Szukaj na stronie
Statystyka

arkadia-polania.pl Real PR


Free counters!
stat4u


Przepisy optymalne

Wielokrotnie na łamach tej strony kładłem nacisk na ekologicznie zdrowe produkty i żywię nadzieję, że z takich produktów będziesz czytelniku korzystał. Przepisy te opracowałem w szczególności dla siebie oraz całej rodziny i na prośbę wielu optymalnych przekazuje abyście mogli je stosować i żywić się zdrowo.

Należy wiedzieć, że większość produktów zjadanych działa na organizm zakwaszająco. Należą do nich wszystkie białka zwierzęce, jak również produkty zbożowe włączając groch, fasolę, kukurydzę, oczywiście silnie zakwasza: CUKIER, MIÓD i oczywiście ALKOHOL.

Jak łatwo zauważyć, nie tylko osoby odżywiające się niskowęglowodanowo, ale również wegetarianie, są ciągle zakwaszeni.

Pierwszą podstawową metodą odkwaszenia jest picie WODY KANGEN, ale nie tylko. Można używać w żywieniu proszku dra Auera. Ta metoda jest również bardzo skutecznie odkwaszająca.

Główną przyczyną PODAGRY jest właśnie zakwaszenie organizmu, ale nie tylko niej. Np. nowotwory, również. Odkwaszającymi produktami są warzywa i owoce. Jeżeli je spożywać, to nie dla tego, że jest w nich dużo witamin czy minerałów (bo to jest kłamstwo), ale właśnie dlatego, aby utrzymywać równowagę kwasowo-zasadową. Anomalią w naturze są dwa produkty: Jeżeli chodzi o zboże: PROSO, czyli kasza jaglana - alkalizuje. Jeżeli chodzi o warzywa? Kapusta BRUKSELKA -zakwasza.

Kiedy pisałem swoją pierwszą książkę, miałem w niej podać (na prośbę kuracjuszy) przepis na placek po węgiersku. Był to ponoć hit ze wszystkich dań przeze mnie serwowanych na turnusach. Tak się jednak nie stało. Książka została wydana w 2005 roku, jednak jak się później okazało bez tego przepisu. Ten błąd naprawiam teraz, podając w/w przepis i kilka innych.

Gulasz Węgierski

Należy przygotować pół kg. Mięsa wołowego i tyle samo podgardla wieprzowego, oraz:
- dwie, trzy większe cebule
- trzydzieści dkg. pieczarek
- trzy, cztery papryki, każda w innym kolorze
- łyżka stołowa łoju wołowego, bądź smalcu, tyle samo masła
- 300-400 ml wywaru rosołowego
- przyprawy: jarzynkę z solą morską (nie Vegetę) ziele angielskie, liść laurowy,carry, kminek, pieprz ziołowy, lubczyk, pieprz cayenne, zioła prowansalskie, imbir, kurkumę, majeranek, pieprz czarny, sól( jeżeli zachodzi taka potrzeba)
- 80-100 ml 30% śmietany
- 300 gram jak najmocniej skondensowanej pasty(przecieru) pomidorowej
- główkę czosnku.
Mięso kroimy w małą kostkę, każde z osobna. Podgardle smażymy na dość dużym ogniu do zrumienienia, dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę, aby się zeszkliła. Wołowinę smażymy na łoju, lub smalcu osobno, również na dużym ogniu, aż się zrumieni dość mocno (nie dopuścić do spalenia). Przekładamy oba te usmażone mięsa do garnka, gdzie uprzednio wlewamy wywar.
Dusimy pod przykryciem na małym ogniu do miękkości, dodając przyprawy (po szczypcie) Najlepiej w niewielkich odstępach czasowych. Na maśle smażymy pieczarki pokrojone w paski wraz z papryką, również pokrojoną w paski, jednak papryki tylko połowę, tzn po pół każdego koloru (pozostała część będzie nam potrzebna do przybrania placka w postaci surowej).
Po usmażeniu, dodajemy do garnka z duszonym mięsem i jeszcze chwilę dusimy. Następnie dodajemy przecier pomidorowy, śmietanę.
Wyłączamy gaz i dodajemy przeciśnięty wcześniej czosnek. Przyprawiamy w razie konieczności do smaku..
Gulasz powinien być dość pikantny w związku z tym najwięcej ze wszystkich przypraw powinno być dodanego pieprzu cayenne. Gulasz odstawiamy. Jest gotowy. Równocześnie, kiedy gulasz się dusi przygotowujemy ciasto na:

Placki ziemniaczane

Składniki:
- trzy, cztery ziemniaki większe (mniej więcej jeden ziemniak, to jeden placek)
- mała marchewka
- średniej wielkości cebula
- dwie, trzy łyżki stołowe śmietany
- jarzynka,trzy szczypty(nie Vegeta)
- tyle samo soli
- po szczypcie pieprzu cayenne,carry, kurkumy, imbiru,nieco więcej pieprzu czarnego
- pięć, sześć jajek
- czubata łyżka mąki ziemniaczanej
- płaska łyżka mąki gryczanej
- płaska łyżka mąki pszennej.
- tłuszcz wołowy, lub smalec-ok. 200-300 gr.
Ziemniaki, marchewkę i cebulę obieramy (czyścimy), ścieramy na tarce. Jajka rozdzielamy. Żółtka dodajemy do startej masy, dodając pozostałe składniki. Białka natomiast ubijamy na sztywną pianę, dodajemy na samym końcu delikatnie mieszając - najlepiej własną ręką (jest to bardzo ważne, ponieważ łączymy z masą własną energię pod warunkiem, że jest dobra).
Nie przystępujemy do przygotowywania żadnych potraw, jeżeli jesteśmy w złych energiach, czyli źli, niewyciszeni. Więcej szkody przynosi taki posiłek, niż dobrego. Zatruwamy wtedy siebie i innych, którzy go spożywają.
Placki smażymy na dużej patelni, jeden na całości, na głębokim tłuszczu, dość dużym ogniu (nie za dużym, aby się nie paliły), z obu stron zrumieniając.
Tak upieczony placek przekładamy na duży płaski talerz. Na jedną jego połowę nakładamy dwie nabierki uprzednio przygotowanego gulaszu, drugą połową placek przykrywamy. Dodajemy garnie:
Składniki:
- pomidor
- ogórek świeży
- kwaśna śmietana
- natka pietruszki
- koperek
- szczypiorek
- pozostałe paski czterech kolorów papryki.
Pomidor i ogórek kroimy na plasterki. Natkę pietruszki, koper i szczypiorek siekamy na drobno, każdy osobno.
Po złożeniu placka nakładamy po parę plastrów pomidora i ogórka, pamiętając, aby się nie stykały ze sobą (jeden plasterek ogórka w bezpośrednim kontakcie z pomidorem, niszczy całą zawartość wit. C w nim zawartej).
Polewamy dwoma, trzema łyżkami stołowymi śmietany, kładziemy po dwa paski każdego koloru papryki na wierzch placka na całej jego długości i posypujemy obficie pietruszką, koperkiem i szczypiorkiem.
Tak podany placek zaspokoi każde podniebienie. Jest to bardzo wykwintne danie i może być podawane przy bardzo ważnych imprezach, czy spotkaniach, nie tylko rodzinnych. Fakt, jest ono dość pracochłonne, ale coś za coś. Wskazane jest do tego dania podanie czerwonego wytrawnego wina. Nie powinno się podawać żadnych napoi, czy kompotów.
Generalnie nie powinno się popijać żadnych potraw, gdyż rozcieńczamy wtedy kwasy żołądkowe i powodujemy, utrudniamy proces trawienia. Pijemy nie wcześniej, niż godzinę po posiłku.

Ciorba Staropolska

Jeżeli został nam gulasz, to następnego dnia dodajemy do niego 0,5 do jednego litra wywary rosołowego, jak również parę frytek, po trosze fasolki szparagowej, kalafiora, groszku zielonego, marchewki, albo po prosty siedmio-składnikowe warzywa na zupę jarzynową, gotujemy, przyprawiamy do smaku i mamy świetną CIORBĘ STAROPOLSKĄ.
Bardzo pożywną.
Wystarczy na pewno, jako posiłek jednodaniowy.

Gziczka

Natomiast plaski ziemniaczane, jeżeli zostały można, na drugi dzień pokroić na gruby makaron podsmażyć na masełku i podawać z 200 ml. śmietany (można ją zmieszać z kwaśnym mlekiem lub maślanką własnej produkcji), w stosunku jeden do jednego.
Wyśmienicie placki ziemniaczane smakują z tzw. GZICZKĄ w tym celu należy rozrobić biały ser (najlepiej wiejski własnej produkcji) z dość dużą ilością śmietany 30%, aby był dość rzadki.
Dodać posiekanego szczypiorku, pietruszki, roztarty ząbek czosnku.
Przyprawić szczyptą imbiru, carry, pieprzu cayenne, ziół prowansalskich, kurkumy, czarnuszki, pieprzu ziołowego, oraz do smaku solą (jeżeli istnieje taka konieczność).
Doskonały jest też pieprz seczuański.

Puding ala Boniek

Składniki na trzy osoby:
-10 dkg. kaszy jaglanej
- woda
-15 dkg. masła(prawdziwego82%)
- 9 żółtek
Kaszę wsypać na wrzątek. Gotować na małym ogniu do miękkości, jeżeli jest za gęsta, dolać wrzącej wody. Masa powinna być dość luźna.
Po ugotowaniu, dodajemy masło, ciągle gotując, kiedy masło się już rozpuści i masa stanie się jednolita, wyłączamy gaz, dodając żółtaka, ciągle mieszamy, aż zgęstnieje.
Danie śniadaniowe, wyśmienite, można polać niewielką ilością soku, np. malinowego.

Powidła śliwkowe bez cukru

słodkie śliwki (np. w 2/3 węgierki i w 1/3 Stanley*)
szczypta cynamonu (opcjonalnie)

Uwaga: To właśnie dzięki odmianie Stanley powidła nabierają absolutnie obłędnego koloru ciemnego, intensywnego czerwonego wina

Śliwki umyć, osuszyć i wypestkować. Jeśli są bardzo duże (odmiana Stanley) przekroić na 3-5 kawałków. Włożyć do głębokiego rondla, najlepiej o grubym dnie i nieprzywierającej powłoce. Dusić najpierw na dużym ogniu, a potem stopniowo na coraz mniejszym. (Uwaga: gdy elektryczna kuchenka ma 9-stopniową skalę. Zaczynamy od “9”, a potem zmniejszamy sukcesywnie do “4”, tak aby powidła nie przywierały do dna.)

Powidła smażyć, często mieszając, do czasu uzyskania pożądanej konsystencji. (Przy 2 kg śliwek trwa to około 90-120 minut.)

Uwaga: w związku z dość długim czasem "pilnowania" powideł, warto zaplanować smażenie "równolegle" z robieniem obiadu lub innym zajęciem "kuchennym". Smażenie można także rozłożyć na dwa dni.

Pod koniec smażenia powidła można dodatkowo zmiksować blenderem, aby skórki były mniej wyczuwalne. Gotowe powidła doprawić do smaku cynamonem (opcjonalnie) i zapasteryzować.

Powidła śliwkowe

ok. 4 kg śliwek
1 - 1,5 łyżeczki cynamonu
niecała torebka cukru waniliowego
1 łyżeczka zmielonego kardamonu
szczypta soli
5-6 łyżeczek kandyzowanej skórki pomarańczowej (najlepiej własnej roboty)
szczypta kurkumy
6-8 łyżeczek brązowego cukru
1 - 1,5 łyżeczki mielonego imbiru

Śliwki umyć, wypestkować i smażyć 2-3 dni, do uzyskania preferowanej konsystencji. Doprawić przyprawami w podanej kolejności. Wskazane ilości są tylko orientacyjne, zależy od preferencji ile dodamy cynamonu czy cukru waniliowego. Po doprawieniu powidła chwilę przesmażyć i gorące przekładać do wyparzonych słoików. Odstawić je do góry dnem i zostawić do wystygnięcia.

Kapusta z grochem

kapusta kwaszona 500 g
groch 120 g
masło 50 g

Ugotować kapustę i groch oddzielnie. Kapustę odcedzić, dodać groch, masło, doprawić. Podgotować chwilę mieszając. W garnku wstawić kapustę z małą ilością wody, doprawić, dodać groch, masło i gotować razem. Nie odcedzać, pod koniec gotowania wymieszać.

Kotlety mielone czosnkowe

łopatka 500 g
boczek (bez skóry) 250 g
3 żółtka jajek 60 g
2 całe jajka 120 g
bułka krajzerka 50 g
świeży czosnek (1 główka) 50 g
cebula 50 g
przyprawy

Mięso, czosnek i cebulę przekręcić przez maszynkę. Dodać wcześniej namoczoną bułkę w śmietance oraz jajka, żółtka, i przyprawy (pieprz świeżo zmielony, papryka, nieco majeranku, magi w płynie, gałka muszkatułowa - wg. smaku) Wyrobić dobrze mięsko i formować kotlety, panierować w bułce tartej (najlepiej zważyć 1 porcję żeby otrzymać kotlet 130 - 150 gr.) Smażyć na smalcu z obu stron, uważając na to aby kotlety nie rozpadły się, bo są bardzo delikatne i kruche. Składniki na 8 kotletów.

Kaczka w pomarańczach

tłusta kaczka 2000 g
5 pomarańczy 1000 g
masło 200 g
wino białe wytrawne 100 g
czosnek 1 g
pieprz, majeranek, sól

Dokładnie oczyścić tuszkę kaczki i natrzeć ją mieszaniną przypraw (pieprz majeranek, czosnek) i soli. Wstawić do lodówki na około 1 godzinę. Następnie miękkim masłem natrzeć całą kaczkę włożyć do brytfanny i piec około 1 godziny w piekarniku w 180 stopniach. Oczywiście co jakiś czas polewamy ją wytopionym sosem. w trakcie pieczenia należy wycisnąć sok z 3 pomarańczy a dwa pokroić w plasterki (do dekoracji). Po godzinie pieczenia wlewamy sok z pomarańczy oraz wino do kaczki i przykrywamy brytfankę. Pieczemy do miękkości. Po upieczeniu sos można zagęścić. Podajemy kaczkę w całości na półmisku udekorowaną plasterkami pomarańczy, sos osobno w sosjerce.

Ozór wołowy

ozór wołowy 1000 g
śmietana 30% 300 g
smalec 50 g
chrzan świeży 300 g
mąka pszenna 500 10 g
przyprawy, włoszczyzna do wywaru

Ozór sprawić i gotować z jarzynami aż do miękkości (w szybkowarze - 50 min), wyjąć i trzymać w cieple. Na patelni rozgrzać smalec, dodać mąkę i zrobić jasną zasmażkę. Dodać pieprz (sporo), trochę soku z cytryny i świeży, utarty własnoręcznie chrzan. Zalać to śmietanką i potrzymać na ogniu aż się zagotuje, stale mieszając. Pokroić ozór na porcje i obficie polać sosem.

Lody

śmietana 36% słodka 400 g
śmietana 30% słodka 100 g
5 żółtek 100 g
cukier 50 g

Dwa oddzielne pojemniki: w jednym ubić dobrze schłodzone (!) i wymieszane ze sobą śmietany, w drugim ubić żółtka z cukrem na krem o jednolitym kolorze. Zmiksować obydwa produkty. Wlać do pojemników i zamrozić.

do góry

 

 
 
LUCULLUS
 

Wesprzyj nas
Moja książka
DOSTAŁEM DRUGIE ŻYCIE czyli wpływ żywienia niskowęglowodanowego na pozbycie się większości chorób cywilizacyjnych
DOSTAŁEM DRUGIE ŻYCIE czyli wpływ żywienia niskowęglowodanowego na pozbycie się większości chorób cywilizacyjnych
Reklama
Kumax

Niezależna Telewizja