Szukaj na stronie
Statystyka

arkadia-polania.pl Real PR


Free counters!
stat4u


Wódka, kawa, czekolada - zdrowe czy nie?

Od lat uważane za niezdrowe. Krytykowane przez dietetyków, wykluczane z jadłospisu wszystkich znanych diet - od Atkinsa, przez Dukana, Montignaca, South Beach i Paleo. Błąd?

Skrupulatnie przestrzegając zdrowej diety odchudzającej, najczęściej nie chcemy słyszeć o alkoholu, kawie czy - o zgrozo - czekoladzie. Jednak mądrości naszych dziadków, według których nie powinniśmy sobie niczego odmawiać, zdają się wreszcie znaleźć poparcie w nauce. Badania naukowe wykazały, że produkty te posiadają substancje odżywcze, dzięki którym spożywanie ich w umiarkowanych ilościach może być pożyteczne dla zdrowia każdego z nas. Co więcej, pozwalając sobie na małe co nieco, unikamy monotonii w diecie, co pozwala nam dłużej wytrwać w swoich dietetycznych postanowieniach.

Odmładzająca moc czekolady

Czekolada powstaje w wyniku fermentacji i obróbki cieplnej nasion kakaowca. w wyniku procesu produkcyjnego otrzymuje się bogate w nasycone kwasy tłuszczowe - masę kakaową i masło kakaowe. Do produkcji ciemnej czekolady używa się głównie masy kakaowej i w mniejszym stopniu masła kakaowego, zaś do produkcji białej odwrotnie. Niestety, dla polepszenia jej smaku i wyglądu do czekolady często dodaje się sporo cukru oraz sztuczne barwniki. Dlatego osoby, które pragną przestrzegać zdrowej i zbilansowanej diety powinny wybierać czekoladę gorzką o zawartości kakao co najmniej 70 proc. Czekolada mleczna zawiera dużo cukru, tłuszczy trans i mleka w proszku, które sprzyjają tyciu.

Ciemna czekolada posiada jednak szereg zbawiennych dla naszych organizmów cech. Po pierwsze jest bogata w żelazo, magnez, miedź i mangan - niezwykle ważne i potrzebne mikroelementy. Poza tym, jest źródłem przeciwutleniaczy i przyspieszających metabolizm nasyconych kwasów tłuszczowych. Po trzecie - i chyba najważniejsze - nie od dziś wiadomo, że czekolada to silny afrodyzjak, pobudzający nasz ośrodek odczuwania przyjemności, dlatego warto przygotować kilka kostek czekolady na wieczór tylko we dwoje.

Kawa - strażnik naszej koncentracji

W rankingu wypijanych przez nas napojów kawa zajmuje trzecie miejsce - po wodzie i herbacie. Swoją popularność zawdzięcza działaniu pobudzającemu i poprawiającemu koncentrację. Zawarta w kawie kofeina doskonale pobudza też metabolizm. Należy jednak pamiętać, by wypijać maksymalnie 3-4 filiżanki kawy dziennie. Większe dawki powodują rozdrażnienie oraz powodują wypłukanie z organizmu wielu cennych minerałów - zwłaszcza potasu, magnezu i wapnia. Częste picie kawy prowadzi też do uzależnienia i negatywnie wpływa na cały układ nerwowy.

Umiarkowane spożycie kawy pomaga jednak zapobiegać chorobom układu krążenia i serca, skutecznie zapobiega odkładaniu się w naszych żyłach "złego" cholesterolu. Zawiera antyutleniacze (polifenole i diterpeny), które neutralizują wolne rodniki i zapobiegają stanom zapalnym. Musimy jednak pamiętać, by wybierać kawę dobrej jakości, gdyż jej tańsze odpowiedniki podrażniają układ pokarmowy i mogą powodować wrzody żołądka.

Kieliszek wódki na długowieczność

Zacznijmy jednak od tego, że na wódce świat alkoholi się nie kończy. Możemy bowiem wyróżnić trzy rodzaje trunków: wina, piwa i alkohole spirytusowe. Pierwsze dwa powstają w wyniku fermentacji węglowodanów zawartych w roślinach, z tego powodu piwa często zawierają gluten. Alkohole spirytusowe powstają w wyniku fermentacji, a potem destylacji, co usuwa z nich wszelkie pozostałości ziaren.

Alkohol ma mocne działanie psychoaktywne, jednak kulturalne spożywanie wysokoprocentowych napojów jest dobrym sposobem na spędzenie miłego czasu w towarzystwie i odstresowanie się. Napoje wyskokowe zmniejszają też ryzyko choroby Alzheimera, chorób serca, a nawet infekcji bakterią Helicobacter Pyroli. Wiele osób, którym udało się dożyć sędziwego wieku, podają wypijanie codziennie kieliszka czystej wódki jako przepis na zachowanie dobrej kondycji intelektualnej i fizycznej. Wszyscy jednak wiemy, że łatwo przesadzić. Nadmierne spożywanie alkoholu prowadzi do uzależnienia i nierzadko śmierci - najczęściej na raka wątroby.

Będąc na diecie, na pewno powinniśmy unikać piwa, które, mimo posiadania wielu cennych składników odżywczych, obfituje w skrobię, a jego indeks glikemiczny wynosi aż 110.

Najlepszym rodzajem alkoholu wydaje się wino, które zawiera około 100 składników dobroczynnych dla naszego zdrowia. Jest bogate w witaminy: C1, P1, B12, B6, B5, B3, B2, B1 i A oraz kwas foliowy, a także antyoksydanty. Alkohole powstałe w wyniku fermentacji i destylacji także są nie najgorszym rozwiązaniem. Pijąc alkohol, powinniśmy przede wszystkim nauczyć się panować nad naszym apetytem, który jest w tym wypadku głównym powodem tycia.

Jak widać kawa, czekolada i alkohol nie są szkodliwe same z siebie - niekorzystny jest jedynie ich nadmiar. Ich spożycie przynosi korzyści zdrowotne, dlatego by cieszyć się witalnością i wspaniałą sylwetką, wystarczy stosować się do słynnego powiedzenia: "Co za dużo, to niezdrowo".

Kawa to eliksir zdrowia? Pomaga na raka i zespół suchego oka

Są tacy, którzy na co dzień nie rozstają się z małą czarną. Wypijają jej kilka szklanek dziennie i cieszą się ponoć dobrym zdrowiem.

Gdy przez kilka dni żar lał się nam z nieba i trudno było wytrzymać zarówno w dzień jak i w nocy - eksperci radzili, aby zawsze w upalne dni pić dużo wody - najlepiej mineralnej niegazowanej i unikać jak ognia, alkoholu. Gdy koniec upałów można wrócić do wcześniejszych przyzwyczajeń - rano kawusia, potem w pracy znowu kawka, a wieczorem - ci najbardziej wierni kawosze piją trzecią filiżankę małej czarnej.

Kawa ma wprost niezmierzone i nieodkryte pokłady ładunków i walorów zdrowotnych. z najnowszych odkryć wiadomo, że bardzo dobrze wpływa na łagodzenie skutków zespołu suchego oka - bardzo uciążliwej i groźnej choroby, którą musi znosić coraz więcej cierpiących osób. Ale - jak pisze "Dziennik" - najnowsze badania potwierdzają, że cierpiącym może przynieść ulgę regularne picie kawy.

Zespół suchego oko dokucza coraz większej liczbie osób, co ciekawe - zwłaszcza młodych. To nie tylko dyskomfort w samopoczuciu, czy przykrych dolegliwościach wzroku podczas pracy, drapaniu, swędzeniu, uczuciu piasku pod powiekami i bólu, to również możliwość różnych następstw chorobowych: tarczycy, nowotworów, cukrzycy, groźnych infekcji a w skrajnych przypadkach, gdy nieleczony - utraty wzroku.

Leczenie zespołu suchego oka nie jest proste, ani łatwe, ale trzeba leczyć. Zdaniem lekarza medycyny, Anny Klemarczyk - "leczenie w znacznej mierze opiera się na "dostarczeniu oczom brakujących łez". w tym celu stosuje się specjalne preparaty sztucznych łez. Problem w tym, że muszą być przyjmowane na ogół do końca życia. Ich częstość stosowania uzależniona jest od stopnia zaawansowania choroby" - czytamy w serwisie resmedica.pl.

Naukowcy zaobserwowali, że w dolegliwościach suchego oka, mają lepiej i lżej kawosze. Oni też podobno cieszą się lepszym zdrowiem? Bo kawa chroni przed rakiem skóry i m.in. przed cukrzycą, pobudza i pomaga się skoncentrować. Ludziom, którzy odczuwają dokuczliwe drapania, swędzenie, pieczenie, uczucie "piasku" pod powiekami w wyniku brakującej produkcji łez, specjaliści radzą zapoznać się z wynikami badań naukowców amerykańskich, z University of Tokyo School of Medicine - informuje dziennik.pl.

Amerykanie, na podstawie najnowszych badań, dowodzą na łamach pisma American Academy of Ophthalmology, że przez regularne picie kawy można sobie pomagać przede wszystkim w zmniejszeniu dolegliwości bólowych, związanych z zespołem suchego oka.

Zdaniem uczonych, którzy przeprowadzili badania z udziałem blisko 100 wolontariuszy, kofeina zawarta w kawie "pobudza oczy do wzmożonej produkcji łez". "Tę właściwość kofeiny uczeni zaobserwowali zwłaszcza u osób wrażliwych na tę substancję". Czy kawosze nigdy nie mają choroby suchego oka - nie ma niestety na to odpowiedzi Amerykanów. Ale warto pamiętać, że kawa bardzo szkodzi osobom z chorobą wrzodową przewodu pokarmowego i wyjątkowo wrażliwym na kofeinę.

Regularne picie kawy może zapobiegać depresji u kobiet

Zbawienny wpływ kawy na samopoczucie kobiet zdają się potwierdzać wyniki eksperymentów przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych. Czy wiadomo dlaczego tak się dzieje, że kawa ma tego typu właściwości?

Testy zostały przeprowadzone na grupie 50 tysięcy przypadkowych pielęgniarek. w badania zaangażowali się naukowcy z Uniwersytetu Harvarda. Ich wyniki zostały opublikowane w prestiżowym piśmie "Archiwa Medycyny Wewnętrznej" - "Archives of Internal Medicine".

Badacze doszli do wniosku, że u pielęgniarek, które spożywały dwie lub trzy filiżanki kawy dziennie, ryzyko wystąpienia depresji było mniejsze o 15 procent w stosunku do średniej całej grupy. Po wypiciu czterech filiżanek możliwość wystąpienia depresji spadała aż o 20 procent.

Specjaliści z Uniwersytetu Harvarda zalecają jednak ostrożność i mówią, że na tym etapie jest zbyt wcześnie, by kawę polecać jako środek przeciwdepresyjny. Jednakże nie mają oni żadnych wątpliwości, że to zawarta w kawie kofeina poprawia nastrój i dodaje kobietom energii. Sugerują też, że ta informacja może być w szczególności ważna dla wielu kobiet u których objawy depresji nasilają się szczególnie na jesieni.

Najnowsze prace badawcze nad tym zjawiskiem jak podaje "Archives of Internal Medicine" są zgodne z wynikami wcześniejszych tego typu eksperymentów i jednoznacznie potwierdzają wcześniej uzyskane wyniki.

Niestety na tą chwilę naukowcom nie udało się ustalić jednoznacznie, dlaczego kawa ma taki właściwości i łagodzi oznaki chandry. Uczeni utrzymują, że być może to właśnie kofeina wpływa na reakcje chemiczne w mózgu wprowadzając nas w dobry nastrój.

Czekolada jest dobra na... odchudzanie!

Według najnowszych badań naukowych jedzenie czekolady pomaga w odchudzaniu - informuje "The Daily Mail".

Naukowcy ogłosili dobrą nowinę dla miłośników czekolady. Mimo tego, że czekolada posiada dość dużo kalorii, to osoba zjadająca regularnie niewielkie ilości czekolady jest mniej narażona na przytycie niż ta, która ogranicza spożywanie słodyczy.

Jak donosi "Onet": "Badacze podejrzewają, że kalorie znajdujące się w czekoladzie zachowują się inaczej niż 'standardowe'. Składniki znajdujące się w kakao zwiększają intensywność metabolizmu w ludzkim organizmie, a to wspomaga spalanie tłuszczu".

Na takie odkrycie naukowcy wpadli przez przypadek podczas prowadzenia badań dotyczących leków, które obniżają cholesterol. w trakcie badań została przeprowadzona ankieta, na której znalazło się pytanie dotyczące tego jak często dana osoba jada czekoladę.

Po sprawdzeniu ankiet okazało się, że czekolada może być jedną z przyczyn utraty wagi. Jednak naukowcy ostrzegają, że badania mają na razie charakter wstępny oraz wymagają dokładnego sprawdzenia.

Ujawnione niedawno wyniki nie wskazują konkretnego rodzaju czekolady, który wspomoże nas w odchudzaniu.

do góry

 

 
 
LUCULLUS
 

Wesprzyj nas
Moja książka
DOSTAŁEM DRUGIE ŻYCIE czyli wpływ żywienia niskowęglowodanowego na pozbycie się większości chorób cywilizacyjnych
DOSTAŁEM DRUGIE ŻYCIE czyli wpływ żywienia niskowęglowodanowego na pozbycie się większości chorób cywilizacyjnych
Reklama
intymna, zmysłowa, romantyczna Kumax

Niezależna Telewizja