce. Świeżymi pędami pokrojonymi w plastry Azjatki od wieków masują skórę. Taki zabieg nawilża skórę, uelastycznia ją i ujędrnia. Bambus wchodzi w skład maści, mazideł, olejków, soli do kąpieli. Robi się z niego napary, wyciągi, ekstrakty, tzw. mleko bambusowe oraz sól.

Herbata

Parzy się ją wyłącznie ze świeżych młodych listków, zbieranych zaledwie przez kilka tygodni w roku. Skutecznie uśmierza bóle głowy. Ponadto odtruwa organizm, reguluje procesy trawienne, usprawnia przemianę materii. Ma wysoką zawartość związków mineralnych, za to brak w niej kofeiny. Skutecznie gasi pragnienie, a jej aromat działa harmonizująco i odprężająco.

Wyciągi z liści i pędów bambusa

Zawierają aminokwasy potrzebne do biosyntezy białek w organizmie, niezbędnych naszym kościom, stawom, hormonom, mięśniom, krwi, systemowi immunologicznemu, skórze, włosom, paznokciom. Usprawniają przemianę materii, łagodzą skurcze żołądka, poprawiają ukrwienie, dobroczynnie wpływają na stan nerwów i mięśni. Ze względu na dużą zawartość cukrów złożonych regulujących wahania poziomu cukru we krwi redukują apetyt na słodycze.

W chińskiej tradycyjnej medycynie wyciągi z bambusa stosuje się na uspokojenie skołatanych nerwów, do tamowania krwotoków oraz obniżania gorączki. Zewnętrznie - przy lumbago, w artretyzmie, bólach pleców, zapaleniach stawów (wciera się je w bolące miejsca). Wyciąg z młodych pędów jest składnikiem maści kojących ból. Wyciąg z młodych liści zaś ma szerokie zastosowanie przede wszystkim w kosmetyce. Wchodzi w skład szamponów oraz kremów pielęgnacyjnych, które zapewniają skórze elastyczność, wzmacniają ją.

Mleko bambusowe

Pozyskuje się je z liści. Łagodzi stany zapalne skóry, oczyszcza ją z bakterii. Dlatego wchodzi w skład wielu środków do pielęgnacji ciała.

Sól bambusowa

Pierwsze wzmianki dotyczące jej wykorzystania w medycynie ludowej pochodzą z księgi Dongui Bougan napisanej w roku 1613 przez Heo Junna, żyjącego w czasach koreańskiej dynastii Joseon. W tamtych czasach sól ta nie była dostępna dla prostego ludu. Jej produkcją zajmowali się mnisi w buddyjskich klasztorach i pilnie strzegli sekretu jej wytwarzania. A technologia była dość skomplikowana. Do pieca wyłożonego gliną zawierającą związki siarki wkładano rury bambusowe napełnione solą morską i rozpalano ogień. Należało pilnować, by bambus się nie zapalił, miał być jedynie "obejmowany" przez płomienie. Temperatura wewnątrz niego osiągała ponad 1000 stopni Celsjusza. Pod jej wpływem pomiędzy solą a gliną zachodziły procesy chemiczne, dzięki którym ta pierwsza nabierała niezwykłych właściwości. Paloną dwukrotnie sól wykorzystywano do celów spożywczych, a paloną dziewięciokrotnie - w lecznictwie. W Korei Południowej nazywana była eliksirem życia. Współcześnie sól stała się przedmiotem intensywnych badań koreańskich naukowców. W roku 2009 UNESCO wpisało ją na listę światowego dziedzictwa kultury.

Jeszcze o zaletach bambusa

Można o nich pisać w nieskończoność. Mieszkańcy Azji znają ponad tysiąc trzysta jego zastosowań w najrozmaitszych dziedzinach. To prawdziwy rekord w świecie roślin. "Cudowne rury" są twarde jak skała i odporne jak stal, a jednocześnie lekkie jak pióro ptaka. Dzięki niezwykłej wytrzymałości wykorzystuje się je jako materiał budowlany. Bambusowy most nad rzeką Min Jiang w prowincji Syczuan służy ludziom już ponad tysiąc lat! Z tsao buduje się domy, meble, wyrabia wiele artykułów codziennego użytku, a także tworzy się dzieła sztuki.

W ostatnich latach bambus badany jest pod kątem wykorzystania w przemyśle odzieżowym. Bambusowe łodygi po odpowiedniej obróbce dają bowiem niezwykle mocne, miękkie, elastyczne i aksamitne w dotyku nitki o właściwościach antybakteryjnych, w dodatku nieprzenikliwe dla promieniowania ultrafioletowego. Chemicy z uniwersytetu w Kolorado, Subash Appidi i Ajoy Sakar pracują nad wykorzystaniem tych cech między innymi przy produkcji odzieży ochronnej dla lekarzy, chroniącej przed bakteriami i zarazkami. Jeśli eksperymenty zakończą się pomyślnie, powstaną tkaniny należące do zupełnie nowej generacji. Kto wie, czy niebawem epidemii grypy nie będą zapobiegać bambusowe ubrania...

(Bambus można nabyć w sklepach i na stoiskach z żywnością orientalną
- od redakcji).

do góry

 

 
 
LUCULLUS
 

Wesprzyj nas
Moja książka
DOSTAŁEM DRUGIE ŻYCIE czyli wpływ żywienia niskowęglowodanowego na pozbycie się większości chorób cywilizacyjnych
DOSTAŁEM DRUGIE ŻYCIE czyli wpływ żywienia niskowęglowodanowego na pozbycie się większości chorób cywilizacyjnych
Reklama
intymna, zmysłowa, romantyczna Kumax

Niezależna Telewizja